Pierwszy wypad na ryby sezonu 2011

/ 2 komentarzy

Dnia 16 kwietnia 2011 roku z kuzynem poszliśmy na ryby na Weronę w Rymanowie Zdroju. Byliśmy przygotowani na łowienie okoni.
Szliśmy drogą ponad 3 km. Gdy doszliśmy do pierwszego wodospadu zobaczyliśmy kolegów rybaków. Zapytaliśmy się ich, czy ryby biorą dzisiaj. Odpowiedzieli, że biorą nieźle i pokazali siatkę pełną okoni. Następnie trzeba było iść jeszcze drogą około 400 metrów. Wreszcie doszliśmy. Na haczyk założyliśmy pinki. Pierwszy zarzut i nic. Gdy zarzuciliśmy przynętę po raz drugi i ponęciliśmy ryby od razu jakiś okoń czepił się. Następnie zaciąłem i wyciągałem okonia na 17 cm. Poszedł do wypuszczenia. Przy następnym zarzucie kuzyna siadł mu ładny pstrąg na 23 cm. Wypuściliśmy go również. Następny mój zarzut i następny ładny okoń tym razem na 24 cm. Tego już wziąłem sobie do oczka koło domu. Przy moim następnym zarzucie siadł pstrąg na 27 cm. Ale oczywiście został wypuszczony. Do oczka wziąłem okonia.
Ten dzień był udany.

 


3.8
Oceń
(18 głosów)

 

Pierwszy wypad na ryby sezonu 2011 - opinie i komentarze

touchtouch
0
Kolego, możesz mieć poważne problemy . Łowienie ryb na rzece w Rymanowie Zdroju na ujściu Werona na przynęty naturalne pinki-larwy, robaki itd. jest NIEODWOŁALNIE ZABRONIONE.
Myślę, że to też więcej razy się nie powtórzy, i oświadczam że mieszkam niedaleko tej miejscowości i będę częściej zaglądał nad górską rzeczkę.
(2011-04-18 23:06)
lin96lin96
0
gratuluje połowu , ładne rybki, a sam wiem jak ciężko na początku sezonu coś złowić. pozdrawiam
(2011-04-21 10:59)

skomentuj ten artykuł