Zaloguj się do konta

Pijawka lekarska i końska

Pijawki to zwierzęta bezkręgowe, które na ogół kojarzą się z organizmami krwiożerczymi, co nie zawsze jest prawdą. W Polsce występuje ponad 40 gatunków pijawek. Do największych, osiągających kilkanaście centymetrów długości, należą: pijawka lekarska i końska. Warto poznać te dwa gatunki bliżej. Tym bardziej że często są używane jako przynęta, podczas gdy jeden z nich - pijawka lekarska - jest w Polsce prawnie chroniony, a w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt ma status organizmu narażonego na wyginięcie. Stąd zgodnie z ustawą o ochronie przyrody i "Regulaminu amatorskiego połowu ryb", nie może być stosowana jako przynęta. Można natomiast stosować w tym celu drugi z opisywanych gatunków - pijawkę końską. Jak zatem rozpoznać i odróżnić te dwa gatunki? Przede wszystkim u pijawki lekarskiej charakterystyczne jest jej ubarwienie. Zazwyczaj jest ona brązowa lub oliwkowa, z zielonkawym spodem ciała pokrytym w większości swej czarnymi plamami. Przy bliższym przyjrzeniu się łatwo zauważyć od strony grzbietowej biegnące wzdłuż ciała dwa czerwone lub pomarańczowe łańcuszki i zwykle tej samej barwy linie. Pijawka lekarska jest pasożytem żywiącym się krwią kręgowców. Jej występowanie jest mocno związane z płytkimi, ciepłymi zbiornikami o dużym pokryciu przez rośliny wodne. Do takich zalicza się np. małe starorzecza, które niestety na skutek intensywnej melioracji zanikają. Nie pomagają jej również regulacja rzek, które likwidują możliwość tworzenia się starorzeczy. Zakres zasiedlanych przez ten gatunek zbiorników wodnych ogranicza dodatkowo obecność ryb, które żywią się pijawkami.
Pijawka końska różni się od opisanego wyżej gatunku przede wszystkim brakiem charakterystycznych linii i łańcuszków. Jej ciało jest oliwkowo zielone, brązowe, a często również czarne, przy czym spód ciała jest zawsze jaśniejszy. Pijawka końska, wbrew swej nazwie nie jest wcale pasożytem koni ani jakichkolwiek innych zwierząt. Jest drapieżnikiem. który żywi się przede wszystkim bezkręgowcami, takimi jak larwy owadów, rureczniki, dżdżownice, a nawet ślimaki. Zjada również małe rybki i larwy płazów. Nie gardzi też padliną. Chętnie zajmuje te same siedliska co, pijawka lekarska, jednak pod tym względem ma znacznie mniejsze wymagania. Można spotkać ją na brzegach wód płynących, w rowach melioracyjnych oraz pod kamieniami na wilgotnym gruncie brzegów zbiorników. Mniejsze wymagania siedliskowe sprawiają, że pijawka końska jest jedną z najpospolitszych krajowych pijawek. Podczas deszczowej pogody potrafią się przemieszczać po lądzie. W miejscach wilgotnych może nawet polować.
Mam nadzieje, że pomogłem troche odróżnić pijawki pod ochroną od tych stosowanych często jako przynęta. Życzę udanych połowów.

Opinie (12)

Lin1992

Bardzo pouczający wpis. Za artykuł 5 zostawiam i pozdrawiam. [2013-03-31 08:50]

kaban

Pijawki końskie były jedną z moich ulubionych przynęt na klenie i brzany przy każdym wezbraniu rzeki lub nocnych połowach (lata osiemdziesiąte-wspaniałe czasy) i zawsze zdawały egzamin. Na czas obecny pijawki w moich okolicach stały się rzadkością jako gatunek a brzany dzielą ich los... .Pozdrawiam. [2013-03-31 14:48]

kapelusz

Kiedyś na pijawki łowiłem liny,teraz czasami klenie lub jazie to bardzo dobra przynęta lecz coraz trudniejsza do zdobycia. Piąteczka. [2013-03-31 15:06]

marek-debicki

Oj dawno już nie widziałem tych ciekawych zwierząt. Pozdrawiam i *****pozostawiam. [2013-03-31 15:34]

adamo0

Przede wszystkim bardzo trwała przynęta.Jazie i Klenie szaleją za nimi.***** [2013-04-01 12:22]

roman55

Świetne przynęty już trochę zapomniane w dzisiejszych czasach. Za wpis***** Pozdrawiam [2013-04-01 13:44]

użytkownik

Super przynęta na różne gatunki ryb i jak napisał adamo0 bardzo trwała. Co do ich pozyskiwania to nie jest aż tak źle. Ja pozyskuję je bezpośrednio na łowisku . Gdy się tylko ściemni wychodzą z wisełki na brzeg i zbieram je pęsetą(jakoś nie mogę się przełamać i wziąć te cholerstwo w ręce). Pozdrawiam!!! [2013-04-01 15:58]

pawel75

Przynęta naprawdę rewelacyjna ! Świetny tekst ! Pozdrawiam serdecznie i zostawiam piąteczkę ! [2013-04-01 16:59]

ekciak

Super przynęta na różne gatunki ryb :D 5***** [2013-04-01 18:26]

kazik

Nieźle to opisałeś . Jeszcze żeby artykuł był podparty zdjęciami i te różnice uwidocznione na zdjęciach to by było super . Kiedyś wędkując w nocy w odległości do dziesięciu metrów od wody spotykało się pijawki , a nieraz leżąc przy wędkach właziły pod śpiwór , ale nigdy nie gryzły . Mimo wszystko to artykuł jest super i oczywiście pięć . [2013-04-02 19:58]

umicha

No nieźle*****a co [2013-04-05 21:06]

BlueFisherman

***** [2013-05-08 16:27]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej