Plecionka Dragon Jiggin Braid 0,14 mm 12,70 kg

/ 36 komentarzy / 8 zdjęć


  Szybki wybór, ryba nie śpi i nie czeka

Sezon na szczupaka zbliżał się nieuchronnie a ja nie miałem odpowiedniej plecionki na ten gatunek. Trzeba było podjąć decyzję i kupić coś bez straty czasu na zbyt wnikliwe rozmyślania. Wymagania jakie musiała spełnić nowa linka to odpowiednia moc by móc wyholować ryby z miejscówek pełnych zaczepów. Na rzece to mnóstwo kamieni, gałęzi a nawet całych drzew. Na wodzie stojącej mnóstwo pozostałości po wszelkiego rodzaju roślinach wodnych. Nikogo nie trzeba przekonywać że szczupak akie miejsca właśnie lubi. Wytrzymałość plecionki to też znacznie mniejsze straty przynęt, czasu i nerwów przy ciągłym wiązaniu nowych przyponów i zakładaniu wabików. W tym przypadku spore znaczenie ma też wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne. O ile trudno wymagać by plecionka wytrzymała starcie z kamieniem to jest dobrze gdy wychodzi w dobrym stanie z trzcin czy moczarki. Plecionka miała mieć z założeń teoretycznych dziesięć kilogramów wytrzymałości nawet po lekkim i nieznacznym uszkodzeniu. Czyli w grę wchodził zakup linki o mocy 12/12,5 kg. Podczas zakupów wybrałem Dragon Jiggin Braid 0,14 mm 12,70 kg. Łowię na nią już na tyle długo że mogę podzielić się swoją opinią na temat tej plecionki.

  Kontakt z wodą ( i rybami :) )

Plecionki Jiggin Braid używam z wędziskami o ciężarach wyrzutowych 28 oraz 35g. Znacznie częściej jest to jednak wędzisko 28 g z racji bardzo niskich stanów wód na łowiskach. Przynęty o masie powyżej 30 g wbijają się w dno szybciej jak zdążę mrugnąć a to zazwyczaj nie jest korzystne. Szczupaki niezbyt chętnie wygrzebują gumy czy woblery z moczarki, ja też mam trudności by je później wprawić w ruch. Jednak używane przynęty nie są też nadzwyczaj lekkie. Średnia to dziesięć centymetrów na główce 10-12 g. Tu balansuję gabarytami gumy w stosunku do masy główki by nie tworzyły szybko tonącego zestawu a średnica linki mi w tym pomaga.

Pomimo że linka ma stosunkowo dużą średnicę w stosunku do masy przynęt rzuca się nimi całkiem lekko i wystarczająco daleko. Stosowane wędzisko to Dragon CF-X CrossForce 2,44 m cw 7-28 g. Plecionkę zabezpieczono dodatkową teflonowa warstwą dzięki czemu nie wchłania wody. Pomimo upływu czasu całkiem dobrze trzyma kolor. Spisuje się jak przystało na dobrą plecionkę podczas holu ryb, może metrówki jeszcze na nią nie miałem jednak trafiło się kilka całkiem przyzwoitych jak na nasze warunki.

Plecionka występuje na szpulach w odcinkach 135 m. Bardzo korzystny jest moim zdaniem czerwony kolor tej linki. Podczas prowadzenia przynęt plecionka bardzo dobrze widoczna na wodzie a jednocześnie nie razi nienaturalną barwą tak jak jaskrawe żółte fluo. Które nawiasem mówiąc nie jest niezastąpione, ciepła czerwień też jest dobra. Wytrzymałość praktyczna bardzo dobra, nie zdarzyło mi się jej zerwać nie licząc kilku poważniejszych zaczepów. Plecionka rwie sie na węźle więc straty są minimalne. Nie mam do niej żadnych zastrzeżeń pod względem praktycznym. Dokonałem   właściwego wyboru. Polecam plecionkę Dragon Jiggin Braid do połowu szczupaków. Oczywiście średnicę i wytrzymałość każdy wędkarz musi dopasować do własnych potrzeb i warunków łowisk. Najcieńsza w serii to linka o średnicy 0,06 mm o wytrzymałości 4,80 kg a najmocniejsza 0,25 mm i wytrzymałości 25,20 kg. Uważam że nie ma się co więcej rozpisywać. Resztę powiedzą Wam szczupaki  na spotkanie z nimi właśnie kolejny raz wybieram się nad wodę. Wiem że mój "łącznik" z nimi czyli plecionka Dragon  Jiggin Braid mnie nie zawiedzie.


 

 


4.2
Oceń
(17 głosów)

 

Plecionka Dragon Jiggin Braid 0,14 mm 12,70 kg - opinie i komentarze

SithSith
+3
Ode mnie *****. Jakiś Twój fan już jako pierwszy "strzelił" Ci * oczywiście tchórzliwie, po chamsku, bez słowa uzasadnienia. Nawet domyślam się kto to mógł być, ale nie ujawnię moich podejrzeń, bo kandydatów jest co najmniej trzech, a więc ktoś mógłby mnie posądzić o szkalowanie jego "dobrego imienia", choć żaden z nich nie zasługuje na dobre imię... ;> (2016-09-30 11:40)
w6i6e6w6i6e6
0
Napiszesz coś więcej na temat koloru? Zastanawiam się nad tą linką do zestawu sandaczowego i zależy mi na tym by ten jaskrawy kolor utrzymywał się jak najdłużej. W miarę łowienia nieznacznie blednie czy odbarwia się po dość mocno? (2016-09-30 12:11)
ryukon1975ryukon1975
0
W moim przypadku odcinek roboczy stracił dość znacznie tą jaskrawość o której piszesz. Łowię ostatnio na bardzo płytkim zbiorniku porośniętym w znacznej części moczarką. Praktycznie przy każdym zarzucie plecionka ma z nią spory kontakt. Więc nie mogę narzekać że tak się dzieje, ogólnie to jestem zadowolony że po tylu godzinach plecionka nie nosi żadnych innych oznak uszkodzeń mechanicznych, nie strzępi się itd.. Dodaję trzy zdjęcia, pomimo że moczarki już nie widać ale jeszcze miesiąc lub mniej wstecz leżała na trzydziestu lub więcej procentach powierzchni. Teraz wśród niej na płyciznach stoją największe szczupaki. (2016-09-30 12:39)
okoniowy_bartusokoniowy_bartus
0
Łowię na tą plecionke. jest bardzo spoko. Co do koloru, to po kilkunastu wypadach zrobił się bardziej różowy, ale i tak nieźle trzyma ; ) (2016-09-30 13:07)
ryukon1975ryukon1975
0
Jeśli chodzi o trzymanie koloru to i u mnie nie jest najgorzej jednak ta nowa jaskrawość zgasła tylko ze mi tu ona do niczego w tych warunkach nie jest potrzebna. Aleksandrze nic to jak mówią. Tekst pisany na szybko i nie dla ocen. Teraz też już piję kawę a za około godzinę będę prawdopodobnie nad wodą. Pałka to motywacja do dobrych wyników. Mam zamiar się przyłożyć lepiej do kolejnego tekstu a temat to wędzisko z fotki o którym wspominam w wpisie. (2016-09-30 14:38)
kabankaban
+2
Ja o takich gramaturach przynęt nawet nie myślę jeżeli łowię "u siebie" bo 7 gram to często zbyt dużo. Mam kilka plecionek, ale wszystkie zielone i może czas na coś z kolorkiem a co do firmy to się jeszcze zastanowię. Pozdrawiam :) (2016-09-30 14:48)
piotr48piotr48
-1
lubię czytać baśnie , ale od tych tutaj wybieram Andersena , klasyka , natomiast polecam kanał Gorek tv i ostatni filmik a mianowicie podczas zawodów wędkarskich w Czechach złowienie 100 kg leszczy w 4 godziny , rozumiem że większość wędkarskich sklepikarzy będzie miała kłopot ze zrozumieniem o co chodzi , ale powtórzę podczas zawodów wędkarskich w ciągu 4 godzin zawodnik złowił 100kg leszczy , sprzętu nie podano bo w wędkarstwie chodzi o przygodę i emocje oraz o wypuszczanie ryb a nie o egzaltowanie się kasą (2016-09-30 19:41)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
-1
Krzysztof, ja zostawię Ci jedynie ****. Czemu? Jako opis proponowanego sprzętu wędkarskiego przez osobę testującą, to ciut się za słabo przyłożyłeś. Brakuje mi opisu z próby wytrzymałościowej. Prawie każdy wędkarz ma wagę tak więc ma możliwość sprawdzić czy to co podaje producent jest prawdą. W sklepie (a w internetowym szczególnie) nie mamy możliwości tego sprawdzić. Tak więc. Szkoda że nie zapodałeś nam wyników takiej próby na nówka plecionce, jak i na odcinku już używanym. Porównanie grubości wizualnej (bo trudno pletke zmierzyć suwmiarką czy mikrometrem), też jest istotne by wiedzieć czy to naprawdę ta grubość której szukamy. I ułatwia nam podjęcia decyzji czy skusić się na 0,12 czy lepiej jednak 0,14 mm. Ciekawi mnie czy ta powłoka teflonowa jakoś zmienia zachowanie się żyłki podczas schodzenia ze szpuli kołowrotka i w wodzie podczas prowadzenia przynęty. Takie dość istotne szczegóły które mogą ją wyróżniać wśród innych podobnych wyrobów. (2016-10-01 08:52)
ryukon1975ryukon1975
0
Wszelkie próby robione domowym sposobem gdzieś za stodołą są dla mnie niewiele warte i dlatego ich nie robię. Każdy wędkarz wie że przy kilku próbach samo wykonanie węzła może znacznie zmienić wynik, węzły tylko na rysunkach są identyczne i idealne. Powłoka teflonowa to żadna nowość ma je wiele plecionek, wydłuża żywotność linki poprzez zabezpieczenie zewnętrzne przed uszkodzeniami mechanicznymi i innymi niekorzystnymi warunkami. Takiego zabezpieczenia nie maja tańsze chłonące wodę plecionki. (2016-10-01 09:15)
kabankaban
+1
"Prawie każdy wędkarz ma wagę" ? Jaką i po co? Nie wiem czemu ta waga ma służyć bo jak mniemam masz na myśli Arturze coś co z reguły stosują karpiarze i nic mi do tego. Ja sprawdzam wytrzymałość danych linek domowymi sposobami na kilku węzłach i pod tym kontem dokonuję wyboru. (2016-10-01 11:56)
pakul1206pakul1206
+1
Z tymi ciężarami trochę chyba popłynęliście, moje plećki a tez podobnej grubości mają jakieś 3 kg mniej, reklama?, Andersen? a jak to jest ze średnicą plecionki bo podobno ciężko ją określić? (2016-10-01 23:33)
ryukon1975ryukon1975
0
pakul11206 plecionka 0,14 mm i 3 kg wytrzymałości? Gdzie to kupiłeś? Na wyprzedaży w jednym z hipermarketów?:) Twoje mądrości też ciężko określić zwykłemu zjadaczowi chleba. Jeśli Ci się nie podobają średnice plecionek pisz zażalenia do wszystkich producentów i firm wędkarskich które je podają. Powiedz tu i oświeć mnie i wszystkich jak mam napisać o którą plecionkę mam na myśli nie podając jej średnicy i wytrzymałości które to dane na szpuli podał producent? Najlepiej zaś złów ryby, zrób zdjęcia i napisz coś sam dotyczy się to też tego drugiego "naczelnego" krytyka kilka komentarzy wyżej. Wtedy ocenię tą waszą bezkresną wiedzę i umiejętności, czegoś się w końcu nauczę. (2016-10-02 04:29)
pakul1206pakul1206
0
"3 kg mniej" czyli : 12,7 - 3 = 9,7 , naucz się najpierw matematyki :) Zadałem pytanie , chyba niewygodne i od razu atak, bo zobacz mam gdzieś jeszcze plecionkę Jaxona, mocna jak cholera, niby 0,16 a na moje "łoko" coś pod 0,30. Moje mądrości? Przecież to Ty doradzasz w każdym wątku, od hodowli ślimaków po loty kosmiczne. (2016-10-02 09:50)
ryukon1975ryukon1975
0
"podobno ciężko?" to według Ciebie pytanie? A może jednak lekko? Prawdopodobnie jest to jednak możliwe. To jest moja odpowiedź. Przykład Jaxona jest najgorszym jaki mogłeś wybrać, przykład link niżej ta jest dopiero mocna. http://allegro.pl/plecionka-jaxon-monolith-fluo-0-14mm-125m-i6093023494.html (2016-10-02 10:16)
okoniowy_bartusokoniowy_bartus
0
Co by nie mówić tekst "od hodowli ślimaków po loty kosmiczne" mnie rozśmieszył ;D (2016-10-02 15:27)
ryukon1975ryukon1975
0
Mi też się spodobał dlatego nic o tym cytacie nie wspominałem. Normalnie poczułem się dumny i mocno zmotywowany by jutro założyć wątek "Jak prawidłowo zastawiać pułapki na myszy". :) (2016-10-02 19:28)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Ryukon, domowym sposobem ze zwykłą wędkarską wago i zwykłymi wędkarskimi węzłami. To chyba oczywiste, bo to sprzęt wędkarski. A nie pseudo laboratorium, bo tam sie rybek nie łowi :-) wiem wiem ty nie lubisz ... :-D (2016-10-02 19:32)
ryukon1975ryukon1975
0
Waga jaka by nie była jest nie do okiełznania domowym sposobem. Ruch, dynamika a do tego żadnego atestu. Nigdy takich rzeczy nie robiłem i nie robię, pomimo to nie krytykuje innych jeśli maja chęć i ochotę. Ile są warte wagi wędkarskie wie każdy kto wejdzie w galerie rekordów i popatrzy na te karasie po 3 kg i inne okazy/mutanty.:) (2016-10-02 19:42)
ryukon1975ryukon1975
0
Pojawia się pytanie, co potem? Testy wędzisk na złamanie? :) Kto pierwszy? :))) (2016-10-02 20:24)
okoniowy_bartusokoniowy_bartus
0
Jak ktoś się chce doczepić to to zrobi. Ryukon akurat widać, że stara się chłopak ;) (2016-10-02 21:00)
LeoAmatorLeoAmator
0
Nie,nie testy wędziska na złamanie,przynajmniej nie zwykły zjadacz chleba ,ale producenci jak najbardziej muszą to robić.Jeżeli zaś chodzi o plecionkę ,jej grubość i wytrzymałość to faktycznie dużo.Ostatnio kupiłem 8 splotową 13 i ma wytrzymałości coś koło 8 kg także różnica duża. (2016-10-02 21:08)
pakul1206pakul1206
0
Kurde chodzi mi średnicę tak " na oko" przecież nikt tego do NASA nie będzie wysyłał, łowisz już trochę czasu więc co nieco powinieneś się orientować, wytrzymałość jest jakaś podejrzana, dobra 0,14 ma w maxie jakieś 9kg. Pytam bo cena trochę wysoka :) Ładnie,równo nawinięta na kołowrotek,prawie po sam rant :) (2016-10-02 21:31)
ryukon1975ryukon1975
+1
Ciężko ocenić średnicę plecionki nie jest tak idealnie okrągła w przekroju jak żyłka. Właśnie dlatego jak każdy wie zajmuje na kołowrotku więcej miejsca jak żyłka o teoretycznie tej samej średnicy. Mogę napisać że nie jest widocznie przegrubiona. Nawinięta na kołowrotek na miejsce żyłki 0,18 mm/150 m/po kilku rwaniach na zaczepach i się zmieściła. Celowo po sam rant prawie żebym nie musiał się nadwyrężać przy rzutach lżejszymi przynętami przy użyciu stosunkowo krótkiego wędziska. Przynęty 15-20 g lecą lekko i bez problemu. (2016-10-03 05:12)
ryukon1975ryukon1975
+1
Jeśli chodzi o wspomniana wagę wędkarską to nie mam, nie dorobiłem się i nie widzę potrzeby by nosić za sobą dodatkowy całkiem zbędny klamot. Wrzucając tu zdjęcia ryb też nie podaję wagi i długości, przynajmniej mam pewność że nikt nie zarzuci mi ze kłamie a to ważniejsze jak 0,45 kg czy 12 cm. :) (2016-10-03 05:31)
w6i6e6w6i6e6
0
U mnie na Wiśle każda plećka wysiada po sezonie, a zmagać się musi nie z moczarką a z betonowym gruzem, kamieniami, i wodą pełną ścieków - dlatego też tak się dopytuję o kolor. Teraz daję strzałówkę ok. 1,5m z FC 0,25 i dopiero później plećkę, ale i tak po listopadzie szpula prawie pusta... (2016-10-03 09:40)
w6i6e6w6i6e6
+1
Przy plecionkach powinno podawać się tak jak oryginalnie w USA i Japonii ich moc. Tyle. Tam nie podaje się średnicy głównie po to by nie wprowadzać klienta w błąd... no ale nasze firmy to akurat uwielbiają. Jak pracowałem w sklepie wędkarskim kiedyś z nudów wzięliśmy mikrometr i mierzyliśmy żyłki. Na 30 pomiarów tylko 2 !!! miały średnicę taką jak na opakowaniu. Większość była przegobiona o 0,02mm. To samo dały wyniki pomiaru wytrzymałości żyłek dynamometrem - z tym, że tu pomiat przy powolonym roziąciaganiu to i tan niewiele daje bo ryby testują wytrzymałość żyłki czy plecionki z agresywny sposób. No i producenci przecież nie podają czy te 13kg to wytrzymałość liniowa, na węźlę, na powolone rozciąganie... (2016-10-03 09:53)
SithSith
+2
Wiadomo, średnica żyłki a tym bardziej plecionki podawana na etykiecie, to przeważnie pobożne życzenie dystrybutora. Podobnie z wytrzymałością, niezależnie czy liniową, czy na węźle, albo podawaną przez JAXON-a jako teoretyczny ciężar ryby, którą można wyholować. Jednak przecież jakieś parametry etykieta musi zawierać, więc wydaje mi się, że dyskusja na ten temat i zarzuty stawiane opisującym je autorom wpisów są nie na miejscu. Wniosek - wszyscy macie rację, tylko co to zmieni? (2016-10-03 12:02)
piotr48piotr48
-2
czekam na schemat pułapki na myszy i szczury , tyle sypię że cholery się rozbestwiły, grasują mi w stodole, zresztą po letnim sezonie jestem w depresji i może przestawię się na łapanie właśnie gryzoni , swego czasu bywałem w Chinach i stwierdzam że szczur to bardzo smaczna istota , zresztą któż z nas nie oglądał filmu KRÓL SZCZURÓW o obozie jenieckim? pozdrawiam Pana ryukon1975 , któż jeśli nie ja nabijam mu wskaźniki popularności ? w dzisiejszych czasach mieć cywilizowanego wroga to szczyt marzeń!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (2016-10-03 19:40)
LeoAmatorLeoAmator
0
Jeżeli zagnieździły się w stodole to puść je z dymem i będzie po problemie. Nie będą miały gdzie się zagnieździć a podczas pożaru te które są się upieką i będziesz miał oczekiwane pieczyste :-) Co do film to książka jest pewnie lepsza. (2016-10-03 20:34)
pakul1206pakul1206
0
LeoAmator - dobra rada nie jest zła :)))) (2016-10-03 21:31)
ryukon1975ryukon1975
+1
Wróg? Pochlebiasz sobie Panie piotr48. Moim wrogiem nie zostaje się tak o przez pisanie tego co wiatr do głowy przyniesie na stronach czy portalach internetowych. :))) (2016-10-03 21:41)
WedkarzMateuszWedkarzMateusz
0
Miałem tę plecionkę- 0,08mm do wędki z cw.0,5-7g (łowiłem nią okonie). Już po kilku wypadach na plecionce widać było białe prześwity. Farba strasznie szybko z niej schodzi. Według mnie na rynku są dostępne lepsze plecionki w tej cenie. (2016-11-06 10:38)
SithSith
+1
Mateusz, bez podtekstów, wymień je. Ja dotychczas łowię MIKADO Nihonto Octa Braid i nie mam do nich zastrzeżeń, natomiast po próbach na plecionce DRAGON Magnum 4X, powoli będę się "przesiadał" na DRAGONA. Może zrezygnuję z niego, jeśli Twoje doświadczenia wskażą na inną firmę. (2016-11-06 13:00)
WedkarzMateuszWedkarzMateusz
0
Do tej pory miałem plecionki: 1)Mikado Nihonto Octa Braid czarna- strasznie szybko zeszła farba i była dosyć słaba (chodzi mi o wytrzymałość)-jeśli ktoś ma mały budżet to na siłe może być, 2) Spoderwire EZ Braid-tani szmelc-płaska tasiemka, a nie plecionka, 3)Dragon Jiggin Braid-szybko schodzi farba-zostaje na przelotkach, cena około 80zł, 4)Power Pro (4 splotowa-zielone pudełko)zielona-okrągła, mocna, używam ją rok, a jest nadal zielonego koloru (tylko początkowe dwa metry mają lekko przetarty kolor, a latały na niej przynęty po 50g),nie zostawia farby na przelotkach, troche dużo wody nanosi na kołowrotek, ale jak dla mnie no1, kosztuje około 80zł, 5) Spiderwire Ultracast Invisi (biała-niewidoczna w wodzie)-8 splotów, bardzo mocna plecionka, śliska, w dotyku trochę przypomina żyłekę-jest w otulinie, ta otulina ściera się troche na przelotkach i po kilku wypadach na przelotkach uzbierał się biały osad ,ale nie traci koloru, cena około 100zł. Jakbym miał teraz kupić plecionke to bym kupił Power Pro-zdobyła moje zaufanie. (2016-11-06 14:59)
erykomerykom
0
Tylko Power Pro! (2016-11-06 15:44)
SlawekNiktSlawekNikt
0
Ja z plecionek używałem tylko Mikado Nihonto Octa Braid (zielona 0,08) i według mnie to naprawdę solidna plecionka w bardzo przystępnej cenie. Fakt, może trochę za szybko schodzi farba, ale w kwestii wytrzymałości absolutnie się z Tobą wędkarzu Mateuszu nie zgodzę !! Ja używałem i będę używać 0,08 i przypony od smoka te o deklarowanej wytrzymałości 5 kg. były słabsze od tej plecionki, która to ma wytrzymałość deklarowaną na poziomie 5,15 kg. Dwa razy część przyponu z przynętą pozostała w wodzie. Jak na moje potrzeby i możliwości finansowe doskonale sobie daje radę. Nie mam w związku z tym potrzeby testowania droższych linek. (2016-11-07 20:31)

skomentuj ten artykuł