Po raz pierwszy na "swoim"

/ 14 zdjęć


W niedzielę 18. września 13 wędkarzy w tym pani i dwóch juniorów spotkało się nad „swoim” jeziorem Jaracz w Śmiłowie by rozegrać towarzyskie zawody w wędkarstwie spławikowym,  zaliczanych do Grand Prix naszego Koła. Warto było włożyć trochę wysiłku aby mieć „swoje” jezioro oczyszczone, wysprzątane i z  dobrym dostępem do stanowisk jak i dla samochodów. Trochę szkoda. że są  barbarzyńcy , którzy niszczą świeżo wyrównany parking. Jaracz okazał się wdzięcznym jeziorem i wynagrodził wędkarzy tym, co ma najlepsze, czyli spora ilością złowionych rybek. Jak wszędzie w naszych jeziorach były to w większości płoteczki, leszczyki. niewymiarowe okonie i całkiem drobne krasnopiórki, które trzeba było umieć oszukać aby przebić się do dna. Sędziujący zawody sekretarz Koła kol. Edziu Szymaś ważył dokładnie, a oto co pokazała waga.

  1. Pacholak Mirosław 3840g.
  2. Krzyżanowski Janusz 3620g.
  3. Piotrowski Stanisław 3510g.
  4. Nowakowski Damian 2270g.
  5. Pawłowski Zbigniew 2790g.
  6. Błaszczyk Jarosław 2720g.
  7. Stasiak Edward 2340g.
  8. Rakowski Piotr 2330g.
  9. Adamek Jerzy 2300g.
  10. Szymaś Regina 2070g.
  11. Łączka Marian 980g.
Juniorzy:
  1. Hebel Dawid 4410g.
  2. Mohr Konrad 3650g.
Rybki złowili wszyscy, szczególnie cieszą wyniki juniorów, Którzy łowią, że palce lizać. Puchary najlepszym, a nagrody wszystkim wręczał  v-ce prezes ds. sportu kol. Błaszczyk Henryk. Na posiłek wszyscy uczestnicy udali się do pobliskiego baru w Śmiłowie. Łowisko tak przypadło do gustu łowiącym, że następne zawody, które miały zostać rozegrane na zalewie Koszyce II w Pile zostaną rozegrane 02.10 na jeziorze Jaracz.

 


5
Oceń
(2 głosów)

 

Po raz pierwszy na "swoim" - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł