Początek sezonu z niespodzianką

/ 6 komentarzy / 8 zdjęć


Początek sezonu z niespodzianką
Pogoda dopisywała już od dłuższego czasu, więc postanowiliśmy rozpocząć sezon spinningowy na żwirowniach. Byliśmy już wcześniej na rzece ale nie dopisało nam szczęście. Napełnieni nadzieją i z uśmiechem na ustach ruszyliśmy, wyposażeni w nasze szpady, nad wodę.
Dnia 2 marca pojawiliśmy się na Żwirowni Wizów około godziny 10.00. Pogoda była przepiękna, a słońce umilało pobyt na świeżym powietrzu. Na początku nad przywitała nas nie zbyt miła niespodzianka. Mianowicie już teraz na powierzchni wody widoczne były duże ilości gęstych glonów. Nie tak dawno temu na tej żwirowni nie było po nich śladu. Moim zdaniem w krótkim czasie może stać się z nią to samo co z Zabobrzem, czyli cala tafla wody będzie zarośnięta. Po chwili zastanowienia wybraliśmy przynęty i zaczęliśmy to co każdy wędkarz lubi najbardziej, czyli łowić. Po 2 rzutach na płytszą wodę posłałem małego Fatty’ego na granice podwodnej górki. Po chwili nastąpiło nie zbyt mocne aczkolwiek zdecydowane uderzenie, zacinam i czuję opór. Od razu poczułem, że nie jest to okoń, który był naszym lecz niewymiarowy szczupaczek. Szybkie 2 zdjęcia i krokodylek wraca do wody. Zadowolony z pierwszej ryby w tym sezonie oddałem jeszcze kilka rzutów i ruszyliśmy dalej. Przez cały czas naszego spinningowania na środku żwirowni, w okolicy wyżej wymienionych glonów widoczne były rozpryski małych rybek gonionych przez drapieżniki. Niestety działo się to poza zasięgiem rzutu. Oprócz nas nad wodą było kilku spławikowców. Biała ryba też powoli się rozkręca ich łupem padały w tym dniu niewielkie leszcze i płotki.

Przejdźmy do niespodzianki. To nie szczupak, który miał być okoniem nim był lecz było to pewne znalezisko. Na cyplu od strony Łąki znaleźliśmy konstrukcję naprawdę dużego pomostu. Wychodził on na bardzo płytką i zamuloną część zbiornika. Zdziwiło mnie to ponieważ głębokość w tej części akwenu nie przekracza 70cm i nie słyszałem aby ktoś tam łowił. Może konstruktor wie coś czego nie wiem ja. Nie jestem pewny czy na budowę pomostu potrzebne jest zezwolenie ale myślę, że zabroniony jest wyrąb drzew. Cała konstrukcja wykonana została ze ściętych na brzegu drzew. Nie ukrywam, że wzbudziło to we mnie mieszane uczucia. Cały wypad zakończyliśmy około 13.30.

Po południu odwiedziliśmy ,,naszą” miejscówkę na Zabobrzu w celu rozpoczęcia nęcenia. Dodatkowo postanowiliśmy pomóc trzcinom w dojściu do formy i pozbieraliśmy śmieci. Smutne jest to, że z tak małego odcinka brzegu uzbieraliśmy tyle syfu. Większością były butelki ale równie często trafiały się opakowania po zanętach i robakach. Tu apeluję do wszystkich, nie zostawiajmy śmieci nad wodą. Nasz pobyt będzie wtedy zdecydowanie przyjemniejszy, środowisko czystsze oraz zmieni się także sposób w jaki jesteśmy postrzegani przez część ludzi.

Podsumowując rozpoczęcie sezonu spinningowego przyniosło nam 2 niespodzianki, szczupaka zamiast okonia oraz znalezienie budowanego pomostu. Może nie był to najlepszy wypad pod względem ryb ale pogoda sprawiała, że pobyt był bardzo przyjemny. Moim towarzyszem był kolega Piotrek(portalowy piast).

 


5
Oceń
(16 głosów)

 

Początek sezonu z niespodzianką - opinie i komentarze

ZielanZielan
0
Nieszczęsne śmieci, jednak nie warto się poddawać. Rok temu wiosenna akcja sprzątania brzegów jeziora konkursowego zaowocowała w 7 pełnych worów śmieci. W tym roku byy to tylko 2 worki. Więc jest znaczna poprawa. PS: niepotrzebnie tarzasz w piachyu tego szczupaka (2014-03-08 21:13)
kabankaban
0
Malucha puściłbym bez zbędnych sesji foto bo to i tak żadna chwała dla łowcy ,ale reszta super i chwała wam za chęci robienia czegoś co innym wydaje się za rzecz niegodną... . Pozdrawiam z 5*. (2014-03-09 08:54)
kamil11269kamil11269
0
Gratuluję rozpoczęcia sezonu z maluszkiem :) Szkoda tylko tych wysypisk, bo niszczą piękny krajobraz tego akwenu. Ale gratuluję dobrego rozpoczęcia sezonu :) Pozdrawiam. (2014-03-09 12:25)
marciin 2424marciin 2424
0
Dużo osób pisze na tym forum że sprząta po sobie i innych kolegach, lecz rzadko się zdarza by było to pokazane w formie zdjęć czyli wiarygodnego dowodu na tego typu czyn. Przedstawiłeś to w swoim wpisie kolego dla mnie wiarygodnie dlatego z czystym sumieniem daję *****. Pozdrawiam i życzę owocnych wypraw w nowym sezonie:) (2014-03-09 13:06)
pompipspompips
0
Dobrze jest nie oglądając się na innych podnieść trochę syfu z nad naszych wód. Gratulować maluszka i czasu spędzonego nad wodą. Pozdrawiam. (2014-03-10 06:07)
TomekooTomekoo
0
Wpis super , jeszcze większy plus za ogarnianie , w końcu jak chcemy mieć czysto nie ma co narzekać tylko trzeba wziąść do ręki papierki ;-) ***** (2014-03-24 15:07)

skomentuj ten artykuł