Podlodowe stukadełko

/ 16 komentarzy / 8 zdjęć


Wędkarstwo podlodowe. Czytanie łowiska, zbadanie głębokości, odnalezienie miejscówek, w których stacjonują ryby-to wszystko przyczynia się do sukcesu i udanych połowów. Chciałbym przedstawić stukadełko - przyrząd, dzięki któremu bez problemu odnajdziemy dziury, rowki, kanty i blaty gdzie zima mogą przebywać ryby.

Do wykonania stukadełka będą nam potrzebne:
-żyłka lub linka,
-większy ciężarek,
-stopery,
-pusta szpula,
-klej,
-obcinacz lub nożyczki.

Wykonanie: odmierzamy odcinek linki, który będzie wystarczający do zmierzenia głębokości na łowisku, na którym wędkujemy. Następnie do jednego z końców dowiązujemy ciężarek. Moim zdaniem najlepszym ciężarkiem będzie taki, jaki przedstawiłem na zdjęciu, ponieważ rzadziej niż ciężarki innego kształtu klinuje się w podwodnych przeszkodach takich jak kamienie czy rośliny podwodne lub gałęzie. Przy odrobinie zręczności możemy także popukując ciężarkiem o dno zbadać jego twardość - czy jest ono muliste lub żwirowate, kamieniste. Po dowiązaniu ciężarka, co pół metra umieszczamy na żyłce stopery. Do tego celu użyłem stoperów w dwóch kolorach - pomarańczowe oznaczają 50cm, a czarne pełen 1m. Dla pewności obok każdego z nich puszczamy kropelkę kleju, aby nie przesuwały się po żyłce. Na końcu linkę wraz ze stoperami i ciężarkiem nawijamy na pustą szpulę. Obcinacza użyłem do ucięcia stoperów z gumowego wężyka. Stukadełko gotowe.

Myślę, że pomoże to wszystkim wędkarzom w nadchodzącym sezonie podlodowym. Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!

 


4.7
Oceń
(76 głosów)

 

Podlodowe stukadełko - opinie i komentarze

przemi4przemi4
0
Dosyć dobry artykuł daję *****
Ale czy nie lepiej było by użyć zwykłego gruntowego ciężarka lub gruntomierza?:D
(2009-12-30 10:19)
Popo94Popo94
0
Oczywiście, że tak, ale ja dałem poprostu według mnie ciężarek o najkorzystniejszym kształcie. Pzdr! (2009-12-30 10:45)
użytkownik1805użytkownik1805
0
Używam podobnego, ale mam przywiązany do dość cienkiej linki. Na której co metr mam węzełek. Gruntując liczę węzełki. Dawniej używałem tego gruntomierza wszędzie! Zastępował echosondę! (2009-12-30 20:23)
kazikkazik
0

Ciekawe rozwiązanie . Nigdy z takiego czegoś nie korzystałem , a jedynie z błystki podlodowej testując dno , przy okazji można było złowić Okonia .

Oczywiście piątka , bo nie robiłem nigdy takiego sondażu to metodą.

(2009-12-30 21:05)
kazikkazik
0

Ciekawe rozwiązanie . Nigdy z takiego czegoś nie korzystałem , a jedynie z błystki podlodowej testując dno , przy okazji można było złowić Okonia .

Oczywiście piątka , bo nie robiłem nigdy takiego sondażu to metodą.

(2009-12-30 21:06)
kazikkazik
0

Ciekawe rozwiązanie . Nigdy z takiego czegoś nie korzystałem , a jedynie z błystki podlodowej testując dno , przy okazji można było złowić Okonia .

Oczywiście piątka , bo nie robiłem nigdy takiego sondażu to metodą.

(2009-12-30 21:07)
kazikkazik
0

Ciekawe rozwiązanie . Nigdy nie korzystałem z takiego czegoś bo zawsze wystarczała mi błystka na okonie . Oczywiście piątka.

(2009-12-30 21:11)
slawomir66slawomir66
0
Ciekawy i pomocny przyrząd podlodowy. Prosty i szybki do własnoręcznego wykonania. +5
(2009-12-31 20:25)
jurekjurek
0
I widzicie wszyscy , że znajdują się jednak ludzie -----którzy dzielą się bezinteresownie swą wiedzą ................Wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelkie    5  +   ---pozdrawiam Jurek .
(2010-01-13 17:24)
roczeslaroczesla
0
a ja stosuję większą śrucinę nacinaną  zaciskam ją bezpośrednio na haczyku i mam głębokość w mig ustawioną,tąmetodę stosuję od lat i spełnia zadanie na 5+ Pozdrowionka
(2010-10-13 18:19)
manisz45manisz45
0
ja kupiłem metrówkę budowlaną 30 m , taką na szpulce i doczepiłem ciężarek na koniec. Rewelacja na lodzie co do centa podaje głębokość . Pomysł wyczytałem .
(2010-11-29 12:16)
jarekkjarekk
0

@manisz45 Najważniejszą zaletą stukadełka nie jest możliwość pomiaru głębokości, ale zbadanie twardości i kształu dna.

Nie jestem do końca przekonany, czy kształt ciężarka nie spowoduje jego "odjeżdżania" na boki podczas opuszczania. Bardziej łezkowaty będzie opadał zawsze pionowo.

(2012-01-12 12:16)
marcinomarcino
0
Każdy jak widać ma inny sposób. Daje ***** za podzielenie się z innymi wędkarzami swoim patentem. Co do "odjeżdżania " to kwestia dobrania obciążenia i szybkości opuszczania tak sądze ale mogę się mylić. Pozdrawiam . (2012-02-02 16:53)
Zander51Zander51
0
Ja bym dodał jeszcze białą kapkę z wizkozy, taką jak w kogutach. Zabrudzona kapka da pewność, że dno jest muliste.
(2012-02-04 20:31)
marek-debickimarek-debicki
0
Przyrząd jak najbardziej pomocny, więc warto czasami poświęcić chwilkę czasu na dokładniejsze spenetrowanie głębokości łowiska. Pozdrawiam i *****pozostawiam. (2012-02-20 17:52)
Zander51Zander51
0
Taaa....no lubię takie newsy na czasie. Ochłodziło się, pewnie lód niedługo będzie, więc nic dziwnego, że nam szanowna Redakcja przypomina tekst o pomocnym przyrządzie do sondowania dna z lodu... (2012-05-07 07:43)

skomentuj ten artykuł