Podnosimy atrakcyjność przynęt spinningowych.

/ 21 komentarzy / 4 zdjęć


Wielu wędkarzy próbuje rożnymi sposobami uatrakcyjnić swoje przynęty spinningowe. Pojawiły się już na tym portalu opisy podrasowywania przynęt gumowych poprzez dziurkowanie okolic ogonka lub łączenie ze sobą dwóch różnych kolorystycznie twisterów oraz dodawanie kolorowego chwosta na tylną kotwicę woblera czy błystki obrotowej. Jakiś czas temu dotarła do nas zza oceanu przynęta zwana SPINNERBAIT. Na kawałku stalowego drutu zamieszczono skrzydełka lub dwa z jednej strony, z drugiej zaś na stałe zamocowanej główce kolorowe wariacje frędzli, puchowców i innych wykonań z włóczki czy pasków cienkiej gumy. W ten sposób powstał pomysł wykonania po części takowej przynęty, ale bardziej uniwersalnej, takiej którą można dowolnie łączyć z ripperami (kopytami) i twisterami na różnej wielkości główkach.

Do wykonania takiego spinnerbaita, oprócz podstawowych narzędzi majsterkowicza, potrzebne są:
- drut ze stali nierdzewnej;
- skrzydełka (paletki) do robienia obrotówek (wirówek) w rozmiarze 00 lub 0 lub 1 i we wszystkich
  możliwych typach (Aglia, Long, Cobra itp.);
- małe kółeczka łącznikowe;
- małe krętliki.

Na zdjęciu poniżej pokazano w jaki sposób należy wygiąć drut i jak wszystko jest ze sobą połączone. W tym przypadku użyto skrzydełka typu Aglia.

Spinnerbait






















Kolejne zdjęcie przedstawia połączenie zrobionego spinnerbaita z ripperem (kopytem). Kółko na środku służy do zapięcia agrafki od naszego przyponu fluokarbonowego, wolframowego, stalowego, nylonowego, tytanowego lub agrafki z krętlikiem, zamocowanych do żyłki głównej lub plecionki.


Z ripperem






















Już kilkakrotnie w czasie moich wędkarskich wypraw ryby nie reagowały na samego rippera (kopyto), natomiast na takie połączenie bywało znacznie lepiej. Taki zestaw bardzo fajnie pracuje w opadzie.

Oprócz wykonania takiego spinnerbaita można wykorzystać posiadane materiały do ich wykonania, w celu
dodania atrakcyjności woblerom. A zatem za pomocą skrzydełka (paletki), krętlika i kółeczka łącznikowego w miejsce środkowej kotwicy woblera montujemy , jak pokazano na zdjęciu poniżej, wymienione wcześniej akcesoria.

Wobek


 





 

 

 

 



I kolejny wabik gotowy to potęgowania instynktu bezwzględnego drapieżcy. Zawsze to co nowe, no może innej niż zwykle, budzi ciekawość mieszkańców naszych wód. Połamania!!!

 


4.8
Oceń
(48 głosów)

 

Podnosimy atrakcyjność przynęt spinningowych. - opinie i komentarze

chipsusmaximuschipsusmaximus
0
No, no!!! Całkiem ciekawe patenty!!! Zostawiam 5***** i życzę wielu sukcesów. Polamania!!!!!!! (2012-12-31 17:11)
robertoroberto
0
Twoje wpisy są rasowo wędkarskie. bardzo lubię je czytać. Powodzenia na trotkach. (2013-01-01 10:47)
majapmajap
0
Jestem pełen podziwu - doskonały pomysł stawiam ***** , 7.01 2013.po raz pierwszy będę próbował rzucać na "trotkę"!!!.Pozdrawiam . (2013-01-02 11:27)
MateuszR86MateuszR86
0
Jeszcze jako nastoletni chłopiec dostałem książkę z której były opisane te modyfikacje.Niestety brak niektórych części zmusił mnie do zaniechania konstruowania tych "dziwactw". (2013-01-02 11:33)
pstrag222pstrag222
0
Podstawa spiningisty to ciągle poszukiwania własnych koncepcji na wabiki. Za wpis ***** pzdr.pstrag222 (2013-01-02 13:18)
Lin1992Lin1992
0
Bardzo ciekawe rozwiązania. Pozdrawiam i życzę połamania. (2013-01-02 16:27)
kabankaban
0
Z pierwszą propozycją muszę się zgodzić ,że bywają dni kiedy ten dodatek "robi wielką różnicę" a co do paletki przy woblerze to się nie wypowiem bo nie próbowałem i na mój skromny rozum może burzyć pracę wobka (łowię w rzekach). Z czystej ciekawości -jak woda pozwoli- niewątpliwie sprawdzę i nie z myślą o złowieniu ryby,ale jak to będzie "chodziło". Pozdrawiam.
(2013-01-02 16:33)
Kowal73Kowal73
0
:)***** (2013-01-02 23:36)
egzekutoregzekutor
0
pierwsza przynęta wygląda jak spiner bajt moze sie sprawdzi ale na moje takie cuda nic nie zlapalem (2013-01-03 10:29)
szutomaszszutomasz
0
ciekawe rozwiązania :)***** (2013-01-03 15:45)
spin7spin7
0
bardzo dobra kombinacja mialem w tym roku na nia wyniki ***** (2013-01-04 20:57)
grisza-78grisza-78
+1
Takie spinnerbaity ;) Pozdro! (2013-01-06 03:00)
esox61esox61
0
Kto kombinuje ten łowi :) Takie pomysły zawsze są przydatne akurat wtedy gdy nic nie bierze. :))) (2013-01-08 14:18)
marekrmarekr
0
zostawiam ***** (2013-01-08 21:27)
Marcinm81Marcinm81
0
ciekawy patent nic tylko próbować za pomysł daję 5***** Połamania kija (2013-01-13 17:30)
ogtwogtw
+4
Takie spinnerbaity widziałem kilkadziesiąt lat temu, u miejscowych wędkarzy na rzece wkrze, po jednej stronie było skrzydełko obrotowe a po drugiej kotwiczka z czerwoną włóczką. Zawsze mnie to dziwiło, że szczupaki łapią z kotwiczkę a nie za skrzydełko. Może ten amerykański patent pochodzi z polski? (2017-11-16 11:41)
SithSith
+1
Na Spinnerbaita łowiłem już w latach 80-tych i 90-tych, bez nadzwyczajnych sukcesów. <br /> Ciekawa propozycja tej obrotóweczki pod brzyszkiem woblera, muszę wypróbować. Może się sprawdzać zwłaszcza w łowiskach z mocno zarośniętym dnem, z którego brzuszna kotwiczka zbiera całe miotły zielska. Ode mnie ***** (2017-11-17 07:14)
kabankaban
0
Dodam, że przetestowałem montaż paletki na każdy możliwy sposób i po wielu próbach pozostaję głównie z paletką na ogonie wspólnie z kotwiczką a wersja druga to ta opisana właśnie. Pozdrawiam. (2017-11-17 08:42)
SithSith
0
Czy w tym łączeniu z kotwiczką paletka nie obija się o kotwiczkę i nie gaśnie? (2017-11-18 06:22)
kabankaban
+2
Jeżeli pytanie do mnie to odpowiadam, że ona nie się obracać a tylko kołysać na boki jak wahadełko i dawać dodatkowe refleksy co wielokrotnie mi sie sprawdziło na płytkich zbiornikach. Paletkę można również założyć za pomocą dwóch połączonych krętlików (co też czyniłem) i wówczas lekko wystaje poza groty kotwiczki a jej praca jest obfitsza. (2017-11-18 09:29)
SithSith
0
Dzięki Zbyszku, nie pomyślałem o tym, muszę spróbowac. (2017-11-20 09:06)

skomentuj ten artykuł