Podpórki feeder czyli diabeł tkwi w szczegółach

/ 10 komentarzy / 8 zdjęć


Na naszym portalu wędkarskim przeczytałem ciekawy artykuł o podpórkach do metody feeder. Ciekawy, bo autor dostrzegł jak ważną sprawą jest właściwa podpórka,która często decyduje o sukcesie lub jego braku.Jedynie co mogę powiedzieć autorowi felietonu to ..nie tędy droga. Chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami aby uniknąć frustracji na łowisku i łowić skutecznie na dwie wędki feeder jednocześnie, trzeba użyć innych podpórek. Muszą być one stabilne, a więc wędka podparta musi być w co najmniej dwóch miejscach.Moje podpórki mają kontakt z podłożem w trzech punktach ,nóżki mają regulowaną wysokość, możemy więc ustawić wędki poziomo do łowiska ( silny wiatr) i w tym przypadku pożądana jest jak najmniejsza odległość szczytówki do lustra wody, lub w przypadku połowów rzecznych -prawie pionowo, aby nurt wody działał na jak najmniejszy odcinek żyłki,wtedy wystarczy jedna podpórka z wysuniętymi nóżkami a dolniki opieramy o podłoże. Przy wietrze możemy dodatkowo dociążyć podpórki foliową siatką z kamieniem w środku co czyni taki system niezwykle stabilnym, nawet na betonowej wylewce. Ważną sprawą jest to aby poprzeczki na których kładziemy wędziska nie były mocowane w jednym punkcie tworząc literę T (może to spowodować skręcenie się poprzeczki )W moich podpórkach te elementy są składane i umieszczone w specjalnych "płozach" uniemożliwiających skręcanie się i zapewniających dużą stabilność .Poza tym poprzeczne elementy są wykonane z dwóch separowanych części (lewego i prawego),więc nie przenoszą tak drgań z jednej wędki na drugą. Niedopuszczalne jest aby drgania podczas brania na jednym wędzisku powodowały przenoszenie się na drugie wędzisko. Wędki kładziemy na dwóch podpórkach nieco je przesuwając względem siebie aby żyłki były rozsunięte i się nie plątały. Jeżeli zamierzamy łowić tylko jedną wędką ramiona składamy (wiszą sobie spokojnie wzdłuż nóżek i wędzisko opieramy o środkowy element plastikowy).Wiele lat wędkuje różnymi pikerami i feederami , próbowałem już całą masę różnych podpórek ale te są po prostu genialne,stabilne i na każde warunki i każde łowisko. Podpórki tego typu produkuje firma Mitchell oraz DAM ale zachęcam wędkarzy majsterkowiczów do samodzielnego ich wykonania.Z wędkarskim pozdrowieniem

 


4.4
Oceń
(32 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 1)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(5)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(5)

Średnia ocena:

5



Podpórki feeder czyli diabeł tkwi w szczegółach - opinie i komentarze

pstrag222pstrag222
0
za pomysł 5. ale ja zawsze uzywam zwykłych podporek i nie narzeka nie zauwazyłem ze jakos sie nie sprawdzaja. pozdrawiam pstrag222
(2011-04-14 11:11)
mothernorthmothernorth
0
Podpórki są extra, sam posiadam takie kupowałem je jeszcze w niemczech w Aldiku. Wtedy u nas były jeszcze nieosiągalne.  (2011-04-14 14:51)
mrWhite7mrWhite7
0
W Aldiku nie widziałem ale podpórki robią karierę bo wiele firm je podrabia.Na Polskę podróby robi Cormoran i można je tu dostać : http://www.rybi-ogon.pl/Wyczynowy-trojnog-Cormoran---z-aluminium-p-1411.html
Pewnie jakiś bystry polski rzemieślnik podpatrzy i skopiuje pomysł a wtedy będzie można je dostać taniej
(2011-04-14 19:07)
Grzegorz KarnasGrzegorz Karnas
0

Musze je sprawdzic dlatego ze oprucz tego ze lubie wedkowac to podoba mi sie tez dobrze wyposazone moje lowisko a podporki dobrze sie prezentuja pozdro

(2011-04-18 15:08)
ludwiczekludwiczek
0
Podpórki dostępne są obecnie w Lidl'u w cenie poniżej 50 zł, dokładnie nie pamiętam czy 46 czy 49 zł. Zakupiłem też w Lidl'u w zeszłym roku - spisują się znakomicie. W zestawie pokrowiec oraz dodatkowo 4 plastikowe "Y" do zamocowania na stalowym pręcie.  (2011-04-20 23:58)
jarekf61jarekf61
0
Podpórki godne polecenia na wody stojące , lecz na rzeke nie do przyjęcia . Nawet worek z kamieniami może nas nie uchronić przed utratą sprzętu . Sprawnie działający hamulec może  się zaciąć i co wtedy ? Wędka wyskoczy z podpórek i po zawodach . Nie upilnujemy sprzętu wdzień , a co dopiero w nocy . Na rzekach łowiłem seki razy i na Pana miejscu bardziej szanowałbym swój sprzęt .                                                                                                 (2011-04-25 12:12)
mrWhite7mrWhite7
0
Nocny feeder hmm...ciekawe sprawy pan wypisuje.Przyznam się że w rzece bardzo często łowię na feedera , wtedy gdy prąd wody jest silny stawiam tylko jedną podpórkę i wędki wędrują w górę . Łowiąc feederami mam je w zasięgu ręki.W nocy łowiąc z gruntu w rzece używam stojaka karpiowego Cygnet z którego można zrobić Hi-Pod (Wędziska postawione w górę)Oczywiście elektroniczne sygnalizatory Foxa lub też Delkima i elektroniczne sprężynowe swingery Foxa dopełniają zestaw. Na dolny Buzz-Bar zakładam uchwyty kubełkowe i tak zabezpieczone wędziska nie mają prawa spaść , wysunąć się ze stojaka czy ulec innej awarii.Łowienie metodą gruntową w nocy karpi, węgorzy czy innych ryb nie ma nic wspólnego z feederam dlatego też potrzebny jest inny statyw i w moim przypadku jest to angielski Cygnet ,ale widziałem już sporo rożnych Hi-Podów które zaspokoją potrzeby karpiarzy oraz innych wędkarzy poławiających metodą gruntową.
(2011-04-25 13:37)
jarekf61jarekf61
0
W tym opisie pełna zgoda . (2011-04-25 14:04)
ZugaRZugaR
0
mam takie podpórki . kupilem je w Lidl za 5 euro . sa bardzo dobre do lowienia w miejscach gdzie niema mozliwosci wbicia podpurek w ziemie.
(2011-07-31 09:57)
skalpelskalpel
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
spoczko (2015-05-27 23:53)

skomentuj ten artykuł