Pora na lina - łowienie linów na wiosne

/ 32 komentarzy / 3 zdjęć


Nadchodzi już wiosna i za parę dni gdy tylko woda się trochę zagrzeje można będzie wybrac się na bardzo piekną rybę jaką jest niewątpliwie lin.Lin na wiosnę nie jest trudny do zlokalizowania ponieważ gdy słoneczko ogrzewa już przybrzeżne płycizny to on wychodzi szukac tam pożywienia.A lubuje się przebywac w pobliżu roślinności podwodnej jak i wynużonej,to tam czuje się bezpiecznie i może znaleźć cos do jedzenia.Wiosną gdy na płyciznach zaczynają pojawiac się grążele to znak że można wybrac się na lina.Jest to bardzo piekna ryba z bardzo drobną łuską często nazywana przez wędkarzy złocistą ponieważ w promieniach słonecznych przechodzi w piekny złocisty kolor.Ryba bardzo silna toteż trudno wygrac nam niejedną walkę stoczoną pośród roślinności gdzie jest w swoim żywiole.A że jest rybą niezwykle ostrożną i wyjatkowo kapryśną to przekonał się o tym niejeden już wędkarz.

Wybierając się na lina musimy zlokalizowac miejsce gdzie przebywa ta ryba a będą to na pewno miejsca trudne do wędkowania a szczególnie do holu zaciętej ryby.Nie możemy dopuścić aby zaciety lin wszedł nam w swoje kryjówki jakimi są rosnące w wodzie rosliny.Lina nęcimy przez pare dni pociętymi czerwonymi robakami lub białymi z kukurydzą z puszki może być również ochotka, mogą być drobno pokrojone ziemniaki,lub pokrojone rosówki przysmak tej pieknej ryby.Po parodniowym nęceniu możemy wędkować zakładając na hak najlepiej kanapki to jest np. białe z kukurydzą czy czerwony z kukurydzą to już zależy od naszej wyobrazni i smaku ryby.

Wędziska na liny to wędki od 2m do 4m ciężar wyrzutu to wystarczająco 20-30 gram.Żyłka dwudziestka przypon szesnastka i to powinno wystarczyc na wiosennego lina no i teraz trzeba się tylko uzbroic w niespotykaną cierpliwośc ponieważ nasz lin to ryba dla wędkarzy o spokojnych nerwach i bardzo cierpliwych.Przynetę łowiąc na spławik możemy umieścić w oczku posród roślinności wynużonej niedaleko brzegu ponieważ tam na pewno będzie żerowal nasz lin.Przysmakiem naszego lina jest niewątpliwie rosówka i taką przynęte proponuję na haczyk z wiosny.Lin bawi się przynetą niejednokrotnie ją prubuje spławik wykonuje rożne ewolucje aż w koncu kryje się pod wodą jest to znak do zacięcia które musi być mocne ponieważ lin ma mocne mięsiste wargi.Po zacieciu lin walczy bardzo zaciekle a że jest rybą bardzo mocną to jest to bardzo przyjemne dla wędkarza.

Wpierwszej fazie holu ryba stara się wejsc w gaszcz roslin i nie możemy do tego dopuscic ponieważ to wtedy już po naszej rybie – musimy ją doprowadzic do skrawka wolnej od roślinności wody i delikatnie podebrac.Duże liny to z regóły samotniki i dorastające do dużych rozmiarów i to one wiosną są bardzo aktywne po zimowej przerwie w pobieraniu pokarmu.Liny dorastaja do pokaznych rozmiarów w zależności od zbiornika w jakim przebywają niekiedy dochodzą nawet do pieciu kilogramów i to jest wtedy walka.Jest to ryba która walczy do końca o swoje życie- wędkarsko bardzo atrakcyjna,kolinarnie również bardzo smaczna a szczególnie skóra lina jest bardzo smaczna po upieczeniu chrupiący rarytas.Bardzo smaczny jest również lin wędzony,ale jest wiele sposobow kulinarnych dla smakoszy tej ryby.

Warto poświęcic trochę wiosennego czasu na tą bardzo sprytną rybę a będziemy po złowieniu okazu bardzo zadowoleni że wygraliśmy z królową naszych grążeli a to naprawdę warte jest naszych wędkarskich zapędów. A mając w swoim albumie zdjęcia pięknych linów niejeden nasz kolega będzie nam pozazdrościł przede wszystkim wielkich umiejętności którymi trzeba się wykazac przy połowie tej pięknej naszej ryby,połamania kija na taaaakiej rybie – pozdro.

 


4.8
Oceń
(73 głosów)

 

Pora na lina - łowienie linów na wiosne - opinie i komentarze

marek-debickimarek-debicki
0
Zdecydowanie popieram, że lin jest jedną z najpiękniejszych naszych ryb, chociaż bardzo wymagającą. Linowe zasiadki i te niekonwencjonalne brania, och jak to wciąga. *****(5). (2011-03-16 17:14)
cobra1122cobra1122
0
Lin to bardzo piękna ryba i naprawdę bardzo trudna do złowienia w pełni się zgadzam z pana arrtykułem daję 5***** pozdrawiam. (2011-03-16 18:21)
pablos1000pablos1000
0

Bardzo fajny artykół, zgadzam sie całkowicie i daję 5*****. Sam też bardzo często nastawiam sie złowienie lina, ale jak na razie nie udało mi się przechytrzyć osobnika powyżej 2 kg, niemniej jednak mam na koncie kilka sztuk powyżej kilograma co tez nie jest złym wynikiem wiedząc jak ciężka jest to rybka do złowienia.

(2011-03-17 09:59)
mlotek2222mlotek2222
0
Fajny artykuł ,tak jak piszesz lin to piekna i bardzo wojownicza ryba.Daję piąteczkie.Pozdrawiam i połamania kija (2011-03-17 14:14)
Michal95Michal95
0
Fajny artykuł. Wiele ciekawych i przydatnych informacji dla początkujących wędkarzy. Ode mnie 5. Pozdrawiam.
(2011-03-17 14:25)
mariola35mariola35
0
Ja też uwielbiam łowić liny :)
Wciągnęły mnie niewątpliwie w to łowienie:)
POZDRAWIAM:))
(2011-03-17 14:25)
dawden79dawden79
0
W tym roku przymierzam się do zasiadki na lina. Kiedyś udalo mi się przez przypadek złowić tą piekna rybę. Jednak nie przywiązywałem wagi jakie piekne to i waleczne stworzenie.
Slędze więc wszystkie artykuły dotyczace połowu tinci. Mam nadzieję że uda mi sie skutecznie zapolować na tą rybke. Każda cenna uwaga n.t połowu jest na wage złota. Gratuluję udanego arykułu. Pzdr
(2011-03-17 16:23)
tomasz09195tomasz09195
0
No kolego piekny artykul ja mialem przyjemnosc zlapac 3 sztuki jeden z nich mial ponad kilogram zlapalem go na zawodach na bata niezly to byl chol jak by nie bylo zestawy na bacie sa bardzo delikatne udalo sie dzieki temu ze stanowisko bylo czyste i moglem z nim pochodzic troszke nad bzegiem zycze wszystkim polamania kija i udanego sezonu (2011-03-17 20:29)
Igor98Igor98
0
Jav pierwszego lina złowiłem na odległościówke (teleskopową) ze spławikiem chyba na stałe wziął przy trzcinach.
(2011-03-18 08:44)
Igor98Igor98
0
Ja pierwszego lina złowiłem na odległościówke (teleskopową) ze spławikiem chyba na stałe wziął przy trzcinach.
(2011-03-18 08:45)
hdupawelslowinskihdupawelslowinski
0

Komentarz moze byc tylko jeden czyli pozytywny oczywiscie 5 *

(2011-03-18 10:02)
kazik51005kazik51005
0
wszystko sie zgadza ryba piekna i waleczna , na wiosne wieksze osobniki sa aktywniejsze mozna je złowic w okolicach trzciny i miedzy grążelami ale przeważnie  w pobliżu brzegu
osobiscie łowię je na pinke i nią też nęcę z domieszka kukurydzy
I jeszcze jedno jak po zacieciu lin poszedł w grążele  (mowa o takim powyżej 1,5 kg) i sie w nich zaplątał przez 2-3 min trzymajcie go na napiętej żyłce potem dac mu luz na 20-30 sek i powtarzac tak 3-5 razy wtedy powinien sie wyplątac (tak miałem w 80%-90%) a jak to nic nie da wówczas proponuję kapiel i niestety zakonczenie wedkowania na ten dzień.Nastepnego ranka  następne wpłyna w łowisko jak było dobrze zanęcone
życzę połamania ......
(2011-03-18 18:08)
SamotnikSamotnik
0
           Tak to wszystko prawda .  Lin to piękna , kapryśna , wymagająca ryba . Złowienie Lina wymaga oprócz czasu i cierpliwości wiele sprytu!!. Ale warto . Pozdrawiam . ***** (2011-03-19 04:18)
Patrol94Patrol94
0
Bardzo dobry artykuł, i nie ma chyba wątpliwości, że każdy chciał by (przynajmniej ja) złowić w swoim życiu lina około 40 cm. Niektórym się może już to zdarzyło, ale mi jeszcze nie. Może w tym sezonie zbliżę się do 30? Na pewno jest to bardzo duży wysiłek przy złapaniu lina, bo samo zwabienie go do danego miejsca to już sztuka i umiejętność. Pozdrawiam (2011-03-20 14:43)
seba1212seba1212
0
ja zrobiłem kiedyś z  kolegą miejscówkę na karpia nęciliśmy kukurydzą  z puszki ale  na naszym łowisku jest tyle lina że nie mogliśmy się odgonić oczywiście pierwsze liny sprawiły mi wiele satysfakcji ale już ten 10-ty 15-ty już zacząłem na nie przeklinać ponieważ te liny chyba mi na złość robiły :D pozdro piąteczka
(2011-03-21 06:14)
kyniu191kyniu191
0
Super temat daje 5+.No i polamania koledzy na linie!! (2011-03-29 07:22)
marycha_007marycha_007
0
łeee super no no lin to umie powalczy szypko zmyka w zielsko jak jusz hfyci super artykuł . no niedługo zeba se wybrac na tom rybke mam super miejsce na niom kolo gronrzeli gdzie niejednege tam złapałem pozdrawiam
(2011-03-30 18:42)
jakubopijakubopi
0
W miesiącu marcu udało mi się złowić trzy linki o wymiarach 30 cm i dwa 35 cm piękne rybki  (2011-04-04 18:02)
Van RafalVan Rafal
0
Ahhh :) Znów nadchodzi wiosna i poranki nad zamglonym jeziorem :) Uwielbiał łowic liny :) Bardzo ładny i rzetelny artykuł. Liny to moje ulubione ryby. A wie ktoś może, jaki jest oficjalny rekord świata w połowie lina? (2011-04-05 18:10)
mateusz221mateusz221
0
Ja osobiście bardzo lubię łowić liny, niedaleko mnie jest staw, pełno tam linów. Nieraz są one dość małe czasem większe, ale staw ma dopiero dwa lata, ale i tak można z nimi powalczyć. ;););):):):)    (2011-04-07 16:33)
zloty206zloty206
0
(PAN)LIN moim skromnym zdaniem powinien(powinna)być okrzyknięta rybą lub zdobyczą najważniejszą w dorobku każdego wędkarza.Uczy cierpliwości i pokory a wyciągnięcie na brzeg to naprawde wielka satysfakcja.Artykuł-oczywiście piąteczka.Sam wybieram się na linową zasiadkę za tydzień,więc powodzenia,połamania itd-:)))))))))))))))))))))))))) (2011-04-08 22:06)
alek4alek4
0
poki co to jeszcze za zimno na lina
(2011-04-10 09:59)
florek43florek43
0
zgadzam sie lin fajnie ucieka a zwlaszcza wiekszy mam duzo tych rybek zlowionych najwiekszy jakiego zlowilem mial 38cm a te naprawde duze zawsze sie zerwaly co do jedzenia to wiosenne bardzo smaczne ale juz jak zarosnie moczarka nie sa jadalne.Bardzo fajny artykul. (2011-04-10 15:19)
pawunciopawuncio
0
To prawda , duży lin jest bardzo waleczną i wymagającą ryba a do tego smaczną. Bardzo fajny artykuł miło sie czytało. odemnie 5 pozdrawiam (2011-04-11 20:18)
Daniel3000Daniel3000
0
Bardzo ciekawy artykuł.Co prawda nie jest powalająco długi ale za to bardzo bogaty w treść. Myślę, że poczatkujący wędkarz ma tu z grubsza opisane wszystko co jest potrzebne do złowienia lina. Ja osobiście zajmuję się wędkarstwem od 20 lat. Liny z premedytacją łowię 4 sezon. W sezonie łowię ich około 50. Z doświadczenia mogę powiedzieć że lina do 1 kg stosunkowo łatwo przechytrzyć. Oczywiście pod warunkiem że będzie spełnione kilka warunków o których wspomniałeś: Odpowiednio zanęcone łowisko, odpowiednia miejscówka w pobliżu zielska,cisza nad wodą, odpowiedni zestaw itd itp. Tam gdzie łowię ja łowienie w marcu lub w kwietniu mija się z celem. Jest po prostu za zimno.Nie widać żadnych oznak żerowania lina. Sezon zaczyna się od połowy maja a najlepsze brania przypadają na czerwiec,lipiec i jeśli jest ciepły również sierpień. Żeby dobrać się do grubych prosiaków (mam na mysli sztuki powyżej 1,5 kg) trzeba nęcić grubą  selektywną zanętą, nęcić systematycznie i przede wszystkim obserwować wodę. Warto wybrać się bez wędek poobserować żerowiska linów. Dość łatwo je poznać po drobniutkich i gęsto usianych pęcherzykach powietrza wydostających się z "zaoranego" dna na powierzchnię. To idealne miejsce do nęcenia. Bardzo ważna jest również pora dnia. Nie ma nic lepszego niż nocna zasiadka w której punktem newralgicznym jest wieczór i noc do godz. 23 a następnie godziny w których nastaje dzień tj. 3-6 rano.W tych godzinach miałem 90% brań. W nocy można iść do namiotu spać bo nie dzieje się nic :) Kolejnym czynnikiem decydującym o sukcesie jest po prostu szczęście. Czasem człowiek robi wszystko z chirurgiczna precyzją, wszystkie elementy taktyki, zanęty i przynęty ma dopięte na ostatni guzik i nie ma nawet jednego linowego brania. Drugim razem jest znowu tak że zarzuci się wędkę, nie zdąży się zanęcić i rozłożyć drugiej wędki i podbieraka a spławik już niknie pod wodą. Taka ta ryba jest kapryśna...I dlatego tak bardzo ciekawa do łowienia. Pozdrawiam linowych zapaleńców.
(2011-04-11 22:53)
fari27fari27
0
Czyli lina można łowic w wodach stojących już w kwietniu ? (2011-04-12 08:25)
swider661swider661
0
Fajny artykuł daje 5* piekna ryba ale nie moge złowić lina powyżej 2kg mam na koncie takie 1.5kg 1.8kg ale nic więcej polecam rosówki samemu złapane dawają efekt. (2011-04-12 20:06)
zdzislaw79zdzislaw79
0
Fajny artykuł daje 5.a co do rosówek do dobra przynęta jak niema w łowisku sumików karłowatych.
(2011-04-24 16:54)
TurTur
0

To prawda lin to ryba dla bardzo cierpliwych która uczy pokory.Artykuł na 5 pozdrawiam

(2011-05-02 20:35)
patryk0112993patryk0112993
0

Dzień dobry. Jestem młodym wędkarzem który karte ma dopiero 2 lata (mam 11 lat). A już w tym sezonie złapałem pół kilowego lina który ma 34 centymetry. Było ciężko ale mi się udało. Pozdrawiam i połamania kija.

P.S. Zgadzam się w 100% z pana artykułem

(2011-05-02 23:14)
dominik2111dominik2111
0
Oczywiscie 5.
(2011-05-08 20:42)
owczarkiowczarki
0
dopieroi zaczyna z LINami i jak na razie idzie całkiem nieżle www.owczarki.konin.lm.pl tam są zdjęcia (2013-02-15 15:45)

skomentuj ten artykuł