Zaloguj się do konta

Poradnik dla wędkarzy, cz. 2. Zbiorniki i metody

Pory roku w jeziorze.

Wiosna.
Wiosna to okres kiedy zaczynają się ryby budzić do życia.Bardzo dobrze przy trzcinie żeruje płoć,późną wiosną można poławiać szczupaki.Wiosna to okres w którym występuje tarło szczupaka,wczesną wiosną szczupak posiada okres ochronny i nie można go poławiać na wędkę,kończy się on pierwszego maja.Późną wiosną zaczyna żerować lin oraz leszcz.Najbardziej wiosną sprawdzają się przynęty zwierzęce,u ryb występuje olbrzymie zapotrzebowanie na pokarm ze względu na rozwijającą się już w ich organizmie ikrę.Brania ryb są bardzo delikatne,sprzęt wędkarski musi być dostosowany do mało agresywnych brań ryb.Co za tym idzie spławiki muszą być lekkie,najwyżej 1 gram,a żyłki bardzo cienkie.Najlepiej wiosną do połowu płoci sprawdzają się krótkie baty,a ryb szukamy na płyciznach które są wiosną najbardziej od słońca nagrzane.Haczyki bardzo małe,dostosowane do przynęt niewielkich np. jeden biały robak.Najlepiej ryby żerują w południe.

Lato.
Latem najlepiej żeruje wiele gatunków ryb karpiowatych,leszcze,liny oraz karpie i amury.Jest to pora dobrego żerowania ryb drapieżnych :szczupaków,sandaczy,sumów, okoni oraz węgorzy.Brania ryb są zdecydowane i możemy używać solidniejszego sprzętu.Występuje tarło licznych gatunków ryb:płoci,lina,leszcza.Latem jeziora tętnią życiem ,ze względu na dużą ilość wylęgu ryb, za którym podążają różne gatunki ryb drapieżnych.Zaczynając łowienie ryb drapieżnych szukamy stad białej ryby(płoci,wzdręgi).Najlepiej latem sprawdzają się przynęty roślinne,np.ziemniaki.kukurydza,kluski ziemniaczane oraz najróżniejsze ciasta wykonane z mąki oraz kaszy manny.Dobrymi przynętami są latem także przynęty zwierzęce,typu rosówka,gnojaki czy białe robaki.Dobrą porą żerowania ryb jest ranek oraz wieczór.

Jesień.
Jesienią ryby przygotowują się do nadejścia pory zimowej i intensywnie żerują.Bardzo dobrze bierze szczupak,który uderza w każdą napotkaną na swojej drodze przynętę.Drapieżniki i ryby spokojnego żeru zbierają tłuszcz który pozwoli im przetrwać w dobrym stanie organizmu zimę.Dobrze żeruje leszcz,lin oraz karaś.Dobrze sprawdzają się przynęty zwierzęce,ryby je lubią ze względu na dużą zawartość w nich białka.Najlepszą porą żerowania ryb jest południe,poranki i wieczory są chłodne.Jesienią swoje coroczne wędrówki odbywają węgorze.

Zima.
Zimą jezioro jest skute grubą warstwą lodu.Na pierwszym lodzie ryby żerują najlepiej.Do rozkuwania lodu używamy pierzchni lub gdy lód jest grubszy świdra.Zimą dobrze żeruje okoń i jest on główną rybą poławianą w zimę.Z pod lodu łowimy także płocie,leszcze oraz szczupaki.Przynętami stosowanymi w połowach pod lodowych są:ochotka,ciasta,gnojaki oraz białe robaki.Dwiema głównymi metodami połowu jest bałałajka z mormyszką oraz sztywne wędzisko do połowów na błystkę.Należy pamiętać o bezpiecznej grubości lodu która wynosi około 15 cm.Na cieńszy lód strach wchodzić,a dla kilku ryb szkoda ryzykować życiem.

Klasyfikacja jezior.

Jeziora leszczowe
Jeziora o dużej głębokości sięgającej kilkudziesięciu metrów o dnie pokrytym częściowo lub całkowicie mułem.Leszcz ma ryjkowaty pyszczek który służy mu do pobierania pokarmu z dna jeziora,jeśli chodzi o roślinność to często występuje moczarka kanadyjska.

Jeziora sielawowe
Występują bardzo rzadko,są to jeziora o dużej głębokości oraz ubogie w roślinność.Przejrzystość wody jest bardzo duża,wody tego typu są bogate w tlen.W jeziorach tego typu mogą występować łąki podwodne porośnięte moczarką.

Jeziora sandaczowe
Duże zbiorniki o średniej głębokości i dnie piaszczystym.Jeziora o małej przezroczystości wody,i ze względu na niewielkie docieranie światła mało zarośnięte przez roślinność zanurzoną.Natomiast brzegi są bardzo porośnięte trzciną.

Jeziora linowo-szczupakowe.
Jeziora o niedużej powierzchni i niewielkiej głębokości,silnie zarośnięte roślinnością wynurzoną oraz podwodną.Latem temperatura wody jest bardzo duża,dno jest muliste.

Jeziora karasiowe.
Jeziora o niewielkiej powierzchni i głębokości dochodzącej do kilku metrów.Dno często zamulone,jezioro przyduchowe.Często bardzo zarośnięte.

Metody połowu ryb.

Okonie na żywca
Okoń jest rybą pospolicie występującą w naszych wodach. Zamieszkuje jeziora oraz rzeki,w stawach jest bardzo rzadko występującym gatunkiem. Cechą odróżniającą okonia jest duży otwór gębowy, pierwsza płetwa grzbietowa ostro zakończona oraz łuski typu ktenoidalnego(zgrzebłowate). Okoń nie osiąga wielkich rozmiarów, dorasta do 2 kg masy ciała oraz długości 45 cm. Wymiar ochronny okonia to 15 cm. Ryba ta wyciera się wczesna wiosną, kiedy woda w jeziorze jest jeszcze zimna. Wylęg okonia żywi się zooplanktonem, potem okoń staje się drapieżnikiem polującym przede wszystkim na słonecznicę, różankę oraz większe egzemplarze na ukleję i płoć. Chociaż nie pogardzi też mniejszymi osobnikami tego samego gatunku.

Okonie łowię kiedy jest wietrznie, jak na jeziorze jest duża fala żerują najlepiej. Mimo niewielkich rozmiarów ryba ta jest chętnie poławiana przez wędkarzy, prawdopodobnie dlatego, że ma smaczne mięso. Okoń żeruje przez cały dzień, szukamy go tam gdzie gromadzi się słonecznica oraz różanka. Sprzęt do połowu tej ryby to kij o dużym ugięciu(miękki), żyłka 0,18, haczyk 8 oraz spławik 2g. Słonecznica takiego spławika nie wciągnie pod wodę, a okoń nie wyczuje jego oporu. Przynętę zahaczamy hakiem przez nozdrza rybki od góry, dzięki temu żyje ona dłużej. Kabłąk kołowrotka jest otwarty, czekamy aż okoń wybierze kilka metrów żyłki, wtedy zacinamy.

Sandacze z jeziora.
Sandacz jest rybą bardzo rzadko występującą w jeziorach, częściej występuje w rzekach. Sandacz dorasta do kilkunastu kilogramów masy ciała oraz długości do jednego metra. Podobnie jak okoń ma pierwszą płetwę grzbietową ostro zakończoną, łuski zgrzebłowate. W odróżnieniu od okonia posiada kilka rzędów zębów. Sandacze żywią się przede wszystkim okoniami oraz płocią. Tarło sandacza odbywa się wiosną, sandacze tworzą tzw. gniazda, które chronią. Wymiar ochronny sandacza to 50 cm. Średnia masa ciała to 5 kg oraz 65 cm długości. Ze względu na smaczne mięso sandacz jest rybą bardzo gospodarczo cenioną.

Sandacze są rybami łowionymi bardzo różnymi metodami. Moja metoda łowienia jest bardzo prosta i skuteczna. Najpierw trzeba sandacze znaleźć, co nie jest trudne, szukamy spławiającej się drobnicy, pod nią żerują sandacze. Po namierzeniu stada uklei lub płoci wykonujemy dalekie rzuty w to miejsce, a po dotknięciu przynęty o powierzchnię wody zaczynamy ją ściągać. Sandacze największe pierwsze uderzają. Stosuję tylko jedną przynętę na sandacze, dużą obrotówkę nr.4 z czerwonym chwostem. Sprawdza się praktycznie wszędzie. Do dużych obrotówek nie trzeba stosować przyponu. Drugą metodą jaką stosuję jest żywcówka, zestaw jest bardzo prosty. Wędka karpiowa, kołowrotek, żyłka 0,20 oraz haczyk nr 8. Przynętą jest żywa ukleja zahaczona za nozdrza, kabłąk kołowrotka jest otwarty. Po braniu trzeba odczekać 3 minuty i zaciąć.

Szczupaki wiosną, latem i jesienią.
Szczupak żyje przede wszystkim w jeziorach typu linowo-szczupakowych oraz w stawach i rzekach. Od innych ryb różni się torpedowatym kształtem ciała, wielka paszczą z licznymi zębami, jest ich kilkaset oraz łuską cykloidalną. Ryba ta dorasta do 20 kilogramów masy ciała i długości do 1,5 metra. Samice są większe niż samce. Szczupak trze się wczesną wiosną, jego okres ochronny trwa od lutego do maja. Wędkarsko jest rybą bardzo cenioną ze względu na rozmiary, waleczność oraz smaczne mięso. Średnia masa to 5 kilogramów przy długości około 70 cm. Szczupaki żywią się płocią, okoniem oraz karasiem. Wymiar ochronny to 50 cm.

Do połowu tego gatunku ryby, używam kija spinningowego o wyrzucie 5-15 g, oraz 10-30 g. Żyłki 0,18. Pierwszy kij sprawdza się na przynęty gumowe, szczególnie polecam kopyta relaxa o długości 5,5 cm(lub trochę mniejsze), białe z czerwonym lub białe z czarnym grzbietem. Główek używam wyłącznie gamakatsu. Kopyta sprawdzają się na każdej wodzie, nie ważne czy to staw, rzeka czy jezioro. Przyponów używam własnej produkcji z żyłki odpowiednio wiązanej. Ważne żeby przypon wiązać z żyłką główną minimum w trzech miejscach (przekładamy przynętę z przyponem trzy razy).Wtedy mamy pewność że przypon wytrzyma zmagania z dużymi egzemplarzami ryb tego gatunku, a my nie stracimy ryby życia. Drugiego kija używam do obrotówek, wahadłówek oraz woblerów. Na stawach rzucam pod drugi brzeg i po kilku sekundach ściągam zestaw, w jeziorach szukam szczupaków pomiędzy grążelem oraz w miejscach gdzie pływają stada płoci oraz wzdręgi. Inną metodą połowu szczupaków jest zestaw z żywcem. Wędka karpiowa, multiplikator, plecionka 0,20, spławik 6 g, oraz kotwica z metalowym przyponem. Żywca zbroimy za grzbiet.

Metody połowu karpia i amura.
Ryby tych gatunków zamieszkują stawy oraz jeziora. Ponieważ nie trą się w naszych wodach trzeba jeziora i stawy nimi zarybiać. Karp ma bardzo wygrzbiecone ciało, amur owalne łuski cykloidalne. Oba te gatunki dorastają do dużych rozmiarów, największe osobniki ważą po około25 kg, przy długości około jednego metra. Karpie są wszystkożerne, amury odżywiają się roślinnością. Średnia wielkość tych ryb to 5 kg oraz długość 50cm. Karp i amur okresu ochronnego nie posiadają, wymiar ochronny dla karpia to 30 cm, a amur wymiaru ochronnego nie posiada.

Karpie i amury latem żerują najlepiej, można je łowić w każdym zbiorniku wodnym. Coraz więcej wód z roku na rok jest nimi zarybiana. Najlepszą metodą ich połowu jest lekka gruntówka lub wędka spławikowa. Jeżeli chodzi o gruntówkę to zestaw jest bardzo prosty, składa się z kija karpiowego, żyłki 0,18,haka karpiowego oraz jednej lub kilku śrucin (w zależności jak daleko chcemy zestaw zarzucić). Śrucinę umieszczamy około 45cm od haczyka. Po zarzuceniu czekamy aż zestaw dotrze do dna i lekko napinamy, branie rozpoznajemy po naciągnięciu lub zluzowaniu żyłki i natychmiast zacinamy. Przynętą są ziarna kukurydzy zaczepione za skórkę na haczyku, 3 lub 4 sztuki. Kukurydza może też być zanętą. Takim zestawem wykluczamy brania mniejszych ryb. Drugą metodą połowu tych ryb jest wędka spławikowa. Zestaw składa się z wędki karpiowej, żyłki 0,18, haka karpiowego, lekkiego spławika 1-2 gramów. Przynętą jest kawałek skórki od chleba.

Zasiadka na lina.
Lin jest rybą często w Polsce spotykaną. Zasiedla jeziora, stawy oraz wolno płynące odcinki rzek. Samiec lina podczas tarła posiada wysypkę godową, od samicy odróżniają go zaokrąglone płetwy brzuszne oraz wielkość. Samice są większe od samców, ikrę składają na roślinach zanurzonych w wodzie, na rogatku oraz moczarce. Tarło lina rozpoczyna się latem, a kończy jesienią. Lina od innych ryb odróżnia zielonkawy kolor(czasem złoty) oraz owalny kształt ciała. Wymiar ochronny lina wynosi 25 cm, ryba ta osiąga wagę do 3 kilogramów oraz długość do 60 cm.Lin żywi się bezkręgowcami wodnymi, ślimakami oraz wszystkim co znajdzie w mule. Średnia waga lina to 1,5 kilograma. Ryba ta jest bardzo płochliwa i przy jej połowie na wędkę trzeba zachować ciszę(szczególnie duże osobniki).

Lin to piękna ryba i jest celem wielu wędkarskich zmagań. Ryba ta zaczyna żerować w maju i można ją łowić do późnej jesieni. Najczęściej jest łowiona w miejscach gdzie jest dużo roślinności,w niezbyt głębokich jeziorach typu linowo-szczupakowym lub w stawach. Miejsce połowu to przybrzeżne partie jeziora, łowimy go na niewielkiej odległości od brzegu, zawsze z dna, na lekkie zestawy. Można także wyciąć w trzcinie niewielkie oczko i je nęcić przez kilka dni, dno można ugnieść nogami, przydatne są do tego celu wodery. W takim miejscu umieszczamy zestawy i czekamy na efekty. Zanęty używam leszczowej Traper-a, jest dobra również na liny. To sprawdzona zanęta tam gdzie wędkuję, ciągnie do niej również płoć, która jest przyłowem. Zestawy umieszczamy zawsze na dnie, liny pobierają przynętę praktycznie tylko z dna. Spławik w takim zestawie jest zawsze pochylony nad wodą, a wędkarz ma pewność że zestaw leży na dnie. Zestaw składa się z wędki karpiowej, żyłki 0,18, przyponowej 0,14 oraz ze spławika 0,5-2 gramów i haczyka 8. Na mniejsze egzemplarze tego gatunku używam zestawu troszkę innego, bata o długości 5 metrów, żyłki 0,16, przyponowej 0,14. Przynęt używam różnych, są to-dżdżownice, ziemniak na słodko (gotuję go z dodatkiem szczypty cukru wanilinowego), kluski ziemniaczane oraz białe robaki. Duże liny trzeba holować ostrożnie i zmęczyć, przed podebraniem(podbierak jest niezbędny). Im większy lin tym brania są bardziej delikatne, ja daję linowi zawsze odpłynąć z zestawem, a po kilku sekundach zacinam. Życzę powodzenia i udanych holów.

Wiosenna płoć.
Płoć jest rybą zasiedlającą niemalże wszystkie zbiorniki wodne. Występuje w rzekach, jeziorach oraz w stawach. Płoć można rozpoznać po małych rozmiarach ciała, łusce cykloidalnej oraz otworze gębowym małym końcowo zakończonym. Podczas tarła występuje wysypka tarłowa. Płoć jest pokarmem wielu ryb drapieżnych, szczupaków oraz sandaczy i sumów. Płotka trze się w kwietniu oraz maju. Nie podlega okresom ochronnym, nie posiada też wymiaru ochronnego. Płoć dorasta do 2 kg masy ciała i długości 40 cm. Średniej wielkości płoć osiąga 0,3 kg ciężaru przy długości około 25 cm.

Podstawą w łowieniu wiosennej płoci jest wybór właściwego łowiska, wybieram jeziora o niewielkiej głębokości do 2 metrów gęsto porośnięte przez trzcinę oraz inną roślinność.Właśnie przy trzcinie szukam wiosennej płoci. W skład zestawu wchodzi bat o długości 5 metrów, żyłka główna nr 16, przyponowa 14, spławik o niewielkiej wyporności 0,5-1,5 grama, haczyk nr 10. Przynętą są białe robaki, zakładam jednego przez całą długość haczyka, zaczynając od grubszego końca. Latem sprawdzają się ziemniaki na słodko oraz kluski ziemniaczane. Zawsze nęcę w dwóch miejscach, pierwsze to okolica trzcin, drugie to otwarta woda. Kiedy ustają brania w jednym miejscu, przerzucam zestaw w drugie zanęcone miejsce. Zanęty do połowu płoci używam zawsze rozmoczonej, która ściąga ryby do powierzchni, co przyspiesza łowienie. Drugą metodą połowu którą stosuję jest zestaw ze sprężyną zanętową, przynęta to dwa białe robaki, zanętę robię bardzo twardą, żeby nie wypadała za każdym rzutem, to oszczędność czasu oraz pieniędzy. Płoć to bardzo waleczna ryba, w łowieniu dużych okazów tej ryby często przydatny jest podbierak. Często przyłowem jest ukleja oraz wzdręga.

Zestawy karasiowe.
Gatunek tej ryby zamieszkuje przede wszystkim stawy oraz jeziora. Karasia są dwa najbardziej znane gatunki, karaś złoty oraz srebrzysty. U karasia srebrzystego samce tego gatunku nie występują, są tylko samice. Karaś srebrzysty trze się z innymi gatunkami ryb. Karasie dorastają do 3kg masy ciała przy długości 45 cm. Przeciętna wielkość karasia to 0,5 kg. Karaś ma wygrzbiecone ciało oraz łuski cykloidalne. Okresu ochronnego karaś nie posiada, wymiar ochronny to dla karasia złotego 25 cm. Srebrzysty wymiaru ochronnego nie posiada.

Karasie łowie od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Miejscem zdobywania moich nowych doświadczeń są stawy oraz jeziora. Karaś jest rybą pospolitą i występuje niemal we wszystkich zbiornikach wodnych. Stosuję dwie metody jego połowu, pierwszy to bat, drugi to wędka ze sprężyną zanętową. Bat powinien mieć około 5 metrów długości, żyłka główna 0,16 mm, przyponowa 0,14 mm oraz haczyk nr.8. Spławik o wyporności od 1 g-2 g. Najczęściej lokuję przynętę na dnie. Drugi zestaw do łowienia na większej odległości to wędzisko o akcji parabolicznej długości około 3 m, żyłka główna 16 mm, przyponowa 14 mm, haczyk samo zacinający 8 oraz podwieszany wskaźnik brań. Do pierwszej metody używam następujących przynęt: kluski ziemniaczane, skórka od chleba, ziemniak, kanapka ziemniak z czerwonym robakiem, dżdżownice oraz białe robaki. Do zestawu na sprężynę stosuję tylko białe robaki, ponieważ dobrze trzymają się haczyka. Łowiąc na bata nęcę zanętą karaś-lin. Czasami przyłowem są liny. Na jedno łowienie zużywam pół opakowania zanęty. Przy zestawie ze sprężyną nabijam zanęty w sprężynę jak najwięcej, tak aby wypadała tylko niewielka jej ilość. To oszczędność czasu oraz pieniędzy.

Ukleja na bata.
Ukleja spotykana jest w jeziorach oraz rzekach. Można ja rozpoznać po górnym otworze gębowym, łuskach cykloidalnych, bardzo drobnych oraz niewielkim rozmiarze ciała. Ukleja dorasta do około 14cm długości ciała. Nie podlega wymiarom i okresom ochronnym. Trze się w czerwcu. Używana jest przede wszystkim jako przynęta na inne gatunki ryb np. węgorze.

Ukleja służy przeważnie jako przynęta na węgorze. Jest smaczna smażona oraz nadaje się na zupy rybne. Ukleje łowię batem na bardzo lekkie zestawy. Używam bata o długości 5 metrów, głównej żyłki o średnicy 16 mm, przyponówki 0,12 mm oraz haczyka 12. Spławiki od 0,4 g do 1 g. Na jeziorach używam spławików na rzekę, są bardziej czułe. Łowię na jednego białego robaka , założonego wzdłuż haczyka, nadziewam go od grubszego końca. Zanęta powinna być przemoczona, ponieważ ukleje zwabiam do powierzchni i łowię na niewielkiej głębokości. Zanętę podaję bardzo często, niewielkimi porcjami. Przyłowem często są płocie, które biorą również na białego robaka. Jeżeli uda nam się przytrzymać w łowisku stado uklei, będziemy mieli obfite połowy. Zachęcam do połowów uklei bo choć to niewielka rybka to bardzo smaczna.

Krąp z nad dna jeziora.
Krąp jest niedużą rybą zamieszkującą przeważnie głębokie jeziora.Łuska tego gatunku jest cykloidalna,płytko osadzona w skórze,ciało lekko wygrzbiecone. Krąp dorasta do kilkunastu centymetrów przy bardzo małej masie.Jest on bardzo rzadko poławiany przez wędkarzy.

Krąpie są uważane za rybi chwast,ze względu na niewielką masę oraz niezbyt smaczne mięso.Krąpie żerują zawsze z dna lub nad dnem.Wędzisko do połowu tego gatunku ryb to bat o długości od czterech do pięciu metrów,spławik na rzekę o wyporności jednego grama, żyłka główna 0,14,przyponowa 0,12,oraz bardzo mały haczyk.Przynętą będzie jeden biały robak założony wzdłuż haczyka.Krąpie można zanęcać zanętą leszczową z dodatkiem białych robaków.Hol tego gatunku ryby jest mało ekscytujący,ryba jest mała i niezbyt silna.Krąp nie posiada wymiaru ochronnego i można go łowić przez cały rok.Ryba posiada łuskę cykloidalną płytko osadzoną w skórze.

Leszcze na spławik.
Leszcz jest rybą zasiedlającą jeziora, rzeki oraz kanały z wolno płynącą wodą. Dorasta do 5-6 kg masy ciała przy długości 70 cm. Leszcz posiada wygrzbiecone ciało spłaszczone po bokach, łuskę cykloidalną, dolny otwór gębowy. Otwór gębowy jest przystosowany do pobierania pokarmu z dna. Kolor ciała jest srebrny, u dużych egzemplarzy złoty. Średnia waga to 1,5 kg, przy długości około 50 cm. Leszcz żywi się wszystkim co znajdzie w mule, czyli ochotką oraz skorupiakami. Leszcze posiadają wysypkę tarłową, trą się latem. Okresu ochronnego, ani wymiaru ochronnego leszcz nie posiada.

Leszcz żeruje tylko jak jest nów, czyli księżyc jest zasłonięty. Wybieram miejsce w danym zbiorniku w którym łowi najwięcej wędkarzy, mam wtedy pewność że ryby są systematycznie nęcone. Brania zaczynają się około 20.00 a kończą o 6.00. Łowię około 30 metrów od brzegu, na głębokości około 3-4 metrów. Zestaw składa się z wędki teleskopowej o długości około 3 m, żyłki 18 mm, spławika z rurką do wkładania świetlika oraz haczyka 8. Zestaw przeciążam tak, aby spławik sam się zatapiał, po wygruntowaniu jest trochę pochylony, a ja mam pewność, że przynęta leży na dnie. Ciężarki zawieszam w odwrotnej kolejności, od haczyka największe, spławik szybciej się wyłoży i szybciej zobaczymy branie. Po wyłożeniu spławika czekam około 3 sekundy i zacinam. Przynęt używam różnych, jednak najczęściej są to białe robaki około 4 sztuk na haku lub kanapka białe z kukurydzą. Czasami łowię też na czerwone robaki. Zanęt drogich nie używam , mam swój przepis na tanią zanętę: gotuję dwa woreczki pęczaku, po wystygnięciu mieszam z kilogramem zanęty kupnej leszczowej i zanęta tanim kosztem gotowa. Czasami dodaje też odrobinę atraktora zapachowego. Pierwsze nęcenie jest obfite, kolejne jak przestają brać ryby.
Dobrze jest ponęcić kilka dni przed łowieniem, jeśli ktoś ma na to czas - bardzo wskazane. Podczas połowu trzeba ograniczyć chodzenie po pomoście i głośne rozmowy, duże leszcze są bardzo płochliwe. Radzę zabrać szmatkę do wycierania rąk, bardzo się przydaje.

Koniec części 2.

Chcesz zobaczyć o czym było wcześniej? Czytaj - Część pierwsza: Poradnik dla wędkarzy, cz. 1. Sprzęt

Opinie (18)

JKarp

Znowu błąd a czytałem tylko pobieżnie. Okres ochronny szczupaka kończy się ostatniego kwietnia o ile nie zajdą pewne okoliczności spowodowane pojawieniem się dnia świątecznego a nie jak napisałeś : \" wczesną wiosną szczupak posiada okres ochronny i nie można go poławiać na wędkę,kończy się on pierwszego maja.\". Pobieżne potraktowany temat. [2015-09-25 11:48]

Haczyk94

Masz rację, jednak ja odnoszę wrażenie że to jest dla całkiem początkujących fajna opcja. Napisał że szczupaka nie można łowić do 1 maja, no i w sumie się zgadza, bo pójdziesz pierwszego i jest ok. No i niektóre rzeczy całkiem podstawowe, ale przyznam że sam jak zaczynałem nie miałem nikogo kto mógłby mi wyjaśnić nawet jak zaciąć rybę i postaw się w sytuacji takiej osoby. Masz dużo krótkich i rzeczowych informacji. [2015-09-25 13:05]

piotr48

podobało mi się coś a la Wyganowski [2015-09-25 13:16]

JKarp

@Haczyk94 - Logika wypowiedzi się kłania. Jeśli mówimy o okresie ochronnym szczupaka to kończy się ostatniego kwietnia. Jeśli mówimy od kiedy możemy łowić szczupaki mówimy, że od pierwszego maja. ................................. Ja jak zaczynałem to mogłem sobie jedynie popatrzeć na innych wędkarzy, ich zapytać lub czytać prasę wędkarską. Moim zdaniem dla początkujących materiał powinien być bardziej rzeczowy bo z tego co tu napisano nie za wiele można się dowiedzieć a zdarzają się takie opisy, że jakbyś był początkującym w życiu byś tej ryby nie złowił nP:.......... \" Karpie i amury latem żerują najlepiej, można je łowić w każdym zbiorniku wodnym. Coraz więcej wód z roku na rok jest nimi zarybiana. Najlepszą metodą ich połowu jest lekka gruntówka lub wędka spławikowa. Jeżeli chodzi o gruntówkę to zestaw jest bardzo prosty, składa się z kija karpiowego, żyłki 0,18,haka karpiowego oraz jednej lub kilku śrucin... \" - złów karpia na lekką gruntówkę wg tego opisu :-((. W czasach gdy wszystko da się wyszukać w necie takie opisy powinny być bardzo rzetelne i drobiazgowe lub może lepiej nie powinno być ich wcale. Lub weź podział kołowrotków z poprzedniej części - ja znam tylko dwa rodzaje czyli ze szpulą stałą lub ruchomą. Skąd tam multiplikator skoro to kołowrotek o szpuli ruchomej ? Dużo jest błędów w tych artykułach, za dużo. [2015-09-25 15:18]

klaudiusz

Jeżeli ma ten art. służyć początkującym to lepiej żeby na temat połowu leszcza nie czytali, bo nie ma nic zgodnego z prawdą. \"Brania zaczynają się około 20.00 a kończą o 6.00\" - w jakiej porze roku bo np. teraz najlepsze brania są pomiędzy godz. 6.00 a 11.00. Kolejność mocowania ciężąrków jest bez sensu \"Ciężarki zawieszam w odwrotnej kolejności, od haczyka największe\" - zestaw przegruntowany, czyli najcięższy element obciążenia leży na dnie. Ciekaw jestem czy ktokolwiek złowi leszcza na taki zestaw. Pan Bogdan Barton na ten temat napisał prawie wszystko. [2015-09-25 20:36]

Jakub Woś

Szczupak \"Średnia masa to 5 kilogramów przy długości około 70 cm\" To ja jakieś nieforemne łowię [2015-09-26 21:30]

Komancz

Dużo spornych kwestii.. *bez oceny* [2015-09-27 00:05]

Dos equis xx

Głupoty [2015-09-27 08:43]

pstrag222

bez oceny [2015-09-27 09:45]

Husqvarna

Ojesu... cz. 2 [2015-09-27 15:54]

mulak1

Ocena moja bardzo słaba. Ale plus, tylko za dobre chęci ,sporo bajek. [2015-09-28 10:20]

piotr48

nie wiem o co chodzi ale nawet najbardziej żałosny post na tym portalu nie uzyskał tylu negatywnych ocen zresztą późniejsze tego samego autora nie cieszyły się aprobatą osobiście stawiam mu 5 a wam wała pozdrawiam Piotr widać ze PZW to nadal koneksje i kasa [2015-09-29 22:21]

JKarp

Piotrze już wiem dlaczego masz takie kiepskie wyniki - bo słuchasz takich doradców jak autor wpisu;-) Te pseudo artykuły to bzdury wyssane z palca z licznymi błędami merytorycznymi. [2015-09-30 06:11]

piotr48

dziwna napaść na kolegę ale przecież kasa musi się zgadzać koledzy pseudo wędkarze a w rzeczywistości właściciele sklepików wędkarskich damjy się wypowiedzieć niezależnym wędkarzom pozdrawiam piotr [2015-10-01 16:37]

JKarp

Nie wiem kogo nazywasz pseudo wędkarzem i dlaczego i do czego odnosi się ta wypowiedź o właścicielach sklepów. Jestem niezależnym wędkarzem, łowię już bardzo długo. Mogę pogadać i połowić każdą metodą oprócz tyczki i muchówki. Dlatego uważam, że takie artykuły powinny być z góry traktowane tylko w jeden sposób - do kosza. To czytają początkujący wędkarze i jak myślisz czego pożytecznego mogą się dowiedzieć po przeczytaniu tego tekstu ? Np tego, że leszcz nie ma ani wymiaru ani okresu ochronnego - a to jest nie do końca prawda bo są miejsca gdzie ta ryba ma wymiar ochronny. I tak można przytoczyć wiele przykładów niewiedzy. [2015-10-02 07:24]

Sith

Krytykować łatwo - napisać dużo trudniej... [2015-10-02 08:28]

zbylu124

Lepiej , jak pan JKarp łowić wygłodniałe karpie na mąkę z wodą, tanim barwnikiem i aromatem(który szybko wietrzeje) ,i wydawać na to ogromne pieniądze,Karpie kulek nie są w sanie zgnieść i jako niestrawne wypluwają(chyba że są bardzo duże).Kulka proteinowa nie jest naturalnym pokarmem karpi, i karp bierze ją za zjadliwą jedynie na podstawie jej zapachu.Taniej było by kupić puszkę kukurydzy i kukurydzą nęcić. [2015-12-26 18:33]

luxxxis

Każdy łowi jak lubi,każdy inaczej....ja powiem tylko tyle że autor naprodukował się z tym artem,całość zwięzła i w sumie nawet nieżle się czyta.Informacje zawarte w tekście nieco dziwne coprawda-okoń do 2kg? esox na 0,18? ale całość na cztery a z racji tylu kos na pięć,widziałem już o 1000% gorsze wpisy które były lepiej przyjęte.Co to jakaś forma kolesiostwa? pałujemy ludzi których nie widać? fala czy co? Oczy mnie bolą od czytania testów wędzisk za 100zł a tu proszę...coś innego,za to też plus,za inny od reszty wpis:) [2015-12-28 19:21]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej