Poranna wyprawa na łowisko

/ 5 komentarzy / 7 zdjęć


Dzisiaj rano wybrałem się na ryby, na żwirownie w Rakowicach Wielkich. Na łowisko dotarłem około godz. 6. Lubię chodzić w to miejsce, ponieważ można się trochę pobawić z płotkami i okoniami. Teraz jest pochmurno ale nad ranem można było się napawać widokiem pięknego słońca i spławiających się ryb na tafli wody więc siedziało się przyjemnie. Wziąłem ze sobą zanęte marlina na płoć ale niestety w przeciągu pół godziny złapałem tylko 15cm-owego okonka na białego, wypuściłem go licząc na większą zdobycz. Miałem spławik 1,5 g i haczyk 12 (na nim 3 białe robaki) więc przeważnie z każdego brania była rybka. O godzinie 7 mój spławik nagle się wyłożył, pierwsze co pomyślałem - to płotka, jednak skrycie marzył mi się leszcz, nie myliłem się. Spławik nagle się wyprostował i poszedł w dół, zaciąłem i wyholowałem leszcza ( 41 cm, 1 kg). szkoda że nie wziąłem ze sobą podbieraka, bo podczas wyciągania go z wody strasznie nachlapałem, i do końca wyprawy złapałem tylko  20cm-ową płoć i ukleje. Ten leszcz mnie zmotywował do dalszego nęcenia i mam zamiar jeszcze złapać coś w tym miejscu a wiem, że ten akwen skrywa jeszcze wiele tajemnic i na pewno nie raz mnie jeszcze zaskoczy.

 


4.7
Oceń
(15 głosów)

 

Poranna wyprawa na łowisko - opinie i komentarze

Jakub WośJakub Woś
0
piątka na zachęte (2013-07-27 22:43)
danek210danek210
0
dzięki :) pozdrowionka (2013-07-27 22:50)
DaViDoSeKDaViDoSeK
0
Gratulacje leszcza i 5-tęczka, powodzenia w dalszych wyprawach!! (2013-07-29 15:37)
dunster35dunster35
0
Ładny pan lechu :). Gratuluję, 5 ! (2013-07-30 10:47)
sumek80cmsumek80cm
0
Ładna łopata ;) Leci 5 (2013-08-06 23:15)

skomentuj ten artykuł