Zaloguj się do konta

Powiat Sulęciński wędkarzami stoi

735 zrzeszonych wędkarzy, dziesięć zorganizowanych imprez wędkarskich, szkolenia dla dzieci, liczne konkursy oraz owocna współpraca z wędkarzami z terenu powiatu sulęcińskiego, z Nowego Tomyśla i z Niemiec, to bilans pracy koła nr 1 PZW w Sulęcinie w minionym roku.
Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo – Wyborcze, na którym podsumowano 2012 r., odbyło się 20 stycznia. Jak ważną rolę w życiu społecznym sulęcinian odgrywa wędkarstwo, świadczy duża aktywność tego środowiska i dziesiątki wędkarzy, dla których ważny jest nie tylko wyjazd na ryby, ale również spotkania nad wodą z innymi moczy kijami i oczywiście troska o populację ryb w jeziorach i rzekach oraz ochrona naszej pięknej przyrody.
Sezon wędkarski w kole na dobre rozpoczął się w lutym 2012 r. wraz z zawodami podlodowymi na jeziorze Ostrowskim. Bardzo ważnym wydarzeniem w życiu koła jest organizowany od pięciu lat Memoriał im. Mirosława Gudacza. Również w minionym roku sukcesem zakończyła się impreza mająca propagować sztukę wędkarską wśród rodzin wędkarzy. W zawodach rodzinnych wzięło udział 47 drużyn, a w pikniku po zawodach uczestniczyło ponad 200 osób. Miniony rok był jednak dla koła czasem szczególnym z jeszcze jednego powodu. W 2012 r. koło obchodziło 65. Rocznicę istnienia. Na wniosek zarządu okręgu koła PZW nr 1 w Sulęcinie uhonorowano odznaką „Za
zasługi dla PZW”. Odznaczono także wielu długoletnich i zasłużonych członków koła. Nie obyło się bez zawodów wędkarskich na jeziorze Ostrowskim, na których jak zwykle zjawił się komplet wędkarzy, kolejny raz z rodzinami. Gościem był także Marian Ludwikowski, prezes Zarządu Okręgu Gorzowskiego PZW.
W 2012 r. bardzo dobrze układała się współpraca z kołem PZW w Nowym Tomyślu, a także z zaprzyjaźnionymi wędkarzami z Beeskow. Tak samo dobrze wyglądały kontakty z innymi kołami z terenu powiatu. Od kilku lat koło objęło szczególną opieką jezioro Ostrowskie. W 2012 r. zarząd i członkowie nie szczędzili sił i środków, by było ono jeszcze bardziej przyjazne wędkarzom. Koło uchwałą wprowadziło dobrowolną składkę na zarybienie jeziora. Udało się zebrać ok. 2000 zł. Wędkarze zadbali również o czystość jeziora i jego brzegów organizując co miesiąc akcje sprzątania. Koło dba także o stan pomostów wędkarskich nad jeziorem Ostrowskim. W 2012 r. wiele z nich zostało naprawionych lub zbudowanych od podstaw. Obecnie wędkarze mają do dyspozycji ponad pięćdziesiąt pomostów.
Podczas zgromadzenia wyłoniono zwycięzców Grand Prix Koła nr 1 PZW w 2012 r. Mistrzem w kategorii seniorzy został Ryszard Sekuła. Najlepszym juniorem okazał się Mateusz Domagała, a najlepszym kadetem Tobiasz Miszon. W rywalizacji kobiet zwyciężyła Edyta Cichała. W tym roku walne zebranie było połączone z wyborami władz koła na następną, 4-letnią kadencję. Na wniosek komisji rewizyjnej zgromadzenie udzieliło absolutorium zarządowi. Prezesem na nową kadencję został wybrany dotychczasowy szef koła Ryszard Stachowiak. Do zarządu wybrano jeszcze 14 osób. W skład komisji rewizyjnej weszli: Józef Czaban, Janusz Przybył i Henryk Matelski. Zgromadzenie wybrało również sąd koleżeński w składzie: Piotr Cichała, Stanisłąw Sadowski, Łukasz Skonieczny i Grzegorz Kabała.
Delegatem na zjazd okręgowy PZW w Gorzowie Wlkp. wybrano Sławomira Matelskiego. Na
pierwszym posiedzeniu zarządu koła, które odbyło się 5 lutego, wybrane zostało prezydium, do którego, poza prezesem Stachowiakiem weszli: Sławomir Matelski (wiceprezes ds. sportu), Krzysztof Kuzajewski (wiceprezes), Krzysztof Gudacz (skarbnik), Robert Komorowski (sekretarz), Ryszard Sekuła i Marek Demczuk (gospodarze koła) oraz Adam Piotrowski (rzecznik prasowy). Zarząd, jako członkowie wybrani podczas zgromadzenia tworzą również: Tadeusz Głowacki, Jan Kubasik, Grzegorz Ludwiczak, Jarosław Mirecki, Stanisław Skorupski, Leonid Żamojda i
Wiesław Uller. W najbliższych czasie wędkarze „jedynki” planują remont niektórych
pomostów wędkarskich na jeziorze Ostrowskim oraz podjęcie działań zmierzających do pozyskania siedziby dla koła. Z prośbą o pomoc w pozyskaniu siedziby zarząd koła zwrócił się z oficjalnym pismem do burmistrza Sulęcina i starosty sulęcińskiego. Nie ma organizacji na terenie powiatu zrzeszającej większą liczbę członków, dlatego mam nadzieję, że sulęcińscy samorządowcy zrobią wszystko, co w ich mocy, by takie pomieszczenie wędkarzom udostępnić.


Adam Piotrowski

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej