Zaloguj się do konta

Prawdziwe czyste kropkowane złoto Kwisy

Witam do napisania tego wpisu bloga czy jak tam to zwać, pchły mnie czytane na portalu wpisy, blogi, związane z łowieniem pstrągów. Wędkarstwem pasjonuje się od dzieciństwa, lecz za Królem górskich rzek uganiam się dopiero od momentu, gdy po dłuższej przerwie wróciłem do wędkowania. Stało się to zupełnie przypadkiem lecz okazało się tym co pokochałem najbardziej. W mojej okolicy nie mam zbyt wielu rzek pstrągowych, może nie tyle wielu co urodzajnych w tą rybę. Słowo w okolicy to też trochę na wyrost bo najbliżej muszę jechać 22km, do dyspozycji mam niektóre odcinki Bobru Kwisę Nysę Czerną oraz Brzeźniczankę. Ale do rzeczy tak jak wcześniej wspomniałem do napisania tego tekstu, pchły mnie inne wpisy i blogi kolegów łowiących pstrągi. Śledząc jak tylko mam czas co tam nowego o kropkach jest napisane na portalu, oglądając foty złowionych okazów, nieraz z zazdrością czytałem i oglądałem, jakie inni koledzy mają wielkie i bogate możliwości cieszenia się poławianiem pstrągów. Wpisy typu dzisiaj tylko cztery ale największy 35+, albo dziś same maluchy 35+, dzisiaj ryby nie współpracowały 2szt i 3 podbicia, czytam i myślę k......a słabo!! maluchy!!. Większość tych wpisów ociera się o mój kilku wypadowy dorobek a oni piszą tylko o jednym wypadzie. A co poniektóre rozmiary 45+ lub 50+ to nie wiele mniej od mojego obecnego rekordu. Naprawdę czytają to zazdrościłem nieraz i to bardzo, bo moje wypady nad Kwisę (skupię się dzisiaj głównie na tej rzece) to często kilka wypadów bez podbicia. A gdy wyholuję jednego lub dwie sztuki plus jakieś wyjścia i podbicia to się cieszę jak kupcy przed świętami że mega ruch mam tego dnia. Kwisa na odcinkach na których łowię to nie Rega Słupia Dunajec czy San czy chociaż Nysa kłodzka i inne pstrągo dajne rzeki, w Kwisie pstrąga jest mało a te co już są to 35+ to niezły wymiar. Co do producentów przynęt wymienianych przez kolegów, na które łowią u siebie to też lipa ale z tym się uporałem lecz o tym to może innym razem. Ostatnio oglądając fotki z najświeższych połowów kolegów na portalu, tak coś mnie tkneło za czołem nad tym wszystkim co widzę bardziej myśleć no i!!. Doszedłem do wniosku(to tylko mój wniosek nikomu nic nie narzucam ani nie ujmuje) że na niektórych fotkach to albo tęczaki dziko żyjące lub jeszcze jakieś inne hybrydy. A moje kropki mniejsze rzadziej spotykane ale wyjęte z przepięknych miejsc i w dodatku to prawdziwe kropkowane złoto Kwisy. Złote kropkowańce z fotek w książkach które przeczytałem, a Kwisa to prawdziwa górska rzeka która jest w stanie, na niektórych odcinkach powalić brodzącego dorosłego mężczyznę. Więc myślę że nie mam czego żałować, a tym bardziej pozazdrościć, tylko cieszyć się że każdy wypad to nowe doznania i doświadczenie. Może przy następnej okazji opiszę trochę przynęty oraz inne rzeki mojego rejonu w których hasają kropki.

Opinie (9)

grisza-78

Łowienie pstrągów to piękna pasja, nie dziwię się, że tak Cię to wciągnęło. Na przyszłość jednak, jeśli możesz, przed publikacją tekstu sprawdź i popraw trochę błędy ortograficzne i interpunkcję. Nie czepiam się, tylko jeśli stylistycznie będzie lepiej (akapity, odstępy etc ), łatwiej będzie się czytało. Będzie bardziej przejrzyście. Pozdrawiam serdecznie. [2015-04-06 10:17]

szczupaczek05

Pstrągi piękna Ryba, uwielbiam łowić zaraz po Odrzańskich Boleniach . Tak to już jet z tymi rybami , a pamiętam 3lata temu co wyjazd to trafiał sie jakiś w miare przyzwoity okaz 40+. i tak 3-4 sztuki na wyjazd. Teraz mogę tylko wspominać. Co prawda na odcinek rz.Kwisa czy Bóbr mam 90km to nie tak blisko więc tez nie łatwo znaleźć dobrą miejscówkę. W tym roku nie miałem okazji jechać niestety..a można wiedzieć w jakich miejscowosciach Pan łowi ? :) i czy cos tam sie dzieje. [2015-04-06 12:40]

sy28

Witam racja tekst jest nie najlepiej napisany, ale to mój pierwszy więc akapity itd odpuściłem bo nie byłem pewien czy okno do pisania tekstu się zwiększa czy jest tylko takie jak się od razu wyświetla. A co do błędów to dziwne podkreśliło mi coś trzy razy więc poprawiłem no ale cóż, no i fotek też nie mogłem wstawić więc jest co jest. Miejscowości do których jeżdżę to Łazy Trzebów Rudawica Żagań pozd i dziękuje za przeczytanie. [2015-04-06 13:15]

rysiek38

Wypad za kropkiem to jakby osobny rozdział wędkarskiej przygody zwłaszcza na typowej dzikiej rzece. Niestety wielu z Nas ma mało okazji i szans na takie wypady ale za to jak już się uda to radocha podwójna a wspomnienia dozywotnie [2015-04-06 13:22]

jojeslaw

Dobry artykuł, konkretny a błędy są ważne ale nie tak istotne jak treść. Myślę że niepotrzebnie się dziwisz opisom połowów innych kolegów, nikt raczej nie opisywał by wypraw bez brania a i wędkarze lubią się chwalić swoimi trofeami nie raz przesadnie. Wyprawa na kropki która kończy się wieloma rybami na kącie i spadami trafia się bardzo rzadko. [2015-04-06 15:36]

LeoAmator

Tak kropkowańce to wymagające rybska i każdego z osobna musimy wychodzić nad rzekami,zwłaszcza wąskimi ciurkami.Niestety takie mam u siebie i nie znalazłem jeszcze swoich osobistych miejscówek a wiem,że pływają tu słuszne sztuki. Artykuł dobry,treść też a błędy nie za bardzo mi przeszkadzały,trochę tylko brak akapitów. [2015-04-06 23:04]

ergie1

Świetnie ! I o to w tym chodzi !!! Moje pstrągi i moje łowienie !!! Nie muszą mieć 50 cm, nie muszę ich mieć 10 na wyprawie. Jeśli są,. widzę je i złowię kilka, nawet maluchów to już jest radocha !!! I o to chodzi ! [2015-04-07 09:45]

hakon

Fajny artykuł. Chciałbym tylko dodać małe sprostowanie jedna z miejscowości to Łozy a nie Łazy pozdrawiam [2015-04-09 15:32]

dendrobena

Zdarza mi się łowić ale na łowisku specjalnym. Nie ma naturalnej wody w pobliżu. Waleczna i piękna rybka. Pozdrawiam. [2015-04-12 09:27]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia