Prima Aprilisowe zawody spławikowe Osieczek 2012

/ 4 komentarzy / 12 zdjęć


Pewnego niedzielnego poranka, nad brzegami zbiornika Osieczek spotkało się 18 rządnych ryb Twardzieli. Dlaczego tak ich określiłem napiszę w dalszej części. Właśnie na ten dzień Ursynowskie koło PZW nr 28 zaplanowało pierwsze tegoroczną imprezę spławikową. Dla części uczestników akwen ten jest już znany, chociażby z niedawno rozgrywanych zawodów podlodowych. Niestety na owej imprezie wymiarowe rybki nie dopisały i większość startujących zakończyła je z zerem. Każdy zadawał sobie pytanie jak będzie teraz? Czy płotka już się ruszyła, wszak to jeszcze marzec. Czy może trafi się komuś karpik, a może pstrąg. Na odpowiedzi trzeba było jednak poczekać przynajmniej do końca pierwszej tury.

Wracając do samych zawodów. Na godzinę 6 zaplanowana była zbiórka. Po sprawdzeniu listy obecności nastąpiło losowanie stanowisk. Tutaj kolega Stefanek dzierżąc czapkę w której znajdowały się kartki z numerami dbał o to, by nie doszło do naruszenia przepisów.:) Takich naruszeń nie zaobserwowano. Po wylosowaniu stanowisk zawodnicy mieli ok. 1 h do pierwszego sygnału oznaczającego rozpoczęcie nęcenia. Teraz był czas na dotarcie i umoszczenie sobie stanowiska, rozrobienie zanęt, dopracowanie zestawów itd. Kolega Tomek Wasilewski wspierany przez Przemka Kulkę niczym „Edi” mozolnie raz to ciągnęli raz to pchali swój elegancko skonstruowany wózek. Mieli tam całe mnóstwo wszelakiego wędkarskiego majdanu. Przypomnę, że Tomek to były zawodnik startujący w imprezach okręgowych a może i wyższej rangi w spławiku. Jak przystało na zawodowca miał ze sobą wędkę przynajmniej tak długą jak 3 tyczki do skoków.


Punktualnie 5 minut przed godziną 8 sędzia Jerzy Jarosz zadął w gwizdek. Część zawodników już czekała na sygnał, ściskając w swych łapskach pięknie uformowane kule zanęt owe. Na ich skroniach widać było wielkie napięcie a na twarzach pełną koncentracje niczym czarnoskórzy sprinterzy przed biegiem na 100 m. No i zaczęło się. Strzały do wody były niczym bombardowanie. Jedni rzucali mniej, inni bardziej celnie w sobie tylko obrany punkt. Po drugim sygnale rozpoczęło się wędkowanie. Na haczyk trafiały przeważnie pinki w różnych kolorach, białe robaki oraz krwistoczerwona ochotka- ulubiona przynęta wiosennych płoci. Pierwsze minuty pokazały, że o wymarzone 15 cm będzie niezmiernie ciężko. Niektórzy zawodnicy łowili bardzo dużo płotek, ale zdecydowana większość była niewymiarowa. Każdy się dwoił i troił, żeby nie zakończy tury na zero. Dwie płotki dawały już miejsce w połowie stawki , i co za tym idzie szanse na dość wysoką lokatę w turze drugiej. Turę I zwycięża Tomasz Kosiński(240 g), II miejsce Tomasz Brzezowski(225 g), III miejsce Tomasz Wasilewski(215g).


Po zmianie stanowisk nastąpiła powtórka z rozrywki. Różnica była jedynie w taktyce zanęcania. W końcu po pierwszej turze w wodzie było jeszcze sporo pokarmu dla rybek. Znaleźli się też tacy farciarze, którzy wylosowali 2 krotnie te same stanowisko. Dla kolegi Tomka Wasilewskiego zmiana miejsca połowu wyszła zdecydowanie na korzyść. Wyszedł na prowadzenie którego nie oddał już do końca zwyciężając w całych zawodach.


Miałem napisać dlaczego osoby biorące udział w zawodach nazwałem Twardzielami. No cóż, kto w tym czasie wystawił nos na dwór ten pewnie wie jaka była pogoda tej niedzieli. Wiatr wiał w porywach do ok. 40 km/h. Szczególnie przeszkadzało to tym którzy posługiwali się batami lub tyczkami. Poza tym padający co jakiś czas śnieg, skutecznie oblepiał blanki i przelotki. Kto nie ubrał się ciepło ten zwyczajnie cierpiał. Część kolegów przyjechała ubrana w kombinezony wypornościowe i to był strzał w dziesiątkę. Druga tura była już przyjemniejsza i choć wiatr zelżał niewiele, to co jakiś czas zza chmur wyglądało słońce smagając nas miło swoimi promieniami.


Po zakończonych zawodach, odbył się tradycyjny grill. Kiwak zajął się doglądaniem skwierczących na ruszcie kiełbasek. Kto chciał, mógł zamówić kiełbę upieczoną na kilka sposobów, wszak gusta wędkarskiej braci różne są :):) Po zaspokojeniu pierwszego głodu nastąpiła koronacja zwycięzców. Tomasz Wasilewski zajął miejsce I-sze i zdobył tytuł Mistrza, tuż za Nim uplasował się Tomasz Brzezowski, Vice mistrz, miejsce trzecie w udziale przypadło zawodnikowi o takim samym imieniu jak obydwaj powyżej Tomaszowi Kosińskiemu. Czy to zbieg okoliczności, czy może jakiś znak(3T, WBK czyżby to nasz nowy sponsor)? Nie mi to oceniać, niech każdy zinterpretuje to sobie po swojemu. Ja wiem jedno- Tomasze w naszym kole są w większości i do tego rosną w siłę:)Tak trzymać:) Pierwsze 6 sklasyfikowanych osób otrzymało upominki ufundowane przez Koło nr 28, pamiątkowe puchary sponsorowane były przez Urząd Dzielnicy Ursynów a firma Sport Grupa Sp.Z.o.o. ufundowała piłki dla zwycięzców.

Osobiście chciałbym również pozdrowić kolegę „pogryzionego” przez psa oraz „rozjechanego” przez pociąg:):)
Przed nami drogie koleżanki i koledzy zmagania na morzu. Życzę zatem pomyślnych i może nieco słabszych wiatrów co by Wam tyłków za mocno nie przewiało.:):)
Zdjęcia sa autorstwa Tomasz Brzezowskiego'Kiwaka':)


Z wędkarskim pozdrowieniem

Tomasz'Atomo'Adamski

 


4
Oceń
(12 głosów)

 

Prima Aprilisowe zawody spławikowe Osieczek 2012 - opinie i komentarze

gregoriogregorio
0
Impreza oczywiście bardzo udana mimo, że aura za bardzo nie dopisała. Ważne, że rybska było dużo ;)) A i oczywiście za artykuł daję ***** (2012-04-11 21:24)
adleradler
0
Gratuluję twardzielom . Wspaniała relacja z udanej imprezy . Oby takich więcej . Gratuluję także organizatorom zapału i chęci . I należne ***** za całość . (2012-04-12 14:07)
kamil11269kamil11269
0
ja zostawiam ***** (2012-04-12 15:42)
t12tomt12tom
0
Bardzo fajna relacja, miło się czyta. Brakuje tylko wciąż rankingu GPX (choć to już połowa kwietnia...). Wygląda on na pewno ciekawie (poniżej, według moich danych, mogący zawierać błędy, wycinek) 1 TOMASZ W 32 2 ANDREw S, jak skarbnica 30 3 JACEK B 28 4 MARCIN K 25 5 KIWAK 24 6 TOMASZ Aaa 22 7 PIOTR G 21 8 MICHAŁ EL CAPITANO 18 9 PAWEŁ B 15 10 PIOTR L 15 11 PRZEMEK K 15 12 KAMIL K 14 ZAPOWIADA SIĘ CIEKAWIE.... (2012-04-13 12:45)

skomentuj ten artykuł