Przygotowania do pierwszej wyprawy-zanęta

/ 3 komentarzy

Pierwsze przygotowania do pierwszej wyprawy sezonu 2013-zanęta.
Dzisiaj zacząłem w domu robić zanętę. Trochę nudno, bo na polu deszcz, rozmarza się śnieg. Czyli możliwe, że we wtorek po Poniedziałku Wielkanocnym pojadę na staw Balaton do Krosna rozpocząć sezon. A więc do zanęty. Zrobiłem mieszankę z:
-łatków owsianych,
-cukru (dwie łyżeczki),
-mąki pszennej i krupczatki,
-słonecznika łuskanego,
-kaszy manny oraz kukurydzianej.

Wszystko oprócz kasz wymieszałem. Kaszę ugotuję przed samym wyjazdem i dodam do zanęty. Kulki własnej roboty (a dokładniej zimowej roboty) dodam również przed samym wyjazdem. Czekam na razie tylko na to, żeby we wtorek dopisała pogoda.
Pragnę Wam również złożyć życzenia.
Niech te Święta Wielkanocne będą dla Was szczęśliwe, pełne radości.
Żebyście tuż po nich złowili coś naprawdę sporego. Pozdrawiam Kamil

 


5
Oceń
(4 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Przygotowania do pierwszej wyprawy-zanęta - opinie i komentarze

konrad-guzikkonrad-guzik
0
Z tego co kojarzę, to na Balatonie, na przynęty naturalne można łowić dopiero od 1 maja. Do tego czasu tylko przynęty sztuczne (spinning, mucha) wchodzą w rachubę. Poza tym, nie ma szans, żeby lód stopniał tak szybko. Jedynie na rzekach można w miare sprawnie wędkować. (2013-03-29 20:11)
pstrag222pstrag222
0
Po co ta maka pszenna??? Nie wszystkie zbiorniki są zamarznięte sam nie wiem czy we wtorek nie pojadę nad zalew na ryby:) ***** pzdr.pstrag222 (2013-03-30 15:00)
konrad-guzikkonrad-guzik
0
Według mnie powinieneś do zanęty dodawać jakieś aromaty, w zależności na jaką rybę się nastawiasz, np. przyprawa do piernika, kakao. Bardzo dobrym bazowym składnikiem są również otręby. Daje bardzo znikome szanse, żeby na dwu-hektarowym zbiorniku lód puścił w tak krótkim czasie, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze niedawno u nas były konkretne mrozy. (2013-04-01 10:18)

skomentuj ten artykuł