Przynęty które zawsze otwierają wodę - Moje killery

/ 4 komentarzy / 3 zdjęć


Każdy z nas z pewnością ma swoje ulubione przynęty, które uważa za swoje killery. W tym przypadku ja również nie odbiegam od normy i dzisiaj podzielę się z wami cudeńkami jakie w tym sezonie na UL sprawdzają mi się zawsze. Nie było jeszcze wypadu, a mam ich na koncie naprawdę sporo na którym mając je w pudełku nie złowił bym choć jednej ryby.

Zanim przejdziemy do przynęt to jeszcze kilka słów jakich wędzisk używam.
Robinson River Master 212cm CW 1-6g – Kij dość szybki ale zarazem delikatny. Pełne ugięcie kija pozwala wyholować nawet spore przyłowy, krótki dolnik zapewnia dobrą operatywność. Zaznaczę, ze jest to kij w cenie około 150zł tym samym dostępny na każdą kieszeń

Savage Gear Parabellum 215cm CW 0-7g – Kluska o dłuższym dolniku niż kij opisany wyżej, który zapewnia stabilne podparcie na przedramieniu oraz świetnie „trzyma” ryby. Wygląd raczej dla miłośników klasyki czyli korka który swoją drogą jest dobrej jakości.

Wracając do przynęt pierwszy na plan idzie wirujący ogonek firmy MANYFIK model PePe 5g.
Jeden z niewielu wabików którego nie da się źle poprowadzić. Pracuje zawsze i wszędzie, przy szybkim zwijaniu linki jak i wolnym i bardzo wolny gdy tylko go „odpalimy” drobnym szarpnięciem a także w opadzie co przy przynętach z paletką nie jest takie oczywiste.
Prezentacja, która sprawdza mi się najlepiej to delikatne poszarpywanie z nadgarstka tak aby szczyt wędki odchylał się o około 10cm z częstotliwością 3-5 podbić w ciągu 1-1,5s następnie opad ponownie na głębokość która mnie interesuje i powtórka.

Drugim must have jest niedoceniany przez wielu rodzaj przynęt, czyli Jaskółka. Piotr Matusiak czyli Realistic Shad robi je niepowtarzalne. Moją ulubienicą jest pięciocentymetrowa zbrojona w główkę 2g z małym hakiem która przy podbijaniu pięknie ucieka na boki lub robi salta przy tym „merdając” ochoczo ogonkiem. Mój ulubiony sposób prowadzenia to właśnie podbijanie ale ze zdecydowanie mniejszą amplitudą około 2 podbicia na 1,5s z podobna siłą jak poprzednia przynęta .

Trzecim killerem jaki Wam zdradzę również pochodzi ze stajni Realistic Shad lecz jest to tym razem ripper jazgarz około 4cm. Guma która pracuje bardzo drobno ogonem lecz bardzo szybko oraz uzbrojona w główkę 1,5g i hak 1 opada bardzo powoli wibrując ogonem jak szalona. Moje ulubione prowadzenie to nie jak w poprzednich opad, a jednostajne prowadzenie z reguły bardzo wolne z ewentualnymi zatrzymaniami na ułamek sekundy.

Kolory przynęt warto jest dostosować do warunków nad wodą oraz do samej wody. Każda z wymienionych przynęt występuje w sporej gamie kolorystycznej więc każdy znajdzie coś dla siebie.
W/w przynęty zdecydowanie warto mieć w pudełku.

Pozdrawiam
Komin

 


4.7
Oceń
(9 głosów)

 

Przynęty które zawsze otwierają wodę - Moje killery - opinie i komentarze

Jakub WośJakub Woś
0
Przynęt o których wspomniałeś nie zywaem jeszcze ale mam River Mastera dokładnie ten model co Ty. (2019-07-09 10:08)
Komin92Komin92
0
Jakub Jakie spostrzeżenia ? Też uważasz za dość szybki kij ? Jak Ci się nim łowi ? Ja materiał na temat tego patyka będę dodawał jakoś pod koniec sezonu Pozdrawiam (2019-07-09 12:55)
Jakub WośJakub Woś
0
Mam nieco odmienne spostrzezenie co do jego akcji. Jest wolniejszy od tych, które miałem do tej pory. Łowi mi się na razie bardzo dobrze choć na początku musiałem się przyzwyczaić do wyczucia brań. Na poprzednich kijach brania były inaczej wyczuwalne, coś bardziej jak agresywe pstryknięcia, tutaj jest to mniej agresywne. Być może powodem tego jest to że do tej pory używałem wszędzie plecionek a tu dałem żyłkę. Jeszcze w ten weekend łowie na żyłce a od przyszłego przesiadam się na plećkę 0,06 wtedy coś więcej napisze. (2019-07-09 13:20)
Komin92Komin92
0
Jakub Jestem przekonany że brania na żyłce są zdecydowanie mniej agresywne a to za sprawą tego że żyłka jest rozciągliwa a plecionka zdecydowanie odwrotnie Co do samego kija to faktycznie Twoje odczucia mogą być podyktowane tym czego używałeś wcześniej używałeś mimo wszystko akcja wędziska jest dość szybka skórę nie x fast (2019-07-09 18:55)

skomentuj ten artykuł