Przynęty na amura

/ 9 komentarzy

Amur ryba już bardzo popularna w naszych akwenach ponieważ okregi bardzo często zarybiały swoje wody tą właśnie rybą.Pamietam początki zasidlania naszych wód jakie to mity chodziły na temat tej walecznej ryby.Dzisiaj dość często wchodzi na karpiowe zestawyz racji podobnego meni jak nasz karp.Łowi się go bardzo często na kukurydzę,kulki proteinowe utarło się że najlepiej o smaku owocowym ale łowiłem je również na tak zwane śmierdziuchy bardzo często łowi je się również na mirabelki -amurowy przysmak a szczególnie te już dojrzałe leżące na ziemi pod drzewami łowiłem również na czereśnie jak i wiśnie.Bardzo często zakładałem na włos również bardzo dojżałe już owoce agrestu ale agrestu czerwono zielonego ale zaznaczam już przedojżałego wcześniej przez parę dni karmiąc tymi owocami wraz z kiszoną kukurydzą.Agrest zakładałem na włos wraz z ziarkiem kiszonej kukurydzy czyli można powiedzieć zestaw słodko -kwaśny.Brania amurów na zestawy agrestowe były bardzo agresywne -ryba od razu je połykała czyniąc wspaniały odjazd nie tak jak w przypadku innej przynęty np. kulek proteinowych gdzie to odjazd bardzo intensywny zaciecie i pudło amur po prostu trzymał przynetę w twardych wargach i odpływał.Zowocami agrestu robiłe różne próby przez parę sezonow i wyciągałem różne wnioski np. na rzece brania ryb były już po trzydniowym neceniu natomiast na wodach spokojnych czasami dopiero po dziesięciu dniach necenia.Bardzo często i na to było wiele bran do środka do owocu agrestu wstrzykiwałem strzykawką bardzo intensywne zapachy starajac się aby były to zapachy raczej słodkawe typu koncentrat waniliitp.Najlepsze jednak brania amura były gdy do kulki agrestowej wstrzyknąłem zapach cynamonu – amury wprost przepadają za tym zapachem rozrabiałem go z olejem ale tylko jeden olej rozpuszcza cynamon reszta olei po prostu ten cynamon bryli czyniąc go raczej nierospuszczalnym.Bardzo dobre efekty były z cynamonem na rzece natomiast jest to bardzo uzależnione od warunków pogodowych a szczególnie temperatury wody im woda była zimniejsza tym słabsze brania na tą przynentę natomiast zaczynały się brania na miąż tataraku bardzo często rosnący na brzegach naszych wód.A zaobserwowałem to kiedyś wędkujac na starożeczu które ma połączenie z głównym nurtem Odry amury wchodziły tam z racji spokojnej wody gdzie woda była bardziej nagrzana ponieważ stojaca no i pokarmu pod dostatkiem za którym nie trzeba się uganiac w sensie tym że nurt wody nie sciaga pokarmu -siedząc tak od paru godzin bez brania zauważyłem jakieś dziwne zmarszczenia wody niedaleko rosnącej troche w wodzie a część na brzegu kepy tataraku ostrożnie podszedłem za opodal rosnace drzewo i oniemiałem to jakaś ryba co chwile podchodziła do brzegu i wystawiajac tylną część długiego ciała wraz z szerokim ogonem nad wodę- to były amury zadawałem sobie pytanie co u licha one tam robią tak blisko brzegu.Ale wniosek był jeden przychodziły na kłącza młodego tataraku szarpiąc go za część zanużoną w wodzie wyszarpujac młode białe jego części.Po chwili gdy ryby odpłyneły wyrwałem jedno kłacze tej rośliny i stwierdziłem jej bardzo specyficzny zapach i od razu narodził się pomysł a może by to tak założyć na włos -myśl dobra a na efekt poczekamy.Po wyrwaniu małego kłącza obrabiając go nożem aby dostać się do białego miąszu założyłem go na włos wraz z małym agrestem ale przewaga była po stronie tataraku ala mnie zapachowo super zobaczymy co na to ryba?Moje przypuszczenia potwierdziły się ryba po prostu kierowała się zapachem.Bardzo często zakładałem te właśnie wymienione przynety niby bardzo dziwne ale jednak skuteczne po prostu naturalne a na efekty nie trzeba było wcale długo czekać.Jeszcze jedną bardzo skuteczną no i uwielbianą przez ryby typu karp i amur jest niewielka liość magi ale nie przyprawy do zupy ale orginalne magi ale to już temat na kiedy indziej -jak widac wcale nie trzeba wielkich nakładów aby przechytrzyć niektóre nasze ryby.Niektórzy moi koledzy to tylko kulki i kulki bo to bardzo wygodne idzie do sklepu no i kupi chociaż znam bardzo wielu co tak jak ja robi je samemu bo to przecież jest frajda w tym właśnie eksperymentowaniu a jeszcze więcej jest radości gdy bierze się to z natury a na złowioną rybę spogląda się inaczej myśląc to ja ją przechytrzyłem i tak co sezon coś nowego w swoim doświadczeniu zostaje zakodowane.Gdy będziecie siedzieć nad wodą połakomcie się drodzy wędkarze na odrobinę czegoś innego a efekty bedą zadziwiajace tego Wam W NADCHODZĄCYM NOWYM ROKU NO I NADCHODZĄCYM SEZONIE ŻYCZĘ połamania kija.

 


5
Oceń
(30 głosów)

 

Przynęty na amura - opinie i komentarze

piotrcarppiotrcarp
0
Na nastepny sezon pobawimy sie znowu z tymi amurkami :) (2013-12-29 13:52)
janglazik1947janglazik1947
0
Ile to rodzi się pomysłów by przechytrzyć nasze rybki. Ten tatarak to już kiedyś stosowałem jako dodatek do zanęt na białe ryby i różnie to bywało. Ale w przyszłym sezonie wrócę do tego specyfiku. (2013-12-29 16:12)
rysiek38rysiek38
0
Dobry wpisik i pouczający a tak na marginesie to potwierdż czy zgadłem bo moim zdaniem te magi to roślinka , no może troszkę podobna do pietruszki na literkę el. :-) (2013-12-29 21:38)
WedkarstwomazowieckieWedkarstwomazowieckie
0
Świetny wpis (2013-12-30 07:44)
JKarpJKarp
0
Rysiu dobrze się domyślasz :-) DB The Source to nic innego jak zapach magii :-) Wiele firm wykorzystuje ten zapach. (2013-12-30 12:35)
rysiek38rysiek38
0
He he a ja to sobie zrywam i najlepiej świeże dodaje do typowo "ludzkich" potrawek. Niestety czasem (Z braku laku) trza dodać suszone i też jest ok. a co do ryb to też działa byle nie przegiąć (2013-12-30 17:35)
Janhe2Janhe2
0
Dwa late temu w ciągu 2 godz na zalewie złapałem 2 Amury  na białe robaczki, Ale gratuluje sukcesów i życzę nowych w tym roku (2013-12-31 09:19)
chmielu11chmielu11
0
w zeszlym roku na zalewie w komorowie jednego dnia zlapalem 4 amurki na kukurydze i bialego robaczka po ok 50cm oczywiscie wrocily do wody. (2014-02-23 16:46)
pawel-robert-klpawel-robert-kl
0
LUBCZYK JEST ŚWIETNY (2014-04-11 00:56)

skomentuj ten artykuł