Przypony na drapieżniki - co wybrałem

/ 21 komentarzy

Przeglądając sprzęt i przygotowując się do sezonu 2009, mój zwrok powędrował w kierunku przyponów. Montując nasz zestaw powinniśmy zwrócić uwage na odpowiedni dobór przyponu. Wiadomo że większość naszych łowisk ma zróżnicowane cechy takie jak:
-głębokość,
-bujność roślinności,
-przejrzystość i kolor wody,
-wielkość ryb

Obecnie na rynku mamy duży wybór przyponów różnorakich marek i spełniających najróżnorodniejsze kryteria. Znajdziemy tam przypony wykonane z kevlaru,wolframu,fluorokarbonu czy też ze splecionych stalowych włókien. Każdy z nas testuje i sprawdza a potem wyciąga wnioski na łowiskach, czy kupić tańsze czy droższe???Wiadomo że ceny wachają się od 1,5 zł do kilkunastu złotych. Z poniższej oferty która jest dostęna na rynku moim uprzywilejowaniem cieszą się przypony stalowe w otoczce z tworzywa sztucznego. Wybrałem je z tego powodu gdyż podczas łowienia np. zęboli są bardziej sztywniejsze i mniej są podatne na splątania przez zachaczoną rybę.

Drugą a zarazem dość ważną zalętą jest to że w sklepie możemy kupić zestaw i samemu pobawić się w zrobienie takiego przyponu który bendzie dla nas zadowalający i satysfakcjunujący. Raz to że możemy dobrać sobie odpowiednią długość, a druga rzecz to że zrobiliśmy to sami i takich przyponów nikt nie bendzie posiadał. Typowy zeztaw posiada wszyskie części z których się składa przypon kupny czyli:
-linkę stalową na szpuli,
- zaciski,
-agrafki,
- krętliki
a z naszej strony bendą potrzebne dobre chęci i kombinerki.Bo niejednokrotnie jest nieraz tak na łowisku że potrzebujemy przypon dłuższy (np. 60cm) a takiego trudno znaleść a co dopiero kupić bo w sprzedaży są tylko standartowe.Inne z wyżej wymienionych też są dobre i się sprawdzają ale do tego typu przyponów się już przyzwyczaiłem i je stosuje. Ale jak wiadomo każdy z nas ma zawsze swój ulubiony typ i markę.

Zachęcam do wyrażenia swoich refleksji i opini na moim wpisie i podzielenia się waszymi spostrzeżeniami co do przyponów dostępnych na naszym rynku.

Pozdrawiam serdecznie...

 


4.7
Oceń
(69 głosów)

 

Przypony na drapieżniki - co wybrałem - opinie i komentarze

rysiek38rysiek38
0
ja osobiscie uzywam obecnie te krotkie i najtansze ;krotkie bo zacinam na zywca od razu (w koncu na blache tak samo zacinamy natychmiast)a dzieki temu ewentualny maluszek nie ma kotwiczki w d..ie a tansze bo tego drozszego pociol mi zebaty zycia i wygladal jak pedzel wiec poco przeplacac .wybieram wolframy czarne,cienkie,niepowlekane-skrecaja sie po jakims czasie ale mam wiecej bran niz na te zarowiasto zielone (2009-01-23 15:53)
SzalonaSzalona
0
Ja stosuje przypony z fluoro-carbonu - Dragonowsko - sufixowskie;) Materiał jest trwały ,nie da się go przetrzeć, w ogóle się nie skręca i nie niszczy w trakcie łowienia. Agrafka mocna - czasem trudno ją az otworzyć. Do tego pomimo grubej srednicy wzgledem przyponow z wolframu, stali,czy tytanu - nie odstrasza ryb,gdyż jest przezroczysty ... Używam tych 30 cm do 8 kg i nie zdazyło się aby jakikolwiek element puscil ,nawet przy ostrym wyszarpywaniu przynęt z zaczepów. Niestety nie polecam dragonowskich stalowych oraz mikadowskich wolframow... znacznie lepiej spisywał mi się wolfram kongera - zanim przeszłam na przypony z fluoro-carbonu. (2009-01-23 18:08)
CEJN58CEJN58
0
myślę że na spining a szczególnie na rzeki lepsze są krótkie stalki w powłoce ale na metodę żywcową są jednak najlepsze moim zdaniem jak również zauważyła przypony z fluoro-carbonu (2009-01-23 21:08)
KirisKiris
0
Długość przyponu dobieram do warunków na łowisku i stosowanej metody połowu. Ponieważ głównie spininguję preferuję przypony fluorokarbonowe o długości do 30 cm. Spotkałęm sie z negatywnymi opiniami i uwagami, że lepsze są stalki, ale jak dotychczas nie zawiodłem sie na karbonie. Cóż każdy z nas ma własne doświadczenia. Pozdrawiam!! (2009-01-23 21:22)
użytkownik5494użytkownik5494
0
Bardzo dobry artykuł. Widzę, że kolega krzycag1978 jest podobnie jak ja łowcą szczupaków.
Serdecznie pozdrawiam (2009-01-23 22:15)
użytkownik5105użytkownik5105
0
Bardzo dobry artykuł napisałeś ,młodzi wędkarze z tego skorzystają ,ja stosuję wolframy bardzo cienkie dł --do 30cm wytrzymałośc -5 kg i to wystarczy nawet na rekordowe ryby .Pozdr... (2009-01-24 08:59)
użytkownik6461użytkownik6461
0
A wolframy stosujecie podczas połowu na gumki, blaszki , wwoblerki itd itd? (2009-01-24 14:32)
kubekkubek
0
czy ktoś z kolegów mógł by mi pomóc bo ja łowię sandacza na spining i nie zakładam stalki łowię na plecionkę i mam bardzo dużo ścięć przez szczupaki czy stalka fluoro karbonowa nadaje się do tego czy nie będzie odstraszać sandaczy (2009-01-24 19:55)
stanspinstanspin
0
Nigdy nie zakładam przyponu przy łowieniu na spining i n ie odczuwam z tego powodu poważnych strat w przynętach. Jeżeli łowię w typowo szczupakowym zbiorniku często zakładam podwójny zestaw krętlika z agrafką i to zupełnie wystarcza. (2009-01-24 22:23)
BopBop
0
ja stosuje krótie wolframy i na gumki i na blaszki i na wobki. co prawda szybko się skręcają przy używaniu obrotówek ale za to są tanie.

(2009-01-25 12:25)
staszek80staszek80
0
Ja stosuję przypony w zależności od wielkości przynęty . Gdy łowie przynętami o masie powyżej 6 gramów to stosuje fluorocarbon ze względu na to że przypony te są stosunkowo grube i przy delikatnych przynętach się nie sprawdza. Podczas łowienia lżejszymi przynętami używam delikatnych wolframowych przyponów. Jeśli mam problem z za krótkim przyponem to zakładam. (2009-02-08 10:46)
użytkownik34009użytkownik34009
0

przypony wolframowe i tylko spinwala lub tańsze stan-mar

jeśli chodzi o kongera to tylko te pow. 5 kg cieńsze sie rwą jak nitka przy kilku zaczepach

reszta to gówno

pozdrawiam

(2010-08-11 10:47)
bodzio0711bodzio0711
0
ja osobiście też uzywam wolframów ostatnio łowię na kongerowskie[akurat te były w sklepie] ale najczęściej używam spin-walowskich. (2010-09-23 15:39)
sebaM3sebaM3
0
Witam, ja mam jednak złe doświadczenia z przyponami z fluorokarbonu, po jednym przerwanym w wodzie, postanowiłem sprawdzić przypon " na sucho " poprzez delikatne przesunięcie na ostrzu noża, poddał się jak zwykła żyłka, może to zły test, ale jakoś po nim nie mam już zaufania do tego rodzaju przyponów i stosuję akcesoria Dragona, głównie "tytan" i różne "stalowe plecionki". Łowię głównie z łodzi co w dużej mierze zmniejsza ilość zerwanych zestawów, a godna uwagi jest za to trwałość przyponów "tytanowych" i ich odporność na odkształcenia. Co do długości przyponów, uważam, że lepiej uniknąć sytuacji kiedy szczupak połknie naszą przynętę zbyt głęboko i odpłynie z całym tym " żelastwem " w sobie, stąd też szczególnie lowiąc na " żywca " polecam dłuższe przypony. Pozdrawiam! (2010-11-06 19:08)
Bombel22Bombel22
0
zdecydowanie polecam wolfrany sredniej długości 25cm 30cm cieńkie koloru brązowego lub czarnego na wody stojące lub zbiorniki zaporowe dobrze sprawdzają się na spinningu z metodą głębszego prowadzenia sztucznej przynęty takich jak twister o długości ok 7cm gdyz mniejsze okazy bardzo się zażerają po czym je ciężko odchaczyć raniąc złowioną sztukę (2011-01-22 16:50)
MuszuMuszu
0
Wpis bardzo interesujacy i przydatny dla nowicjuszy ! Jednak pisze sie ,,Będzie" :D pozdro
(2011-07-10 23:01)
strzygonstrzygon
0
powlekane potem wolframy  dalej w ręce wpadły mi tytany i niestety albo stety trwałość ich jest tak duża że nie pozwoliły mi wypróbować już nic innego ....
(2011-09-23 20:18)
IktornIktorn
0
Co do fluorocarbonu, to godny polecenia jest tylko ten o średnicach powyżej 0,45mm. Cieńszy szczupak obetnie jeżeli mamy sztywniejszy kij bądź mocniejszy zestaw. Mono to mono nawet "drut ASSO" o grubości 0,35mm ulegał szczupaczym zębom. Owszem, jeżeli łowimy miękkim kijem i używamy dość cienkich żyłek (0,14 -0,18mm) i nie forsujemy holu, to wytrzyma. Najwyżej trzeba przewiązać przypon. Do mocniejszych łowów polecam spiekaną stalkę w otulinie z polimeru. Na 100% nie zostanie obcięta, a nie przeszkadza nawet okoniom (patrz art. WW z listopada - art. K.Zacharczyka).
Jak wykonać przypon z takiej "zapiekanki" opisałem na blogu:
https://wedkuje.pl/wedkarstwo,goraca-klejonka-na-szczupaka-nad-zapalniczka-robiona,39355

Fajnie się czyta artykuł napisany przez praktyka. Czekam na kolejne i pozdrawiam
ps. ostatni dni, gdy można niepokoić szczupaki, ktoś jeszcze łowi?
(2011-12-29 15:14)
sieniolosieniolo
0
ja stosuje przypony tytanowe dragona bo inne mi pękają przy plecionce power pro 0,19
(2012-01-22 15:05)
mszpetmanmszpetman
0
ja sam robię przypony. Kupuję linkę hamulcową od roweru rozkręcam ją aby wyjać wszystkie splecione ogniwa, przecinam na mniej więcej 30 cm odcinki i potem dodaję agrafki i krętliki. Są tanie i mocne a poza tym jak się urwie to nie szkoda. (2012-02-22 21:19)
Piciu26Piciu26
0
Piąteczka za artykuł! Ja osobiście spiningując używam zazwyczaj tanich przyponów stalowych, bądz wolframowych. Nie zwracam uwagi na firmy, marki itd itp. Używam zazwyczaj do długości 30 cm i nigdy jeszczenie miałem na szczęście sytuacji żeby zerwało się. Pozdrawiam. (2012-04-07 12:11)

skomentuj ten artykuł