Przypony pływające, sposób II

/ 16 komentarzy

Przypony pływające - sposób II

Witam kolegów wędkarzy. Postanowiłem opisać drugi wymyślony prze zemnie sposób zrobienia przyponów pływających.

Potrzebne będą: przypon (może być własnoręcznie robiony), styropian, igła wędkarska, kawałek żyłki takiego koloru jak żyłka przyponu.

Wykonanie:
1. Wiążemy przypon według własnych technik. Każdy ma inną metodę ale przypon będzie wyglądał tak samo. Nie ma znaczenia czy przypon będzie z włosem czy bez. Wszystko robimy tak samo.
[img src="http://imageshack.us/a/img339/5696/1003330r.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

2. Z pośród styropianu wybieramy dużą, odpowiadającą nam pojedynczą grudkę.
[img src="http://imageshack.us/a/img853/5880/1003333h.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

3. Następnie przed ziewamy styropian na igłę wędkarską. UWAŻAJMY, BO IGŁA JEST OSTRA!!!!
[img src="http://imageshack.us/a/img600/5074/1003335k.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

4. Od strony węzła (nie od strony haczyka) wsuwamy kulkę lub kulki styropianu. Możemy je umieścić w jakimkolwiek miejscu na przyponie.
[img src="http://imageshack.us/a/img138/5136/1003336k.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

5. Od obu stron kulki styropianu wiążemy kawałek żyłki. Powinien być zawiązany tak jak normalnie wiążemy sznurówkę od buta. Pamiętajmy, że od każdej strony styropianu żyłkę wiążemy tak, żeby styropian nie przemieszczał się ,,sam". Z drobnym użyciem siły możemy przesunąć węzeł i zarazem przemieścić styropian.
[img src="http://imageshack.us/a/img835/9482/1003349f.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

6. Teraz możemy pomalować kulki styropianu na kolor żyłki lub pod kolor dna łowiska, na którym zamierzamy je stosować. Zawsze malujmy markerem wodoodpornym!!!!
[img src="http://imageshack.us/a/img577/3144/1003338f.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

7. Sprawdźmy pływalność naszego przyponu.
[img src="http://imageshack.us/a/img442/1250/1003357m.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]
[img src="http://imageshack.us/a/img72/3373/1003360v.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

8. I wszystko gotowe.
[img src="http://imageshack.us/a/img31/9955/1003353t.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us"/]

Żeby nie było:
-po pierwsze-przypony stosujemy do metody gruntowej,
-po drugie-wiążemy je do krętlika, który z drugiej strony jest przymocowany do żyłki głównej,
-po trzecie-zawsze używamy obciążenie na żyłce głównej,
Piszę, to ponieważ pod opisem ,,Przypony pływające, sposób I", niektóre osoby chyba nie wiedziały, że trzeba użyć obciążenia i nie wiedziały do jakiej metody ich się używa ;)

Z mojej strony to tyle. Czekam na potrzebne również słowa krytyki. Przepraszam również za wszystkie dotychczasowe konflikty :)

Pozdrawiam i połamania za ich pomocą kamil11269

 


4
Oceń
(20 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 1)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(5)

Średnia ocena:

4.7



Przypony pływające, sposób II - opinie i komentarze

wojtek-rybywojtek-ryby
0
hmmm .... niezle maly kombinuje a złowiłes juz na to cos???? a nie łatwiej uzyc zamiast zyłki - stoperów??? (2012-11-08 23:13)
kamil11269kamil11269
0
a można też... w tym roku już za bardzo nie dam rady chyba jechać, ale jak coś na to złowię to dam znać (2012-11-09 18:07)
kwas1423kwas1423
0
Fajny wpis, dobrze wytłumaczone ***** (2012-11-09 20:46)
kamil11269kamil11269
0
Maciekt Ocena 1 [2012-11-12] powiedz mi dlaczego taka ocena? (2012-11-12 15:25)
LujskiLujski
0
a zrób test z czerwonym roabkiem, albo z trzema bialymi ... Pozdro. ! (2012-11-12 19:20)
majapmajap
0
Fajny opis , dobra znana metoda,przydatna w zbiornikach o dnie mulistym,piątka za wpis, pozdrawiam... (2012-11-13 07:49)
toma7802toma7802
0
Z mojej strony jedna gwiazdeczka to tylko za chęci i nic poza tym jak dla mnie wykonanie tego przyponu jest KOSZMARNE. Wygląda to bardzo ordynarnie, strasznie widoczne dla ryby, zakładając dajmy na to 2 rosówki to musiał byś zastosować okazały kawałek tego styropianu. Nie odbierz tego jako czepianie się bo nie miałem takiego zamiaru ale mnie tym nie przekonałeś. Pozdrawiam (2012-11-17 00:29)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Twój sposób?! Doprawdy jesteś bezczelny! Opisywać coś co ja ci podsunąłem w twoim pierwszym wpisie i jeszcze zawłaszczać jako swoje?! Nie mam słów cenzuralnych, które opisują twoje zachowanie... Gdym mógł to bym wystawił i sto pał za to, ale mogę tylko jedną. Przegiąłeś. JEDYNA!!! (2012-11-17 01:57)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Co kamilku mój komentarz usunąłeś. Prawda cię zabolała, doprawdy "przykro" mi:))) (2012-11-18 20:24)
toma7802toma7802
0
Wszystkie komentarze negatywne usunął, nie chce przyjąć prawdy do świadomości, woli się oszukiwać a to "weteranowi" nie wypada ! (2012-11-19 09:23)
kamil11269kamil11269
0
przepraszam za wszystkie problemy, ALE PISAŁEM W PIERWSZYM CO BY WYPADAŁO ULEPSZYĆ I MIAŁEM ZAMIAR TO DODAĆ W DRUGIM WPISIE :) (2012-11-19 16:24)
RandalRandal
0
To jest obsuwa. Pomysł starszy ode mnie, opisany wielokrotnie w książkach i pismach a ty piszesz że go wymyśliłeś, wstydź się młody człowieku. (2012-11-20 10:56)
użytkownik107516użytkownik107516
0
Internet pełen jest wiadomości na temat użycia styropianu przy konstrukcji przyponów. Najgorsze jest to że na tym forum znalazłem związane z tym tematem posty. Nawet tego nie sprawdziłeś ,,weteranie,,. Powinieneś wyjść z sytuacji honorowo i chociażby przeprosić kolegów z forum. (2012-11-20 11:12)
andrzej3023andrzej3023
0
I w końcu wiem jak to zrobić bardzo ciekawy wpis trzymaj tak dalej. (2012-11-24 16:36)
addishaddish
0
***** :) (2012-12-09 17:03)
leniuch135leniuch135
0
W nowym sezonie letnim spróbuje daje 5 ***** (2012-12-20 23:55)

skomentuj ten artykuł