Zaloguj się do konta

Pstrągi z trudnego lipca

Lipiec był bardzo trudnym miesiącem na górskich rzeczkach. Większość z nich cierpiała na skutek suszy. Miejscami woda płynęła wąskim jak nigdy korytami, a czasami dosłownie płynęła po kamieniach. W większości rzek można było zaobserwować spadek o nawet ponad metr! Ale jak może być inaczej skoro deszcz praktycznie w ogóle nie dawał o sobie znać? Na szczęście końcówka miesiąca wydaje się być obiecująca. Mimo, że obecnie nie ma mnie w kraju to wieści o opadach deszczu bardzo napawają optymizmem!

Trudna woda równa się trudne do złowienia ryby. Znaleźć głębsze miejsce na małych rzeczach to zadanie trudne do wykonania. Można jednak poszukać po prostu miejsc z mocnym nurtem, a woda po kolana będzie wystarczająca. Z takiego miejsca udało mi się wyciągnąć jednego, około 30-cm potokowca.

Przedzieranie się przez większe od nas trawy i najróżniejsze krzaki to charakterystyczna cecha letnich pstrągowych wypraw. Uważajmy na kleszcze, których nadal może być w takich miejscach sporo! W końcu trudy wyprawy muszą zostać jednak wynagrodzone. Co powiemy na to, jeśli po takich właśnie przygodach uda nam się w końcu złapać ponad 40-cm pstrąga? A może akurat dwa!? Trudy takich właśnie walk z trawami wynagrodziły mi dwie ładne "czterdziestki" złowione kilka minut po sobie, w sąsiednich miejscówkach.

Mniejszych rybek, taki do długości 20 cm było sporo. Łowię na najmniejsze z dostępnych przynęt, więc nie dziwi mnie ten fakt. Większy pstrąg - według moich obserwacji - bardziej pewnie podchodzi do przynęty zbliżonej wielkością do jego naturalnego pokarmu z danej rzeki. Większe woblerki i błystki zdecydowanie zostawiam na sierpień, kiedy to ryby przygotowują się do tarła i odstraszają od swojego "gniazda" wszystkich intruzów, a tym samym również zacinają się na naszych kotwiczkach! Nie obyło się też bez niespodzianek. O tej porze zdecydowanie najczęściej z pośród innych miesięcy podczas moich pstrągowych wypadów na wędce meldują się klenie. Ryby te atakują wszystkie adresowane do pstrągów przynęty - woblery, błystki, gumy. Dowód, w postaci małego klenia złowionego na błystkę przedstawiam więc na poniższym filmie.

O tej porze, w upalne dni, do tego gdy wody w rzece jest jak na lekarstwo ryby zasiedlają głębsze dołki (nawet na prawdę niewielkie) lub miejsca z silniejszymi nurtem. Gdy widzimy taką miejscówkę, nawet najbardziej absurdalną, w której wydaję się nam że nigdy nie było ryby... Nie odpuszczajmy takiej! Takie miejsce czasami zmienia oblicze naszej wyprawy, a jeśli nawet nic tam nie złowimy, to przecież poznamy lepiej rzeczkę!

https://youtu.be/tSS1D-wq1O8

Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą!

Opinie (13)

grisza-78

Gdyby duże pstrągi jadły tylko duże przynęty, to muszkarze łowiliby tylko takie maluchy, jak masz na fotkach. Głowa do góry Kamil, kiedyś złowisz 50+, czego serdecznie Ci życzę. [2016-08-15 20:09]

kamil11269

Może źle mnie zrozumiałeś :) Czasami na prawdę fajnie jest połowić również takie małe pstrągi, które od początku holu rzucają się na wodzie, ale nie wychodzą tak ładnie w powietrze jak te duże :) Jestem zadowolony z każdej rybki, a z tych dwóch większych z lipca szczególnie :) [2016-08-15 22:57]

kaban

W lipcu złowiłem ich kilkadziesiąt, ale niestety tylko mniej więcej połowa była w granicy wymiaru a kilka miało coś około 35 cm. Większego nie złowiłem i siurki już odpuściłem. Mam nowy cel i pstrągi zostawiam w spokoju do lutego. [2016-08-15 23:04]

grisza-78

Troszeczkę się Kamil nie zgodzę z celowym polowaniem na małe ryby. Wiem, że warunki są, jakie są, ale jeśli regularnie łowisz pstrągi poniżej, lub w okolicy wymiaru, to chyba czas odpuścić. Z resztą napisał to Grzesiu powyżej. [2016-08-16 21:22]

kamil11269

grisza-78 nie da się odpuścić skoro kocha się wychodzić nad górską wodę, pochodzić po krzakach i poczuć ten waleczny ciężar, który wyskakuje z wody :) Tego nie da się odpuścić, ale za niedługo trzeba dać im spokój i poczekać do lutego :) Nie pisałem chyba o celowym polowaniu na małe ryby - pisałem, że używam małych blaszek, na które wskakują bardzo ufnie większe sztuki, ale minusem jest właśnie spora liczba małych rybek :/ [2016-08-18 23:25]

w6i6e6

Celowe łowienie ryb małych, niewymiarowych, to słaba opcja. [2016-08-19 12:26]

kamil11269

A czy ktoś mówi, że jest celowe? [2016-08-19 16:23]

użytkownik

Celowo kaleczy małe ryby bo chce pokazac jaki łowca z niego. To bardzo zła opcja. Pokaż, że potrafisz cos innego niż tylko kłucie małych ryb, łowienie na komercji :) [2016-08-20 00:12]

użytkownik

Skwara nie wytrzymuje i pisze mi takie prywatne wiadomości co świadczy o jego wychowaniu: \"Nadawca: Zobacz profil kamil11269 kamil11269 Wiadomość wysłano: 2016-08-20 10:32 Możesz kur**a się zamknąć? Myślisz, że po takich komentarzach jesteś gwiazdeczką internetu? Jak chcesz to mogę Ci w ciągu jednego dnia narobić syfu. Nie zalogujesz się ani na Facebooka ani na wedkuje ani na żaden inny portal. Chcesz? Mi to zajmnie 5 minut... Myślisz że jesteś kur*a maczo bo wkurwia*z swoimi komentarzami. Żałosny jesteś!\" [2016-08-20 11:37]

kamil11269

A Ty bez debilnych komentarzy nie wytrzymasz dnia. Zaraz Ciebie kur*a pokalecze! Jeżeli potrafisz łowić same duże ryby to jesteś zaje*isty. Tyle ode mnie, pisz co chcesz. Zdaniem takiego idioty przejmował się nie będę. Nie pozdrawiam ;) [2016-08-20 20:36]

użytkownik

Widać ze mama z tatą nie przyłożyli się do twojego wychowania, dodatkowo ryby kaleczysz i wyzywasz ludzi. Zwykłym kaleczniakiem jesteś gówniarzu. [2016-08-22 20:24]

kamil11269

I przy*ierdalasz się do wszystkiego - widać kogo rodzice nie wychowali... A sorry, najpierw trzeba mieć rodziców... Kończę z odpowiadaniem na Twoje pieprzone komentarze - masz problem, wyjdź!? Droga wolna. Przeczytaj sobie ustawę o Straży Rybackiej: \"Strażnik zobowiązany jest przestrzegać zasad kulturalnego zachowania i uprzejmego traktowania wędkarzy oraz osób przebywających nad wodą.\" Jeden głupi komentarz i pójdzie skarga ;) Też Cie uwielbiam ;) Miłego dnia, papa :) [2016-08-23 10:06]

kamil11269

Za chwilę Ciebie kaleko mogę pokaleczyć ;) [2016-08-23 10:08]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej