Pszenica wędkarska na cały rok

/ 22 komentarzy / 7 zdjęć


Witajcie! Dawno nie dodałem żadnego wpisu i dziś, kiedy przygotowywałem pszenicę na cały sezon, dostałem natchnienia i weny twórczej :) Postanowiłem podzielić się z wami moim przepisem na weki z pszenicy. W jeden dzień możemy przygotować sobie większą jej ilość, żeby potem, w sezonie nie tracić czasu na jej gotowanie, lub, żeby zawsze mieć ją pod ręką, nawet na spontaniczny wyjazd.

Pszenicę przeznaczoną do gotowania wsypujemy do wiadra i zalewamy zimną wodą. Łuski, słomki i inne śmieci wypłyną powierzchnię i będziemy je mogli łatwo wybrać ze zboża. Po oczyszczeniu przesypujemy ją do garnka, zalewamy wodą i gotujemy, co chwila mieszając, do czasu aż pierwsze z nasion zaczną pękać. W czasie, gdy parujemy naszą pszenicę, możemy przygotować słoiki i dekielki. Należy je dokładnie wyczyścić, aby zapobiec późniejszemu psuciu się weków.

Kiedy zboże jest już ugotowanie (Fot.1) wylewamy wrzątek i zalewamy je zimną wodą. Następnie "na sucho" pakujemy pszenicę do słoików (należy pamiętać, żeby zostawić kilka centymetrów luzu między gwintem a pszenicą)[Fot.2]. Kiedy weki są pełne możemy dodać do nich trochę cukru, soli, anyżu, miodu lub innego atraktora, żeby wzbogacić smak przynęty (Fot.3). Następnie zalewamy całość wodą.

Dopasowujemy dekielki do słoików (pamiętamy, żeby dekielek miał tyle wypustek ile gwint słoika ma wybrzuszeń) i zakręcamy je delikatnie, aby nie przekręcić dekla. Jeżeli tak się stanie to zepsuty dekielek należy wyrzucić i wziąć nowy, jeżeli zakręcimy wek popsutym dekielkiem to jest duże prawdopodobieństwo, że otworzy się on nam w czasie gotowania.

Słoiki ustawiamy w garnku do góry dnem (dzięki temu lepiej się spasteryzują) i zalewamy w 3/4 wysokości wodą (najlepiej, jeżeli ma ona taką samą temperaturę jak zalewa w wekach). Wstawiamy na ogień, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, w zależności od wielkości słoików, 10-20 min. (Fot.4)

Kiedy już zagotowaliśmy słoiki należy je wyciągnąć z wody (uwaga, gorące! :) ) i także do góry dnem ułożyć na suchej powierzchni.(Fot.5) Kiedy wystygną możemy je przenieść do spiżarni lub piwnicy, gdzie będą czekały na wędkarskie wypady. (Fot.6)

P.S Podobnie jesienią zrobiłem z ziarnami kukurydzy (Fot.7). Na moim łowisku sprawdziła się ona świetnie, dużo lepiej niż kukurydza konserwowa. Brania są częstsze a i rybki większe :)

P.S Pamiętajcie aby do gotowania użyć jakiegoś starszego garnka, smugi po pszenicy trudno się myje. Ja swoje weki robiłem w pomieszczeniu gospodarczym. Inaczej możecie dostać po uszach od swoich kobiet :) Połamania kija!

 


4.9
Oceń
(30 głosów)

 

Pszenica wędkarska na cały rok - opinie i komentarze

Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Nie wiem czemu Ci lepiej pasteryzują się słoiki gotowane denkiem do góry. Mnie uczono zawsze wiekiem do góry. Podczas gotowania (podnoszenia temperatury) ciecz i powietrze się rozszerzają, co powoduje wypchanie powietrza przez wieko (o ile są do góry nim). Dopiero po wyjęciu dokręcam jeszcze troskę wieczko, i stawiam je do góry denkiem. (2015-04-11 19:30)
QoorchuckQoorchuck
0
Moja babcia tak gotowała, moja mama też tak gotuje to i ja tak robię. Weki praktycznie się nie psują i po gotowaniu nie muszę dokręcać. Jak widać ile ludzi tyle sposobów, ja pokazałem swój. (2015-04-11 22:05)
rysiek38rysiek38
0
Niestety praw fizyki tradycja nie przeskoczy czyli wiekiem do góry by wypychało powietrze a nie zawartość a potem odwrotnie odkładasz ,czasem warto zmienic co nie co z tradycji, nie tak jak np.część rolników wypalających trawy :dziad wypalał,ojciec to i ja a za artykuł piątal bo pożyteczny i niezły . (2015-04-11 23:06)
dendrobenadendrobena
0
Mój sprawdzony sposób to termos. Zalewam wrzątkiem na kilka godz. i gotowe. Bez zbędnej zabawy ze słoikami. Każdy ma swój ulubiony i najlepszy. Pozdrawiam. (2015-04-12 11:31)
QoorchuckQoorchuck
0
Następnym razem na pewno spróbuję gotować odwrotnie. (2015-04-12 14:00)
użytkownik146431użytkownik146431
0
Świetny pomysł z tymi słoikami.Osobiście nie stosuje pszenicy,ale pomysł wykorzystam do kukurydzy,którą sam gotuje.W tamtym roku porobiłem sobie zapasy w zamrażarce.Teraz wiem,że rozmrożona kukurydza na hak się nie na daję :) W tym sezonie zamierzałem robić wszystko na bieżąco.Kurcze,że nie wpadłem na ten pomysł ze słoikami. Leci 5 i to z plusem ;) (2015-04-12 15:07)
miecz-gazmiecz-gaz
0
Osobiście pakuje w pudełka po lodach i jest super. Nic lepszego od pszenicy nie ma jak przynęta i zanęta w jednym. (2015-04-12 16:39)
miecz-gazmiecz-gaz
0
Z odrobiną kleju do koszyków sie nadaje w metodzie na grunt (2015-04-12 16:42)
SionixSionix
0
Słoiki to niezły pomysł.A u mnie tyle kukurydzy w zeszłym roku zostało na polu i tylko bażanty miały z tego pożytek.W tym roku nie prześpię.Pozdrawiam i oczywiście ***** (2015-04-12 19:45)
moczarkamoczarka
0
bardzo ciekawy opis :) (2015-04-12 21:04)
pawelddpaweldd
0
Jak dla mnie to taka czynność jest zbędna. Za dużo zabawy. Ja wole standardowy termos. (2015-04-12 21:46)
lukaszkuclukaszkuc
0
Sam tak robię tylko że z konopiami. Kukurydzy używam przeważnie gotowej kupionej w sklepie wędkarskim. Nie dla mnie takie zabawy jak są gotowce zaprawione już atraktorami (2015-04-12 22:20)
LeoAmatorLeoAmator
0
Po uszach jak po uszach ale nasze kobiety mogą się od ciebie uszyć robienia weków :-) Tak skrupulatnego przygotowania słoików.Artykuł fajny i mam nadzieję przydatny. (2015-04-12 23:58)
gonziczgonzicz
0
Witam. Czy przed wekowaniem kukurydzy, pszenicy trzeba ją zalać wodą (tak żeby była przykryta). W artykule piszesz, że "na sucho" wkładać pszenicę, a na foto kukurydza jest w wodzie. Pozdrawiam i 5 ! (2015-04-13 07:12)
QoorchuckQoorchuck
0
Na sucho pakujemy do słoików, żeby nie znalazła się tam woda z gotowania, potem dodajemy cukier i zalewamy słoiki świeżą wodą. (2015-04-13 17:23)
dymek12dymek12
0
Fajna sprawa, ciekawe czy dało by rade zrobić tak z makaronem? Często na niego łowie i muszę go przygotowywać prze wyprawą a tak to miał bym gotowce (2015-04-13 19:54)
Grzeechu1Grzeechu1
0
a możesz napisać,które atraktory sprawdzają Ci się na konkretne gatunki ryb ?-- oczywiście chodzi mi o łowienie na pszenice (2015-04-14 08:39)
69cieN69cieN
0
no no nieźle ja zawsze gotowałem ziarna i nadwyżkę dzieliłem na porcje do woreczków i zamrażałem ale twoja technika jest lepsza pozdro (2015-04-14 15:05)
QoorchuckQoorchuck
0
Na liny sprawdzał mi się dip anyżowy, ale nie dodawałem go do słoików. Po prostu daję czegoś słodkiego (cukier, cukier wanilinowy, miód). (2015-04-16 14:54)
buskabuska
0
fajna sprawa z tymi słojami można własne miksy zrobić jak dla mni pięć z wilkim plusem (2015-04-24 21:29)
skalpelskalpel
0
Dziś kobitki nie ma w domu więc wieczór z piffkiem i gotowaniem kukurydzy. Wielka piona. (2015-04-28 09:40)
8855zs8855zs
0
Ja podobnie próbowałem z konopiami ,ale po dłuższym czasie zaczęły mi się psuć[skisnęły] .Może za krótko pasteryzowałem , ale spróbuję z pszenicą . pozdrawiam. (2015-06-22 18:44)

skomentuj ten artykuł