Puchar starosty powiatu Gostycyn - Piła -Średniak

/ 3 komentarzy / 7 zdjęć


Jesień , a my spotykamy się na kolejnych zawodach wędkarskich , tym razem to jezioro Średniak w miejscowości Piła koło Gostycyna .Takich  zawodów jeszcze nikt nie widział. Organizacja pod zdechłym Azorkiem - niestety.Czy to wina aktualnego prezesa ??? PRAWDOPODOBNIE !!!Jeśli ktoś nie widział parodii zawodów wędkarskich to je przedstawię w tym sprawozdaniu. OD POCZĄTKU. Organizatorem zawodów o puchary ,,starosty powiatu tucholskiego tym razem było koło PZW w Gostycynie. W/g harmonogramu zawodów powiatowych ( zawody te powinny być rozegrane w dniu 16.07.17r.) Niestety na skutek przeróżnych manipulacji prezesa klubu PZW w Gostycynie i wielokrotnych zmian terminów - musieliśmy je rozegrać właśnie dziś i to jeszcze o wariackiej godzinie - w ciemnościach. Tradycja stało się to iż : na takie zawody składają się wszystkie uczestniczące KOŁA z naszego powiatu. Każde koło wpłaca tak zwane startowe w wysokości 150 złotych. Z pieniążków tych zakupywane są nagrody i inne artykuły potrzebne do zawodów. TYM RAZEM CAŁA TA KASA WPŁYNĘŁA NA KONTO KOŁA PZW W GOSTYCYNIE. W zawodach uczestniczą drużyny cztero- osobowe. I to te składki przeznaczone są na nagrody i powiedzmy GRILL na zakończenie zawodów. Puchary funduje w tym przypadku Starosta powiatu !! Zawody takie to w stu procentach ,,ŻYWA RYBA,, tzn. wszystkie złowione ryby wracają do swego środowiska - WODY. TO JEST NASZĄ GŁÓWNĄ ZASADĄ. Tylko po co są zasady kiedy można je w prosty sposób je połamać. Komu potrzebne są tradycje ? I na dodatek sprawdzone wzorce ? Które wszystkim się podobały i nikt nie miał zastrzeżeń . I tak za sprawą prezesa PZW w Gostycynie wszystkie dotychczasowe ustalenia diabli wzięli. Prezes koła nasze kochane pieniążki postanowił wykorzystać inaczej. Na nagrody dla uczestników przeznaczył odpadki naszej kasy . CZY TAK POSTĘPUJĄ KOLEDZY WZGLĘDEM INNYCH KOLEGÓW ? Coś tu nie tak !! Z zasady na takich zawodach sędziów wybiera się z pośród zaproszonych drużyn, niestety nasz kolega prezes pozwolił sobie na zaproszenie kolegi ,, sędziego" z Bydgoszczy - oczywiście naszym kosztem. PYTAMY DLACZEGO KOSZTY TEGO NIE ROZWAŻNEGO KROKU I BŁĘDNEGO KROKU MUSIMY MY PONOSIĆ WĘDKARZE ??? Przecież temu koledze trzeba zapłacić grube pieniądze !! Niestety na dokładkę kolega ten - mianujący się sędzią- popełnił kilka grubych gaf w klasyfikacji końcowej zawodów ( po co i dlaczego go sprowadzono) czyżby kumoterstwo , a może kolesiostwo!! Wszelkie zasady dotychczasowych zawodów tej rangi zostały złamane !!Pytam w imię czego . ORGANIZACJA ZAWOÓDÓW NA ZERO !! Ale wróćmy do zawodów. Pogoda nam sprzyjała . Na wszystkich stanowiskach , ze względu na późną porę roku łowiono skromnie. Na haczykach wieszały się najczęściej : płoteczki, wzdręgi , krąpie,  i okonki. Niestety największym utrapieniem były ukleje które utrudniały nam nasze wędkarskie życie. Jak okazało się na zakończenie najlepszą drużyna zawodów okazał się CEKCYN W składzie : Jan Glazik, Henryk Gumiński, Marek Kak  i Stasiu Kuczer. Indywidualnie najlepszy Janek Glazik z Cekcyna. Na drugim miejscu drużyna z Tucholi , trzecie miejsce dla Śliwic, a pozostali poza podium. NIESTETY NIESMAK TYCH ZAWODÓW POZOSTANIE W NASZEJ PAMIĘCI NA BARDZO DŁUGIE LATA ( kto wybiera takich nieodpowiedzialnych ludzi na takie stanowiska) . ZASTANÓWMY SIĘ NA ZEBRANIACH SPRAWOZDAWCZYCH KOGO WYBIERAMY ?????   


       

 


5
Oceń
(2 głosów)

 

Puchar starosty powiatu Gostycyn - Piła -Średniak - opinie i komentarze

mareczek65mareczek65
+2
no super JANECZKU podsumowales te zawody,wlasciwie tak krotko muwiac bardzo delikatnie to nazwales ale ktos za to ponosi odpowiedzialnosc,nie jest to chlubą dla organizatorów,pozdrawiam  (2017-09-10 18:23)
Andrzej66Andrzej66
+1
Miałem być na tych zawodach (miały się odbyć w dniu 09IX17r), ale że w dniu dzisiejszym mi nie pasowało pojechał kolega Marek. Jakieś konkretne nagrody były, czy kasa poszła  na sędziego? Jest sens chodzenia na zawody, jakiś sędzia za kasę, jakieś karasie przyniesione ze stawu itd, itp. Pozdrawiam. (2017-09-10 21:39)
janglazik1947janglazik1947
+1
No i ukazał  się artykuł w naszej lokalnej prasie na temat tych zawodów. A w nim wypowiedź prezesa na temat NASZYCH PIENIDZY !!! Co z nimi zrobił prezes z w/w koła. Otóż z sumy zebranej ,, 750" zl , wydał na sędziego ( którego) nikt nie zapraszał,(a prezes tłumaczy ten fakt iż uzgadniał ten czyn z poszczególnymi kołami) - kłamstwo- gdyż na takich zawodach sedziują przedstawiciele kół uczestniczących w zawodach !!! Jest to już tradycja trwająca od kilku-DZIESIĘCIU LAT .TU POSZŁA STÓWA. Na nagrody wydał trzysta parę złotych. Nie trzeba matematyka by policzyć, iż: ze składek pozostało ok. 350zl. Co prezes zrobił z pozostałą gotówką. Otoż wpłacił na konto swego koła . Pytamy na jakiej podstawie !!! JEŚLI NIE WYDAŁ NASZYCH PIENIĘDZY NA NAGRODY - A TO BYŁ ZAKICHANY JEGO OBOWIĄZEK !!!!! TO POWINIEN TE PIENIĄDZE ZWRÓCIĆ DO KÓŁ Z KTÓRYCH ONE POCHODZIŁY - CZYŻ NIE TAK ???? Takie jest zdanie wszystkich uczestniczących w tych zawodach kół PZW. A CO POZOSTAJE KOŁOM ( NA DZIEŃ DZISIEJSZY) DO ZROBIENIA NA TAKIE FAKTY ?? Kto nam odpowie ???  KTO powinien się tym zająć ?? (2017-10-14 09:27)

skomentuj ten artykuł