Zaloguj się do konta

Puchar Ziemi Lubocheńskiej

Od siedmiu lat nasze koło wspólnie z Urzędem Gminy w Lubochni jest organizatorem zawodów wędkarskich 'O Puchar Ziemi Lubocheńskiej'. Wszystko jest zorganizowane dzięki uprzejmości i poparciu Wójta Gminy pana mgr Andrzeja Popłońskiego. Koło promujac naszą gmine zaprasza do zawodów członków innych kół, aby pokazać ze małe koła również mogą zorganizować świetną imprezę.

Zawody te rozgrywamy w dyscyplinie spławikowej na naszym zbiorniku tj. Staw w Spale. Od trzech lat jakoś tak sie wstrzeliwujemy z terminem, że jest on w przeddzień Dożynek Prezydenckich, które również są w Spale. Do zawodów zgłosiło sie 26 zawodników. Organizatorzy przygotowali stanowiska po obu stronach łowiska. O 6.30 sędzia główny kolega Rysiek Swatowski rozpoczął odprawę zawodników. Omówił regulaminy a następnie rzecz ważna losowanie. W tym roku i ja wystartowałem. Jedne zawody w roku można - koledzy pozwolili hehehe.

Czasu do przygotowania nie było za wiele dlatego trzeba sie sprężać, żeby wszystko ogarnąć. Mnie przypadło jedno z ostatnich stanowisk dlatego ostro zabrałem sie do roboty. Koledzy już zdążyli się podśmiać, że trochę będę miał do maszerowania. Rok temu miałem stanowisko obok bazy zawodów a teraz... Jest w końcu sygnał trąbką i wędki poszły do wody. Pogoda niezła nie pada, słonko przebija ale silnie wieje zimny wiatr. Są chwile, że dreszcze przeszkadzają wędkować. Nie wiem jak u kolegów u mnie słabo i nie wiem co jest grane. Owszem złowiłem kilka okoni ale nie o te ryby mi chodziło.

W końcu jest delikatne branie, zacinam i w podbieraku ląduje zgrabna płoć. Heniek z prawej gratuluje ładnej ryby. Co z tego jak to była tylko ta jedyna. Trafia się jeszcze ładny okoń i to wszystko. Sędziowie chodzący brzegiem mówią, że na innych stanowiskach też słabo. Jest więc szansa małym wynikiem dostać sie na podium. W końcu koniec zmagań i czekamy na wyniki. Z drugiej strony słychać, że młody wędkarz Łukasz Grabowski łowiący na drugim stanowisku szarpnął 1560 pkt. Dla mnie to za dużo, moich kilkanaście ryb napewno mu nie zagrozi.
Komisja wagowa kończy a ja poszedłem do baru, gdzie mamy posiłek kończący zawody aby z właścicielami uzgodnić co i jak.

Sędzia główny daje znać, że wyniki podliczone i można wręczać nagrody zwycięzcą.
I tak zawody wygrał Łukasz Grabowski z wynikiem 1560 pkt, Romek Mirosław drugi 1445 pkt, Piotrek Maciąg trzeci 950 pkt, czwarty Mirek Przybyłek 880 pkt, Karol Stompór piąty 680 pkt a Maniek Wójciak szósty 675 pkt. Puchary i nagrody wręczył nasz przyjaciel i sponsor Wójt Gminy Lubochnia Andrzej Popłoński gratulując wszystkim dobrych miejsc. My ze swej strony nie omieszkaliśmy namawiać wójta do dobrej kampani wyborczej i wygrania wyborów samorządowych bo współpraca i z wójtem i z Urzedem Gminy układa sie nam wspaniale.

Po zakończeniu uroczystości czas na ciepły posiłek. W barze 'Przy statku' czekały pyszne pieczone ziemniaki ze schabowym i surówką oraz gorąca kawa i herbata. To nas postawiło na nogi po trzech godzinach walki z rybami i zimnym wiatrem.Pragniemy podziękować włascicielom baru 'Przy statku' państwu Halama za przygotowanie wspaniałego i taniego posiłku.

Opinie (4)

KYLON

Genialne zawody,oprawa,sporo zawodników,start prezesa to podnosi prestiż zawodów,a wyniki ,jak z rybami raz lepiej raz gorzej,ważne ,że imprezka się udała,tylko pogratulowac panu wójtowi za przychylność,a zarządowi za organizacje-brawo i pięć ***** [2010-09-20 14:21]

karol79

Impreza jak zwykle udana, pogoda dopisała, rybki też, nie wszedzie chciały ze wszystkimi współpracować ale niestety tak wyglada nasze hobby, podziekowania dla organizatorów i sponsora...oby takich sponsorów było jak najwięcej bo dzięki nim takie małe koła jak nasze ma możliwość pokazania sie wiekszej liczbie ludzi, za artykuł i organizację oczywiście pięć ***** [2010-09-21 15:21]

WOJTAL74

Byłem i widziałem organizację i przebieg zawodów. Wiele dużych kół musi się uczyć organizacji imprez wędkarskich od członków tego koła. Super. Gratulacje dla zwycięzców - młody złoił wam tyłki. [2010-09-21 20:34]

adam56

Choć byłem nieobecny na tych wspaniałych zawodach wiem, że były świetnie przygotowane a wyniki mówią same za siebie. Młodość górą. Gratulacje dla zwycięzców i oczywiście dla UG w Lubochni i pana Wójta za objęcie mecenatem tych zawodów. Więcej takich ludzi, którym wędkarstwo nie przeszkadza a wręcz przeciwnie. [2010-10-03 10:15]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej