PZW jest jedynym pełnoprawnym użytkownikiem wód

/ 4 komentarzy / 8 zdjęć


- Jestem już po dziewięciu zebraniach i tak dobrze zorganizowanego i przeprowadzonego jeszcze nie widziałem – powiedział o Walnym Zebrani Sprawozdawczym Koła PZW Miasto Trzcianka Bogdan Tomaszewski, opiekun strefy czarnkowsko-trzcianeckiej, radny powiatowy. Gospodarzy nie zadowoliła jednak frekwencja, która wyniosła mniej niż 10% z 390 członków.

Pod tym kątem wyjątkiem nie jest trzcianeckie koło, bowiem na przykład podczas zebrania Koła Złota Kaczka Piła, które liczy 429 członków (o 39 więcej niż trzcianeckie koło) obecnych było zaledwie 18 wędkarzy.
Zebranie otworzył Czesław Rogosz, prezes koła, za którego apelem uczczono minutą ciszy zmarłego niedawno Teodora Rotko, wieloletniego działacza PZW. Następnie jednogłośnie wybrano przewodniczącego zebrania – Roberta Chojnackiego, oraz sekretarza – Tadeusz Łachwę.

Podsumowali 2013 rok


Po wyborze składów komisji mandatowej oraz uchwał i wniosków, sprawozdanie z działalności Zarządu Koła złożył prezes Czesław Rogosz. W ramach akcji zarybieniowej do jeziora Sarcz i Okunie trafiło 770 kg oraz 25 tys. szt. ryb za łączną wartość 24 850 zł. W kosztach zarybienia partycypowało Koło Miejskie. Pod względem sportowym miniony rok obfitował w wiele imprez. Zorganizowano dziewięć zawodów – cztery w dyscyplinie spinningowej, jedne z okazji Dnia Dziecka, dla aktywu koła oraz trzy spławikowe. Mistrzem Koła po cyklu zawodów GPx został Andrzej Kowaluk. Zawodnicy koła miejskiego odnosili też liczne sukcesy w zawodach zewnętrznych. Wygrali prestiżowe zawody drużynowe o Złotą Rybę na rzece Noteć. Bracia Andrzej i Krzysztof Kowaluk odnosili też sukcesy indywidualne niejednokrotnie pokonując sektorowych rywali na zawodach okręgowych. Jednak to Mariusz Kozak spośród zawodników Koła Miejskiego plasuje się najwyżej w klasyfikacji końcowej GPx Okręgu Nadnoteckiego. Tradycyjnie, również w minionym roku wędkarze przeprowadzali prace porządkowe nad brzegami jezior. 


Komisja rewizyjna nie stwierdziła uchybień w działalności finansowo-gospodarczej Zarządu Koła. W okresie sprawozdawczym sąd koleżeński nie prowadził żadnych spraw w związku z łamaniem RAPR przez członków koła. 

 
Uhonorowano działaczy


Podczas zebrania wyróżniono Tadeusza Łachwę, który otrzymał medal za zasługi w rozwoju wędkarstwa oraz Mirosława Szwaka, który otrzymał Srebrną Odznakę PZW. Dekoracji dokonali Czesław Rogosz oraz Bogdan Tomaszewski.

Z nadziejami na przyszłość
Na zebraniu obecny był burmistrz Krzysztof Czarnecki, przypomniał on o znaczeniu walorów przyrodniczych Trzcianki. Poinf

ormował wędkarzy o toczących się i planowanych licznych inwestycjach infrastrukturalnych nad jeziorem Sarcz. Burmistrz zapowiedział, że powstanie m. in. zadaszone miejsce do grillowania dla wędkarzy oraz że za namową prezesa Rogosza zamierza zakupić materiał zarybieniowy – początkowo za kwotę 2 tys. złotych. 


Gdy głos zabrał kolejny gość, wicestarosta Tadeusz Teterus, potwierdził zapowiedź burmistrza o planowanych rozbudowach ścieżek pieszo-rowerowych. W inwestycji będą uczestniczyć zarówno samorząd powiatowy jak i gminny.


- Jest mi miło wam powiedzieć, że relacje między samorządem powiatowym i gminy Trzcianka zmieniły się na lepsze o 100%. Wcześniej nie było woli współpracy, teraz ta wola jest. Cenię to bardzo i głośno o tym mówię –powiedział wicestarosta Teterus.
Wicestarosta podkreślił, że jest przyjacielem wędkarzy, którzy podobnie jak inni mieszkańcy mogą zawsze przyjść i porozmawiać. Wicestarosta stwierdził, że jego rolą jest pomagać również w sprawach, które wydają się nierozwiązywalne.

 
Ostatnim z gości, który zabrał głos, był Bogdan Tomaszewski. Poruszył on w swoim wystąpieniu wiele kwestii szczególnie dotyczących trzcianeckich wędkarzy. Poinformował, że 28 marca mija 20. rocznica podpisania umowy dzierżawy m. in. na jezioro Sarcz przez Romana Dubkiewicza. Stwierdził, że po tym dniu PZW jest jedynym pełnoprawny użytkownikiem spornych wód. Zabiega on o interesy wędkarzy oraz PZW, również u Tomasza Bugajskiego, członka Zarządu Województwa Wielkopolskiego. Na koniec złożył wędkarzom życzenia z okazji Dnia Wędkarza, który przypada 19 marca. Salę wypełnił gromki aplauz, a wędkarze odetchnęli z ulgą. Wydaje się, że trwający od lat spór wreszcie znalazł szczęśliwy dla wędkarzy finał.

 


5
Oceń
(14 głosów)

 

PZW jest jedynym pełnoprawnym użytkownikiem wód - opinie i komentarze

dendrobenadendrobena
0
Gratuluję sprawności organizacyjnej oraz wspaniałej współpracy.Tak trzymać. Życzę sukcesów.Pozdrawiam. (2014-04-05 08:28)
janglazik1947janglazik1947
0
No to my jesteśmy w komfortowej sytuacji - skoro na zebranie z 86 członków przychodzi 38. Ale jak Ci co nie byli mogą potem mieć jakieś pretensje ????? Na zebraniu mogliby zabrać głos, a może się wstydzą ?? (2014-04-05 12:23)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
A u mnie w kole tym razem Komisja rewizyjna coś tam będzie miała do napisania... (2014-04-05 16:37)
uklejkauklejka
0
Ciekawi mnie tytuł tego artykułu. W poprzednim sezonie , jak i tym rozpoczętym na zebraniach i w innych publikacjach ogłasza się wszem i wobec o przynależności wód w Gminie Trzcianka do PZW. Ogłasza to kol. będącym opiekunem strefy Czarnkowsko- Trzcianeckiej, będącym też członkiem ONPZW w Pile. Zapytuje więc dlaczego wprowadza się wędkarzy w błąd , skoro czytamy i oglądamy na stronach internetu dokumenty twierdzące co innego. (2014-04-05 18:29)

skomentuj ten artykuł