Zaloguj się do konta

Radiator Twist Robinson - test

Otrzymałem od redakcji gumy radiator twist firmy Robinson i poddałem je 3 dniowym testom.

Pierwsze co rzuca się w oczy to bardzo dobrze zaprojektowane opakowanie,które znacznie przedłuża żywotność gum. Otrzymałem 4kolory, brązowy, biały, seledynowy i czarny. Kolor czarny i brązowy raczej nie spisze się na moich łowiskach, natomiast co do białych i seledynowych jest nadzieja;) Gumy są pakowane po 3 w rozmiarze 7,5cm. oraz po 2 w rozmiarze 9,5cm. Te twisterki są ciekawie zaprojektowane-długi prążkowany korpus i dosyć mały ogonek tworzy ciekawą całość. Sądzę ,że będzie to ciekawe urozmaicenie Mojego pudełka;)

Radiatory w wodzie nawet przy dość lekkim obciążeniu pracują bardzo dobrze delikatnie kolebiąc się na boki i aktywnie wywijając serpentyny drobnym ogonkiem. Nie jestem entuzjastą twisterów,ale te przypadły mi do gustu. Pierwsze testy odbyły się na stawie w środku pola. O czym Ty mówisz chłopie? Pewnie tak wielu pomyśli ,ale znalazłem łowisko w którym w lato aktywnie żerowały szczupaki i ładne okonie. Spróbowałem i teraz.

Oddałem sporo rzutów w ,których złowiłem jednego okonia około 25cm-,garbus był bardzo gruby oraz jednego szczupaka około 30cm. Kolejny test odbył się na Piekiełku gdzie jest spora roślinność ,ale bardzo twarde dno i można spotkać na prawdę dużego szczupaka. Na Piekiełku obłowiłem ulubione miejsca jednak niestety nic nie wpadło na hak. Podczas tego dnia przynętę prowadziłem często blisko powierzchni i mogłem bardzo dobrze obserwować pracę gumy która jest bardzo zadowalająca i czuć ją na kiju. Ostatni dzień testów odbył się na jeziorze Bytyńskim
obskoczyłem tym razem moje ulubione miejsca w poszukiwaniu sandacza. Seledynek na 10gramowej główce obstukał pewną zapomnianą górkę i przyniósł mi bardzo mocne uderzenie sandacza niestety ryba się spieła.

Reasumując dochodzę do wniosku,że jest to ciekawa przynęta i może trafi na dni podczas których
spełni rolę egzekutora i rasowego kilera. Ogólnie rzecz ujmując jest to dobra przynęta ,której testom poświęcę znacznie więcej czasu na początku czerwca.

Opinie (15)

pstrag222

Dobrze opisane i dające się zrozumieć. Generalnie spoko. za wpis po zostawiam ***** oraz pozdrawiam pstrag222 [2013-01-11 16:38]

ekciak

5***** za wpis [2013-01-11 18:18]

Lin1992

Kolejna ciekawa sprawa :) Zostawiam piątala i pozdrawiam :) [2013-01-11 20:37]

camelot

Ja też dostałem te same gumy. - Powiem tak: - Szału nie ma ! Radiatory (kaloryfery) są znane od dawna i niegdyś poszukiwane na rynku przez łowców sandaczy. Natomiast te w wydaniu Robinsona różnią się i moim zdaniem są gorsze. Nie znaczy, że nie da się na nie łowić ! Po mojemu, na te gumy, można liczyć na okonia i jakieś młodociane szczupaczki. Zauważyłem, że podczas obstukiwania dna, gumy te mają tendencję do kładzenia się na dnie całą swoją długością, - co może przerodzić się w problem ze zacięciem brania sandacza. [2013-01-12 00:10]

addish

Robinsony lepiej pracują w toni i na wleczonego. Taki mam zdanie :) [2013-01-17 17:29]

okiem_sandacza

Sprawdzimy to;) [2013-01-17 21:16]

andrzej3023

Fajny opis [2013-02-06 19:43]

pstrag222

Przysłano mi 4 opakowania tych twisterów w 2 wielkościach i 4 kolorach także zobaczymy już w maju na co je stać. Wygląd ma bardzo ciekawy i na sucho praca też dobra [2013-02-08 18:24]

kuba-s

Też nie przepadam za twisterami, ale przekonałeś mnie do ich wypróbowania. 5* [2013-02-26 18:33]

użytkownik

Super sprawdzono pozytywne i ***** [2013-04-08 17:27]

w-marcin-59

Dla mnie to temat jeszcze nie poznany. Czytam i może w końcu zacznę próbować. Za opis 5 [2013-04-25 20:49]

dunster35

Daję 5. Lubię białe twisterki na sandałka i okonia [2013-06-16 15:09]

Artur z Ketrzyna

"znalazłem łowisko w którym w lato aktywnie żerowały szczupaki i ładne okonie" Bo pewnie mało kto wie o tym łowisku i jeszcze jego nie przetrzebili... [2013-10-26 14:37]

grisza-78

Łowiłem na nie całe lato, a raczej próbowałem łowić. Efekty były katastrofalne ! Moja opinia na temat tej przynęty nie jest odosobniona, ponieważ czytałem już sporo artykułów, w których radiator został źle oceniony. Osobiście nie polecam tej przynęty. Pozdro Albert ;) [2013-11-15 23:29]

miecz-gaz

Najważniejsze by się nie zniechęcić. Troszke kiepska jakość zdięcia, ale wnioskuję że korpus tych gumek jest dość gęsto karbowany. Używam podobnych małych ( paprochy ) za okoniem. Koloru herbacianego ( brąz przejrzysty ) lecz trzeba uważać, są też taki gdy wstawisz je do łowiska zmieniają barwę na zieloną i po braniu. to tak jak z farbami po zmieszaniu dają inny kolor. Pozdro. [2013-11-22 15:10]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej