Recenzja - Mikado Trython Feeder - najlepsza opcja do 100 zł

/ 1 komentarzy / 16 zdjęć


Jako że prowadzę kanał wędkarski w serwisie YouTube liczący ponad 25 000 subskrybentów i stronę(fanpage) na facebooku liczącą ponad 8000 polubień, to co chwila dostaję pytania na temat tego jaki polecam Fedder.
Dzisiaj rozprawimy się z tym pytaniem.
 
Chciałbym wam przedstawić pierwszą recenzję na moim blogu, która będzie dotyczyła wędziska Mikado Trython Feeder. Zafascynowany metodą feederową zakupiłem te wędzisko w 2013r po przez serwis allegro za 105 zł wraz z przesyłką kurierską. Zanim do tego doszło przeczesałem wszystkie możliwe fora internetowe w poszukiwaniu opinii by znaleźć solidne wędzisko i nie wyrzucić pieniędzy w błoto.
Mój budżet był skromny w ówczesnym czasie i wynosił około 100zł. Po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii wybór padł na feeder Mikado Trythron 3,6m o ciężarze wyrzutowym do 100 gram. Z opisu producenta można wyczytać, iż wędzisko posiada akcję szybką o ugięciu parabolicznym.
Wędka tak mi się spodobała że już rok później w 2014 roku dokupiłem takiego samego Feddera tylko w rozmiarze 360 cm

W komplecie z feederem są dołączone trzy wymienne szczytówki o różnych stopniach ugięcia.
Blank wędziska jest wykonany z kompozytu węglowego i jest uzbrojony w 12 przelotek(wersja 330cm) przy czym pierwsza przelotka ma 11mm średnicy. Mocowanie przelotek do blanku wygląda prawidłowo. Nie widać braków lakieru czy też uszkodzonych omotek. Dolnik jest wykończony korkiem, który przyjemnie leży w dłoni. Same wędzisko nie wydaje się zbyt ciężkie.
 
Z specyfikacji wynika, że posiada wagę 380 gram i długość transportową 127cm, która nie powoduje problemów w transporcie.
A teraz najważniejsze, czyli jak wędzisko sprawuje się nad wodą.

Jako uzupełnienie zestawu użytkowałem kołowrotek  Okuma Trinity wraz żyłką w przedziale 0.20-0,28mm. Takim zestawem posyłałem koszyki w przedziale 30-60 gram wraz z zanętą bez problemu na odległość 40-65m.
Blank wędziska posiada jeszcze sporo mocy by używać koszyków o dużo większej gramaturze.
Brania są bardzo widoczne na każdej wymiennej szczytówce nawet brania drobnicy.
Ugięcie paraboliczne wędziska jest bardzo pomocne przy nerwowym holu, a także wybacza dużo błędów szczególnie osobom początkującym.Ta cecha również jest wadą, gdyż zacięcie ryby potrzebuje użycia dużo większej ilości siły.

Użytkując te wędzisko przez 4  lat mogę stwierdzić, że był to wyśmienity zakup warty każdej złotówki.
Od strony eksploatacyjnej mogę powiedzieć, że po tylu latach jedynie korek na dolniku wytarł się nieznacznie, a także w paru miejscach wytarł się lakier, ale w użytkowaniu to nie przeszkadza.

Na wędkę wyciągnąłem bardzo wiele ryb, w tym dużo medalowych karasi, linów czy płoci, wędka również dobrze sobie poradziła z karpiami o masie 4-7 kg.
Polecam te wędzisko każdej osobie, która chce zacząć przygodę z metodą feeder i nie chce wydawać dużo pieniędzy.

(zdjęcia wędziska,oraz ryb na nie złowione zamieszczam w galerii)

 


3.9
Oceń
(8 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Recenzja - Mikado Trython Feeder - najlepsza opcja do 100 zł - opinie i komentarze

patryk1113mwpatryk1113mw
0
Kolejny fajny wpis, nie zbyt długi, konkretny, i nie pod firmę tylko ocena rzetelna tego co posiadasz taka życiowa bez zbędnych opisów. Dobrze się to czyta. Fajne fotki złowionych rybek i ujęcia z nad stawu. Też na ten sezon zakupiłem dwie wędki z firmy Mikado spinning oraz gruntówkę, którą kupiłem pod koszyczek lub aktualnie pod metodę. Gdy jeszcze je potestuję postaram się też je forumowiczą przedstawić.  Pozdrawiam i połamania w nowych przygodach wędkarskich Rafale. (2017-07-25 22:22)

skomentuj ten artykuł