Regulamin zbiornika wodnego

/ 3 komentarzy

Witam wędkarzy naszego powiatu, chcę poruszyć kilka spraw, wydawałoby się, że są to sprawy proste i oczywiste, a jednak, wędkarze interpretują je na swój sposób. Zacznę od palenia ognisk i grilla, któż z nas nie lubi „pieczystego” nad wodą, smakuje wybornie, a do tego puszka piwa, problem sprawy polega na tym, że, nigdzie na zbiornikach wodnych naszego powiatu (zapis w ich regulaminach) nie wolno palić ognisk. Alternatywą jest grill, i tu jest niestety problem? Co robimy z popiołem? Nieraz po przybyciu nad wodę stanąwszy na wybranym miejscu stwierdziłem ( jak już ubrudziłem pokrowiec na wędki i plecak), że miejsce jest zabrudzone popiołem (a w trawie popiołu nie było widać), nie ukrywam, że nie raz kląłem siarczyście.

Następną sprawą jest parkowanie samochodów, zbyt blisko wody? Problemu nie ma, gdy jest wyznaczony parking, ale nie raz widuję np. nad rzeką Nysą zaparkowany samochód na samej krawędzi brzegu rzeki. Najmniejszy wyciek smaru, oleju i skażenie gotowe, i jeszcze jeden aspekt, grające radio, odtwarzacz muzyki w samochodzie, czy lubicie jak ktoś Was chce umuzycznić na siłę? Każdy z nas ma w swoim telefonie radio, mp3, i zestaw słuchawek, widuję i takich wędkarzy, którzy potrafią z takich dobrodziejstw korzystać!

Rozbijanie namiotów, temat rzeka, mało gdzie wolno biwakować? A jednak wędkarze tym się nie przejmują, łamiąc regulamin danego zbiornika, tłumacząc się później, że nie wiedzieli? A przecież obowiązkiem każdego wędkarza jest, przed przystąpieniem do łowienia zapoznać się z regulaminem zbiornika wodnego, mało tego, dowiedzieć się czy na danej wodzie zachwilę nie będą odbywać się zawody wędkarskie.

Na marginesie, co do zawodów wędkarskich, wędkarze narzekają, że tylko zawody i zawody, ja nie jestem pasjonatem zawodów, od czasu do czasu startuje ( a wyniki ………………….?) Ale znam wędkarzy, którzy uwielbiają emocje i adrenalinę związaną z zawodami. Jeżdżą na każde odbywające się zawody w naszym powiecie i poza nim, oni też są członkami PZW, i zamknięcie zbiornika dla nich 4-5 dni w roku to chyba nie problem, pozostaje nam jeszcze 360 dni do łowienia.

Pozdrawiam Wiesław Rykalski

 


4.6
Oceń
(17 głosów)

 

Regulamin zbiornika wodnego - opinie i komentarze

rafall193rafall193
0
Coś w tym jednak jest. pozdrawiam i 5 daje za poruszenie tego tematu
(2011-03-12 13:12)
GruzinekGruzinek
0
Masz rację, ale... no właśnie ale;
gdyby administratorzy wód (łowisk):
- zadbali o kosze lub kontenery na śmieci ile byłoby ich mniej na stanowiskach
- zorganizowali niedaleko parkingi nawet płatne (w porozumieniu z miejscową ludnością)
- przygotowywali miejsca na biwaki, grille, ogniska (niekoniecznie zaraz przy brzegu)
i jeszcze kilka innych udogodnień zamiast stwarzać regulaminy pełne zakazów i nakazów dla wędkarzy to
1. nie byłoby mniej takich problemów z łamiącymi prawo, regulaminy czy też przepisy...
2. ile osób by zarobiło do swoich skromnych budżetów

A w sumie ile osób byłoby zadowolonych

Pozdrawiam
(2011-03-13 17:12)
u?ytkownik70140u?ytkownik70140
0
5 (2013-05-12 15:11)

skomentuj ten artykuł