Rekordowa tołpyga - czy to możliwe?!

/ 18 komentarzy / 2 zdjęć


To już druga tak duża ryba w tym roku złowiona na zbiorniku w Boryszewie, to aż niemożliwe, ale jest fakt, że dnia 3 września br. około godziny 18.00 jeden ze znanych wytrawnych sochaczewskich spinningistów Jacek Kołodziejczak, obławiając zalew, polował jak mówi za szczupakiem, ponieważ rzuca dużą blachą wahadłową algą. I tu nagle niesamowity opór, jest, adrenalina skacze niesamowicie, jest dwucyfrowy wynik, myśli? A tu po holu ponad półgodzinnym ryba jest na brzegu, i co się okazuje jest to tołpyga, która waży 26 kilogramów.

Powiedzcie sami, czy to nie dziwne? Ale tak to już jest, duże osobniki spokojnego żeru stają się drapieżnikami, chociaż ja sam miałem, podobny przypadek łowiąc małym kopytkiem, złowiłem leszcza 3.30 kg.
Ale wracając do tołpygi - jest to już druga, pierwsza ważyła 27 kg i została złowiona 26 lipca br. -
Jest to bardzo ładna ryba, zresztą zobaczcie sami na dołączonych zdjęciach. Fotki wrześniowego okazu już wkrótce.

Ryba, która jest planktonożerna, ale może trochę o niej:

TOŁPYGA BIAŁA
RODZINA –karpiowate
SIEDLISKO:- tołpyga zamieszkuje rzeki nizinne i łączące się z nimi kanały, w Polsce zbiorniki wodne, jeziora , stawy. Dobrze znosi niskie temperatury podczas zimowania, w okresie od wiosny do jesieni przebywa w ciepłych wodach (do 34oC) o stosunkowo niskiej zawartości tlenu i obfitości fitoplanktonu, zooplanktonu.
POKARM:- Plankton roślinny, plankton zwierzęcy.
PRZYNĘTA: parzona pszenica, pęczak, drobne larwy owadów(ochotkowatych)
OKRES OCHRONN:- nie ma
WYMIAR OCHRONNY:- nie ma
LIMIT DZIENNY:-5kg, jeśli złowiona ma ponad 5kg;-1szt
REKORDOWE OKAZY:-51.5 kg;-145cm

 


4.7
Oceń
(25 głosów)

 

Rekordowa tołpyga - czy to możliwe?! - opinie i komentarze

t12tomt12tom
0
Gratuluję udanego holu. Zdobycz piękna, waga niesamowita. Az niemożliwe że uderzyła w blachę. Pogratulowałbym łowcy.... tylko te zdjęcia... Skrzynka w bagażniku... roleta nad rybą... Aż mi się smutno robi. Następna rybka warta jest tyle co dwadzieścia pare kilo mięsa. Czy zawsze trzeba wszystko zabierać z wody???? Tomek (2008-09-09 17:15)
pawel3126pawel3126
0
Mam pytanko czy ktoś w to uwierzy że tołpyga numer dwa została złowiona we wrześniu jak data na zdjęciu jest identyczna co niby pierwszej ryby zlowionej ludzie litości wstawiajcie ryby które były naprawde zlowione. (2008-09-09 17:28)
Zbig28Zbig28
0
Paweł3126 ma rację. Data na fotce nijak się ma do daty połowu wymienionej w tekście. Sądzę, że jego autor powinien to jakoś wyjaśnić. Niby drobiazg, ale....
Swoją drogą gratuluję łowcy podzielając zdanie pzw28, że tak piękna rybka powinna po zrobieniu pamiątkowych fotek wrócić do wody.( Na portalu znajduje się na ten temat dobry tekst ) I żeby fotki były zrobione na łowisku w otoczeniu przyrody a nie w bagażniku auta ! Bowiem niebawem mogą znaleźć się tacy, którzy będą zamieszczać fotografie ryb zrobione np. na lotnisku z boeningiem w tle, lub smażących się na patelni. Pozdrawiam (2008-09-10 09:38)
t12tomt12tom
0
Tak czytam wasze komentarze i sobie myślę... Czemu oskarżacie chłopaka że że data się nie zgadza? Może mu bateria padła albo byłą źle ustawiona? Ale tknęło mnie to i zdjęcie w bagażniku jest zrobione 7 minut wcześniej niż to na trawce (zielonej zresztą....) to mam pytanie skąd ta rybka przyjechała do zdjęcia (tfu na sesję fotograficzną do ogródka?????) I pewnie druga przywaliła w blachę tak samo jak pierwsza.. A jak byłą kotwica przy blaszce może morska 6/0? Pozdrawiam (2008-09-10 10:27)
kwasikkwasik
0
Doświadczenie uczy, że drapieżne tołpygi przeważnie atakują kopyta i błystki ogonem lub płetwą. Najrzadziej pyskiem.
:) (2008-09-10 10:58)
BopBop
0
napisał: " Fotki wrześniowego okazu już wkrótce." więc o co Wam chodzi? czy moze ja źle zrozumiałem.
(2008-09-10 12:46)
michal0016michal0016
0
do pzw28 a może mu zegarek chodził do tyłu (2008-09-10 15:19)
pawel3126pawel3126
0
Fakt kolega Bop ma racje ale zmyliło mnie to że pod zdjęciami jest napis tołpyga2,i myśle że ukażą się fotki bo rozmawiałem dzisiaj z Jackiem i jest to prawdą że złowil taką sztuke gratulacje. (2008-09-10 20:23)
t12tomt12tom
0
Złowienie w uczciwy sposób 2 pieknych dużych ryb nie zmienia faktu, że zdjęcia nie zostały zrobione nad wodą. Zdjęcie ryby w bagażniku z pudełkiem w tle i roletą bagażnika to kiepski pomysł. Nie lubię tego typu fotek i nie toleruję zabierania okazów. Nawet takiego gatunku jak tołpyga. Połamania kija,Tomek (2008-09-10 23:50)
u?ytkownik599u?ytkownik599
0
Powiem tylko tak. "NAUCZCIE SIĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM" nie wiem jak to robicie, czytacie to co byście chcieli czytać, a może zazdrość zjada? nie wiem nie widziałem tych ryb, słyszałem owszem o tych okazach... po pierwsze zdjęcia zamieszczone w tym artykule, jak zresztą jest napisane są z okazu nr 1 czyli tego lipcowego. Więc moim zdaniem wszystko jest ok mimo wszystko, nie powiem bo szkoda że nie są one zrobione nad wodą ale nie dziwie się nie każdy posiada aparat nad wodą. Po drugie, czyli okaz nr 2 ma być dodany tez zresztą jest napisane, że zdjęcia wkrótce. Bop widzę, że potrafisz czytać, a nie jak inni;) pozdrawiam i życzę sukcesów na rybach;) (2008-09-11 20:05)
GotenksGotenks
0
Powiem tyle... Zazdrosc was zjadla gdy moj TATA wyjal taka sztuke z wody.. To nie jest jakis jego rekord zyciowy tylko przecietna ryba jaka przywozi co miesiac do domu po walkach stoczonych nad woda. A co do fotografi to powiem tyle ze wtedy nie dysponowal aparatem zeby zrobic pamiatkowe zdjecie z ryba na tle zalewu. Ale jezeli nikt niewierzy smialo pytac mojego ojca ktory napewno na wszystkie pytania odpowie :) (2008-09-13 22:48)
franiofranio
0
Tołpyga śliczna! A to że wzieła na blache wierze!!!! Bo sam osobiście widziałem tołpygi z tymi przynętami w pyskach! A o tym wypuszczaniu to już nie piszcie bo to staje się nudne... Wzią bo miał do tego prawo i tyle!!!!! A najbardziej mnie dziwi fakt że na portalach są sami wędkarze wyznający zasade "no kill" ale jakoś nad wodą takich wogóle nie widać.... Jeśli ktoś uwalnia ryby bo lubi,albo odbiło mu i uważa że ryby to jego bracia to niech je sobie wypuszcza! Ale niech nie wmawia swoich zasad innym! (2008-09-16 07:29)
TomekMTomekM
0
Gotenks jeżeli ta 1 Tołpyga złapana w Zalewie Boryszewskim to naprawde żałosne jest to że jeszcze kto kolwiek sie tym chwali bo po 1) RYBA BYŁA PÓŁ ŻYWA TZN PŁYWAŁA POD POW. WODY 2)ZŁAPANA W PODBIERAK zastanawia mnie jeszcze to że co powedziałeś "To nie jest jakis jego rekord zyciowy tylko przecietna ryba jaka przywozi co miesiac do domu po walkach stoczonych nad woda. A co do fotografi to powiem tyle ze wtedy nie dysponowal aparatem zeby zrobic pamiatkowe zdjecie z ryba na tle zalewu" to wskazuje na to że poprostu zdjęcia nie są potrzebne do niczego a ryby przywozi czy ma aparat czy nie PZDR (2008-09-25 15:17)
kwiatekkwiatek
0
ten człowiek to mięsiarz a nie wędkarz !!! przecież złapał suma w okresie ochronnym i zabrał go do domu też na zalewie w boryszewje !!! to naprawdę jest żenada !!!!!! (2008-10-02 21:56)
NewteckyNewtecky
0
panowie z PSR lub SSR zróbcie porządek wreszcie nad wodą.....łowie od 13 lat i byłem kontrolowany tylko raz..... tragedia.... (2008-10-03 10:43)
GotenksGotenks
0
Franio wez prosze zacznij czytac ze zrozumieniem bo widac ze to ci cieszko wychodzi....I nie wmawiaj mi ze ryba byla pol zywa i zlapana w podbierak bo jezeli bys spotkal mojego ojca to by cie wysmial.. Mowa tutaj o Jacku K. pzdr (2008-10-08 16:23)
franiofranio
0
Elllllo!!!!!!!!!! Gotenks!!!!!!! Pomyliło Ci sie coś.... To TomekM pisał o podbieraku itp. nie ja!!!!! mój komentarz jest wyżej.... przyjżyj się uważniej... (2008-12-12 14:03)
noceknocek
0
to wszystko bujda jeszcze nie słyszałem żeby tołpyga byłazłapana w normalny sposób to wy tak twierdzicie. ja znam inną prawdę (2010-07-29 06:28)

skomentuj ten artykuł