Relacja z Karel Nikl Carpshow 14.12.13

/ 33 zdjęć


Czternasty grudnia 2013 roku to dla wielu ludzi zwyczajna sobota, czas na odpoczynek od pracy, który można spędzić z rodziną lub znajomymi. Tymczasem w świecie karpiowym była to dość ważna data, może nawet dla niektórych niezapomniana i wyjątkowa.
Przejdźmy do sedna. Mianowicie tego dnia we Wrocławiu odbyło się już III Carpshow organizowane przez Carp-World i samego Karela Nikla.
Lokalizacja niezmienna od zeszłego roku, czyli sala konferencyjna w Hotelu Orbita przy ul. Wejherowskiej.
Natomiast sam plan i produkty już trochę inne niż w 2012.
Zacznijmy od tego, że dzięki uzyskaniu wyłącznej dystrybucji produktów angielskiej firmy Trakker na Polskę, mogliśmy zaprezentować Państwu wiele nowości począwszy od słynnego i niezmiennego namiotu Armo MkII, poprzez innowacyjnego Tempest Air, skończywszy na wszelakich torbach lub akcesoriach biwakowych takich, jak na przykład czajnik.
Kolejną atrakcją, której zabrakło w zeszłym roku było stanowisko firmy Baits.pl prowadzonej przez doskonałego karpiarza jakim jest Hadrian Radziejewski. Można było dowiedzieć się od niego wielu ciekawych rzeczy o połowie karpi jak również o asortymencie jaki posiada w swoim sklepie m.in. Produkty takich firma jak Taska, Bait Zone, EAP czy wędziska Free Spirit
Cała impreza rozpoczęła się krótko po planowanej godzinie 16. Zjawiło się naprawdę spore grono odbiorców, którzy chcieli posłuchać czeskiego producenta przynęt.
Karel swój karpiowy wykład rozpoczął od najgorszej części dla niego, a mianowicie od zaprezentowania nowości na rok 2014. Widać, że od ostatniego show nie próżnował, ponieważ pokazał wiele ciekawych produktów.

Pierwszym z nich była kolejna odmiana słynnego już KillKrill"a o demonicznej nazwie Devil Krill. Nie bez powodu taka nazwa. Karel dopalił podstawowy miks sporą ilością ostrej przyprawy chilli. Śmiałkowie mogli przekonać się na własnej skórze, jak pikantny może być nowy CSL Mixer o tym smaku.
Kolejne nowości to na przykład seria pop-up"ów robionych na identycznych miksach, jak kulki tonące, co sprawia, że pracują one równie dobrze.
Dobrą przynętą dla karpiarzy łowiących duże okazy mogą okazać się Hard Hookers, które dzięki swojej budowie potrafią wytrzymać na włosie nawet 48h, jednocześnie zachowując pracę normalnej kulki.
Przeciwieństwem, które zaprezentował Nikl były Attract Hookers, czyli kulki przynętowe o doskonałym aromacie i szybkiej pracy, nadające się na szybkie wypady lub zawody. Dzięki unikalnej recepturze rozpuszczają się wolniej niż pellet, lecz szybciej niż zwykłe kulki zanętowe.
Na rok 2014 Karel przewidział również wprowadzenie do gamy jego topowych serii jeszcze jedną opcję, a mianowicie, przynętowe dumbelsy, które mogą sprawdzić się w przełowionych wodach, w których karpie znają okrągły kształt naszych przynęt.
Na koniec zaprezentował wszystkim przybyłym, produkt który cieszył się dużym zainteresowaniem. Pasty fluo to gotowe, rozpuszczające się pasty do oblepiania naszej przynęty na włosie. Co ciekawe, dostępne będą w wersji pływającej, co pozwoli na przykład, na idealne zbalansowanie naszej tonącej kulki lub pop-up’a.
Każdy, kto pojawił się tego dnia na Carpshow miał możliwość powąchania, podotykania, a nawet spróbowania wszystkich wymienionych wyżej produktów. Jest to na tyle ciekawe, że niektóre z nich trafią do sprzedaży dopiero w połowie 2014 roku.
Po zaprezentowaniu nowości przyszedł czas na prezentację, w której Karel opisał podstawowe zagadnienia dotyczące łowienia na zawodach lub kilkugodzinnych zasiadkach. Nawet doświadczone osoby mogły dowiedzieć się z niej wielu ciekawych i przydatnych rzeczy m. in. w jaki sposób umieścić nasze zestawy, jaką przyjąć taktykę lub jakiego dobrać kompana, by "nie zostać na lodzie".
Na koniec prezentacji przyszła pora na trochę rozrywki, a mianowicie na konkurs. Zabawa polegała na znalezieniu 2 różnic na bardzo podobnych zdjęciach Karela z karpiem Two-Tone. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ różnice były bardzo słabo widoczne, jednak w końcu się udało i zwycięzca otrzymał opakowanie kulek zanętowych Nikla.
Po tym nastąpiła pierwsza przerwa, w której goście mogli porozmawiać z członkami Team"u CarpWorld, Hadrianem Radziejewskim z firmy Baits.pl lub zaczerpnąć informacji u samego Karela Nikla. Zrobił się wielki tłok przy stolikach z nowościami, wszyscy chcieli w całości wykorzystać ten czas.
Trzeba wspomnieć, że każdy z uczestników miał możliwość wypełnienia ankiety przy wejściu, co automatycznie upoważniało go do wzięcia udziału w losowaniu na koniec spotkania.
Po przerwie nadszedł czas na drugą prezentację. Była ona poświęcona słoweńskiemu akwenowi o nazwie Bled, położonemu w miejscowości o tej samej nazwie. Karel wspomniał, że jest to jego pierwsza prezentacja tego typu. Z reguły nie opowiadał o wodach na których łowi, ale z racji piękna samej wody jak i otoczenia postanowił podzielić się informacjami z uczestnikami.
Po prezentacji, został puszczony film zmontowany z ujęć z całego sezonu dwóch karpiarzy z czeskiego team"u Nikla.
Na końcu było widać zmęczenie na twarzach niektórych uczestników, lecz uśmiech wrócił, gdy nadszedł czas losowania obiecanego rod poda firmy Cygnet Tackle Standard Pod.
Karel wyznaczył do tego zadania Kasię.
Zaczynamy...
Widać poruszenie pośród uczestników. Losujemy... i okazuje się, że wyczytanej osoby nie ma już na sali...
Wielu odetchnęło.
Kolejny los. Tym razem nagroda trafia do swojego nowego właściciela.
Do rozlosowania zostało jeszcze 10 wejściówek na Targi Rybomania w Poznaniu 2014.
Wielu wyczytanych wróciło już do domu, jednak w końcu udaje się rozdać wszystkie.
Spotkanie dobiega końca. Jednak dla wytrwałych firma CarpWorld przygotowała jeszcze próbki kilku produktów, które zostały zaprezentowane przez Karela Nikla.
Każdy pewnie wykorzystał ten czas inaczej, ale myślę, że dla wszystkich było to doskonałe urozmaicenie tego prawie już zimowego czasu.

Widzimy się w przyszłym roku!

Pozdrawiam
Bartek Cisowski
CarpWorld Team

 


5
Oceń
(4 głosów)

 

Relacja z Karel Nikl Carpshow 14.12.13 - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł