Zaloguj się do konta

Retro spławik - stara szkoła wędkarstwa spławikowego

Wielu adeptów wędkarstwa zastanawia się jakimi metodami i na jaki sprzęt łowiło się dawniej.
Przeglądając stary kufer z piwnicy znalazłem tam skrzynkę ze starymi akcesoriami wędkarskimi. Odrazu przykuło to moją uwagę.Wiele rozmaitych rzeczy od żyłek aż po haczyki.Między innymi znalazły się tam spławiki.Jako ,że uwielbiam metodę spławikową w mig wyszukałem wszystkie stare sygnalizatory.Było ich wiele spławiki z ptasich piór,spławiki z pałki wodnej lecz były tam również takie których nie mogłem rozpoznać z czego są wykonane.Pobiegłem z nimi do taty lecz ten kazał mi szukać wsparcia u wujka.
Wujek jako wykwintny wędkarz z ponad 40letnim stażem wytłumaczył mi,że takie spławiki to kiedyś był rarytas,każdy na takie łowił a o spławikach z balsy można było pomarzyć. Mianowicie były one wykonywane z kolca jeżozwierza.Malowane najczęściej tylko na krótkim odcinku pomarańczowym lub innym jaskrawym kolorem.To była dla mnie ciekawa lekcja historii wędkarstwa PRL-u

P.S. Postanowiłem założyć ten retro spławik na bata. Dość lekki wystarczyło nałożyć jedną kulkę ołowiu,obecnie takie spławiki można kupić w sklepach ale to nie to samo...

Opinie (12)

Zielan

Pamiętam spłwiki z jeżozwierza jeszcze jakieś 17 lat temu kupowałem takie. [2012-09-04 10:24]

darek300

Nadal idealne spławiki na lina. [2012-09-04 12:42]

feroza

Mam w swoim zestawie 4 sztuki. Z tego 3 jeszcze nie dotknęły lusta wody. Darze je sporym sentymentem i trzymam na "specjalną okazję". Niezawodne "sygnalizatory brań" na spokojnym, stałym akwenie, ale i w trudniejszych warunkach doskonale dawały sobie radę. "Czułe", smukłe, naturalne. Pozdrawiam;:)***** [2012-09-04 15:06]

JKarp

I byłoby wszystko ok tylko te z kolca są zakazane. [2012-09-04 17:49]

camelot

Masz fart, że znalazłeś takie skarby ! - Tych rzeczy w sklepach nie ma ! ....Na Twoim miejscu, dobrze obejrzałbym sobie, te spławiki z piór ! - Swego czasu, nie było nic lepszego do przystawki na karpia ! Tu u mnie w Anglii, stare wygi, do dziś używają pióra pawia na karpia....... pozdrawiam serdecznie ! [2012-09-04 22:11]

pompips

Nie tyle zakazane tylko trzeba udokumentować pochodzenie kolców. Jeżeli kolce pochodzą np z zoo i masz na to kwit to ok ale noszeni kwita na spławiki to trochę przegięcie więc ja zrezygnowałem z takich spławików. [2012-09-05 08:59]

jacenty75

Ostatnio będąć na Okęciu a dokładniej lotnisku im. fryderyka Chopina widziałem w gablocie z eksponatami zarekwirowanymi przez służby celne właśnie kolce jeżozwierza i tak się zastanowiłem jak można sobie nieświadomie kłopotów narobić np. lecąc gdzieś za granice samolotem na ryby z tego typu spławikami w pudełku (teoretycznie). [2012-09-06 10:00]

pawel75

Także mam jeszcze kilka takich spławiczków, były i są rewelacyjne. Gdzieś w jednym z pudeł znalazłbym jeszcze spławiki z piór gęsich odziedziczone po dziadku !:) Jak piszesz Pawle, można kupić dziś w sklepach podobne, ale to nie to samo.... Pozdrawiam i piąteczkę zostawiam [2012-09-09 08:25]

sudercom

heheh a ja takie mam i mnie kiedyś nad woda koledzy wyśmiali.... ech no i tak leżą w domu, a skoro wujek ci powiedział że mieli właśnie taki "bo o takich z balsy to można było sobie pomarzyć" to masz odpowiedź gdzie ich miejsce... gdyż dziś z balsy / pianki i innych super tworzyw mamy spławiki to po co się uwsteczniać ? / oczywiście nie mam zamiaru tu sie naśmiewać czy zniechęcać z używania takowych ale czytając że "zakazali" czy ze trzeba mieć flep z zoo - to po co nam taki rarytas? poza tym to nie sprzęt (no może poza haczykiem) łowi tylko my, Wędkarze. Zastanawiam się jednak jak Ty czy Ja mamy teraz się z nimi obejść chcąc jednak z jakiegoś eksperymentalnego powodu połowić nimi sobie rybki.... - jak mamy udowodnić że spławiki te leżały u nas na strychach czy piwnicach 40 lat a teraz je znaleźliśmy?? od taty czy dziadka pismo wołać z serią i nr. dowodu ?? / ktoś ma pomysł ? - rozumiem że rozumieniu prawa nie można ich używać gdyż mogło by to zachęcać do pozyskiwania ich poprzez wyrywanie żywcem ze zwierząt a co jak już je mamy ? [2012-09-10 14:24]

Vitus

Mam kilka takich spławików, kupowane chyba w latach 70-tych. Idealne na wodę stojącą przy braku wiatru. Chyba do dziś nie ma czulszych.Wystarczy malutka śrucina.Pozdrawiam i zyczę połamania kija [2012-09-11 22:20]

Wonski79

posiadam 3 sztuki takich spławiczków o różnych wielkościach i nadal je użytkuję. Niezawodne jak dla mnie przy łowieniu na konika. [2012-09-18 14:53]

Piter74

mi jeszcze chyba z 1o została ostatnim rzutem na taśme jak je wycofywali ze sklepów ale znajdź taki pow 1.6 gr ciężko [2014-08-18 22:22]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Łódki zanętowe

Łódka zanętowa - zabawka czy patent? Postaram się w tym artykule przybl…