Żyłka Robinson SuperCup - test żyłki przyponowej

/ 15 komentarzy

Od zespołu redakcyjnego dostałem do testowania żyłkę przyponową Robinson SUPERCUP 0,095mm. Muszę szczerze przyznać, że nigdy nie używałem żyłki o tak małej średnicy (wyczynowiec ze mnie żaden a w zawodach też na razie nie startuję). Aby skompletować zestaw dokupiłem żyłkę Jaxon Carat Premium grubości 0,12 mm. Całość opatrzyłem filigranowymi śrucinami oraz spławikiem o wyporności 1g.

Takim zestawem łowiłem dwa dni i muszę powiedzieć, że efekty w połowie płoci miałem lepsze niż na zestawy o większych średnicach żyłek (dotychczas najmniejsza stosowana to 0,14mm). Ale nie o połowy przecież tu chodzi a o sama żyłkę. W wodzie jest po prostu nie widoczna, przy zaczepach nie skręcała się, a przy holu walecznych wzdręg i płotek do 27cm spisywała się na medal nie zrywając ani jednej. Po 4 godzinach wędkowania przypon dalej przypominał przypon a nie żyłkę odmotaną gdzieś z krzaków nad wodą;).

Gorzej sprawowała się przy ok 3,5kg karpiu, który skusił się na białe robaki no ale rzecz jasna - karp to nie płotka - inna liga;). Jak na swoją małą średnice linka ta jest wytrzymała i uważam że w przypadku brania linów czy innych większych ryb, które są obecne w moim łowisku, przy dobrze wyregulowanym hamulcu dałbym radę. Oceniam ten wyrób bardzo wysoko i myślę, że prędko się z nim nie rozstanę.

 


4.9
Oceń
(39 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 4)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4.3)
Cena:
(4.3)
Użytkowanie:
(4.3)

Średnia ocena:

4.3



Żyłka Robinson SuperCup - test żyłki przyponowej - opinie i komentarze

użytkownik60174użytkownik60174
0
A tego karpika wyjąłeś czy nie? (2012-07-31 14:55)
MorciatyMorciaty
0
No wyobraź sobie karpika takiego ponad 3 kg może więcej na przyponie 0,09;) Krótki odjazd i good bye ;) Później spiąłem jeszcze jednego ale już na porządnym zestawie 40cm od podbieraka ;) (2012-07-31 15:03)
bednar14bednar14
0
Na tyke z amortyzatorem może ktoś by dał radę :-) A co do tej przyponówki to używam z tej serii ale z powłoką fluorocarbonową i jestem z niej jak najbardziej zadowolony :-) (2012-07-31 22:54)
MorciatyMorciaty
0
Masz rację z amortyzatorem dałoby radę bez problemu, kiedyś sobie obserwowałem zawody i właśnie koleś na tak delikatny zestaw pochwycił karpia jak się później okazało 3,20kg ;) Mój ojciec jak widział hol to myślałem, że pęknie z zachwytu ;) (2012-08-01 10:41)
rybak2000rybak2000
0
No ale amortyzatora i tyki nie było a karpika szkoda, ale tak z innej beczki żyłkę chyba sam wypróbuje. (2012-08-07 16:57)
kamil11269kamil11269
0
***** (2012-10-04 14:58)
kiwokkiwok
0
Polecam jako alternatywa do 100 % fluorocarbonu . Właściwości te same lecz cena znacznie inna : ) (2012-11-06 17:11)
kuba-skuba-s
0
5* (2013-02-28 14:47)
waldi05waldi05
0
Cenne uwagi. (2013-03-25 22:20)
w-marcin-59w-marcin-59
0
Nie wyobrażam sobie łowić na tak cienką żyłkę. Najcieńszą jaką używam to 0,12 a i tu zaczynam mieć problem z wiązaniem haczyka do takiej "pajęczynki". Chyba będę zmuszony stosować 0,14 albo znaleźć kogoś z dobrym wzrokiem i nie ze zgrabiałymi rękoma. Aż zazdroszczę tych płotek. (2013-04-06 19:04)
w-marcin-59w-marcin-59
0
Nie wyobrażam sobie łowić na tak cienką żyłkę. Najcieńszą jaką używam to 0,12 a i tu zaczynam mieć problem z wiązaniem haczyka do takiej "pajęczynki". Chyba będę zmuszony stosować 0,14 albo znaleźć kogoś z dobrym wzrokiem i nie ze zgrabiałymi rękoma. Aż zazdroszczę tych płotek. (2013-04-06 19:04)
w-marcin-59w-marcin-59
0
Nie na temat. Teraz wiem dlaczego dubluję wpis. Postaram się nie popełnić więcej takiego błędu. (2013-04-06 19:06)
kazik-kz2kazik-kz2
0
Nie mam pojęcia o żyłkach przyponowych, ale używam żyłeczki robinsona pro feeder i uważam że jest to najlepsza żyłka do feederka jaką kiedykolwiek miałem. Ceną średnia, i chyba żyłka ze średniej półki, ale jak dla mnie wymiata większość żyłek z najwyższej półki. (2013-05-05 21:14)
luki1006luki1006
0
Dobra opinia o żyłce ***** :) (2013-05-19 14:47)
wlozawloza
0
Dobra żyłka przeponowa to 100% sukcesu dawniej używałem żyłki nie mniejsze jak 0.14 i to był mój wielki błąd, duże leszcze jeziorowe niestety biorą na żyłki nie grubsze jak 0.12 przekonałem się o tym jak mój kolega dał mi lekcję wędkowania on przy 0.12 miał już 5 leszczy około 60 cm a ja pół metra od niego nie widziałem ani jednego brania. Przyczyna to zbyt gruba żyłka którą zmieniłem na 0.12 i o dziwo też doznałem olśnienia wyciągając dorodne ponad 60 cm leszcze. Jak stwierdziłem w większości jezior są bardzo duże leszcze ale aby je złapać musimy stosować kilka reguł jedną z nich jest max rozmiar przyponu to 0.12. (2013-11-21 20:33)

skomentuj ten artykuł