Rodzinne wędkowanie w kole Metalurg

/ 11 zdjęć


Zgodnie z wieloletnią tradycją na zaproszenie trzy pokoleniowej rodziny wędkarskiej tj. dziadek Zbyszek, tata Marek i ja najmłodszy zaprosiliśmy rodziny wędkarskie z Koła Nr 109 "METALURG" Kutno na zawody wędkarskie - rodzinne wędkowanie. W sobotnie popołudnie spotkaliśmy się nad "ROGALEM" aby rozegrać pierwszą turę zawodów tj. spławik metodą odległościową. Po ich zakończeniu spotkaliśmy się na wspólnej kolacji. W niedzielę rano wypływają na 4,5 godzinne wypływają na zawody spinningowe na jeziorze Kromszewice. Rywalizacja jest bardzo zaciekła, a okonie świetnie współpracują. Jest wiele okoni powyżej 30 cm, a największego łowi pan Stasiu Saczuk - 36 cm, 470 gram. Przed wypłynięciem na trzecią turę moja Babcia zaprosiła wszystkich na gorące leczo i herbatkę. Tak pokrzepieni rodziny znowu zajmując miejsca w łodziach i płyną na rozegranie tury metodą przy użyciu batów. Dominuje ładna płoć oraz leszcz do 470 gram. Następuje ostateczna praca komisji sędziowskiej. 


Pierwsza trójka przedstawia się następująco :
1. Jan i Szymon Błaszczykowie - 12 pkt.
2. Zbigniew i Marek Gralewscy - 14 pkt.
3. Stanisław i Przemysław Saczukowie - 18 pkt.


W między czasie przybywa nasz wierny przyjaciel, Kapelan Koła.
Po wręczeniu pucharów i nagród, które ufundowali Gralewscy siadamy do wspólnego stołu na rodzinny obiad. Na deser Babcia upiekła jabłecznik (jabłka są w modzie) i serwowała go z herbatą i kawą. W trakcie posiłku było wiele opowiadań o tegorocznych zmaganiach i już umówiliśmy się na spotkanie za rok.

 


5
Oceń
(7 głosów)

 

Rodzinne wędkowanie w kole Metalurg - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł