Rodzinne wędkowanie Cieszanowice

/ 5 komentarzy / 17 zdjęć


Korzystając ze słonecznej aury postanawiam wybrać się z rodziną na pierwsze w tym roku wspólne wędkowanie . Choć rano zdarzają się przymrozki to w dzień jest sporo słońca i jest dość ciepło . Mimo wszystko postanawiamy zabrać na 2 dniowe wędkowanie namiot ,sporą ilość kocy {5sztuk} 2 śpiwory ,kalimaty, materace dmuchane i sporą ilość ciepłej odzieży . Poranek nas nie rozpieszcza jest przygruntowy przymrozek ale w namiocie nieodczuwalny {nikt nie zmarzł }No ale nie przyjechaliśmy tu na biwak tylko powędkować .

Zbiornik Cieszanowice traktuje jako świetne łowisko płoci i karasi . Na ten gatunek postanawiam zapolować . Przygotowuję starannie zanętę na karasia firmy traper ; karaś specjale + karaś-lin +płoć czekolada do tego dodatki uszlachetniające +atraktor i oczywiście pinki i kukurydza . Jako przynęty użyje czerwonego robaka ,ochotki i barwionych białych .
Sprzęt dwa wędziska do metody drgająca szczytówka ewentualnie jak przestanie ostro wiać metoda odległościowa . Niestety przez dwa dni wieją wschodnie wiatry które nie wróżą dobrych wyników . Mała liczba wędkujących też świadczy o tym że na jakieś super wyniki niema co liczyć . Moje przekonania okazują się być słuszne do wieczora łowie jedną! wymiarową płoć i kilka mniejszych . W nocy zero brań choć pod wieczór trochę się rybek spławiało Myślę sobie gdzie te karasie, spore byczki które w nocy brały ? Brak aktywności ze strony rybek powoduje zniechęcenie i nadzieję że może rano?

Ranek niczym nie różni się od dnia poprzedniego znów ten wiatr i kiepskie brania . W sporej odległości od mojego stanowiska widzę duże zgrupowanie wędkarzy . Postanawiam sprawdzić jakie oni mają efekty . Napotkani wędkarze narzekają na słabe wyniki 1 ,2 płocie albo nic . To duże zgrupowanie wędkarzy jest spowodowane organizowaniem jakiś zawodów . Nie wiem jakich bo już się zbierali i czy coś połowili . Jadąc w tamtym kierunku utykam w końcu w piasku i gdyby nie pomoc tamtejszych wędkarzy utkną bym tam na dobre . W tym miejscu dziękuje tym którzy pomogli wykopać mi się z tego piachu .

Podsumowując kiepski wypad wędkarski . W końcowym efekcie 3 płocie ,ale sezon rodzinny rozpoczęty . Pozytywny kontakt z dziką przyrodą , słoneczna pogoda dużo dodatnich fluidów . Radość mojej córki z wyjazdu {szkoda że nie można jeszcze wejść do wody ,jest za zimna }zachęca do dalszych takich wyjazdów . Miejmy nadzieję że następne będą obfitować w ryby . Pozdrawiam ,,swiezy’’

 


4.7
Oceń
(20 głosów)

 

Rodzinne wędkowanie Cieszanowice - opinie i komentarze

zegarzegar
0
Sylwuś , nie martw się ,nadejdą lepsze dni. Nie patrz na to że mało złowiłeś, pomyśl ile punktów "wyłapałeś" u rodzinki. Córka napewno była zachwycona że mogła z tatą spędzić więcej czasu niż zwykle. Pozdrawiam (2009-05-02 18:00)
slawomir66slawomir66
0
Sylwek tak jak napisałeś najprzyjemniejsze chwile a więc rozpoczęcie sezonu wędkowania rodzinnego zaliczone. Piękno natury, wspólne chwile i przygody to podstawa. Samo wyjęcie z wody ryb potraktujmy jako drugoplanowe zajęcie. Ciekawe foty a nie ukrywam, że na Cieszanowicach jeszcze nie byłem. Pozdrawiam i 5 za artykuł. (2009-05-02 22:10)
KYLONKYLON
0
Najciekawsza fotka to ta z córką i przegryzionym drzewem,nieźle sobie z nim poradziła,ciekawe ile czasu jej to zajęło hehehe.Fajne zdjęcia i artykulik,a i widzę,że przygotowałeś się jak na zawodach-to znaczy solidnie,a i nowe wiadereczka widzę,zanęty sporo i robaszków nieźle chyba spędziłeś tam sporo czasu,ale na zdjęciach nie widzę żonki,pewnie jej się nudziło i gdzieś śpi.Ogólnie fajowo to jest to.Pozdrawiam oceniam na 5. (2009-05-03 19:18)
użytkownik5460użytkownik5460
0
no to bajeczka ,właśnie to mi się podoba ... dziś twoja córka obgryza drzewa jutro ty będziesz obgryzał paznokcie jak mała holować będzie "rekiny" a ty krąpie . autopsja z moją córką .brawo, wypad udany i świetnie przygotowany pdk (2009-05-04 00:46)
hubihubi
0
Brawo i tak trzymac najwarzniejsze to ze wypad rodzinny udany sezon rodzinny rozpoczety no i to zdradz tajemnice mojemu sunkowi Hubertowi w jakim czasie twoja córka przegryzła to drzewko ha ha pozdrawiam. (2009-05-04 05:59)

skomentuj ten artykuł