Zaloguj się do konta

Rozstrzygnięcie konkursu Łowca Okazów Zofiówka 2015

W raz z końcem roku ,nadchodzi czas na analizy i podsumowania .

Chciał bym w kilku słowach omówić konkurs "Łowca Okazów łowiska Zofiówka".

Pierwsza edycja ruszyła w 2014 ,głównie chcieliśmy w ten sposób :

- zachęcić szersze grono wędkarzy do integracji z Kołem .Zdajemy sobie sprawę że nie każdy lubi łowić "na gwizdek" lub ładniej, rywalizację sportową.Są  osoby preferujące spokojne zasiadki i to do nich było kierowane ,choć regulamin nie wykluczał miłych niespodzianek na zawodach.

- przybliżyć formę wędkowania ,niekoniecznie zakończoną zjedzeniem swojego trofeum czy szukaniem poklasku wśród sąsiadów i domowników. Najważniejszy punkt regulaminu - ryba złowiona musi być w dobrej kondycji wypuszczona (po szybkiej sesji foto).

- w pewnym stopniu  promować  łowisko.

Tych pozytywnych czynników i szczerych chęci było tyle że zarząd Koła zatwierdził regulamin jednogłośnie wyznaczając w 2014 nagrodę główną (tylko zwycięzca premiowany) za  200zł. 

Cóż ,jak się to skończyło? Na pocztę koła wpłynęło jedno zgłoszenie .

W lutym tego roku zmieniliśmy w regulaminie że będziemy premiować pierwsze trzy miejsca po 100 zł.Tłumaczyliśmy to sobie,może nie każdy wiedział ,coś nowego itp.

I jaki odzew ? Jedno, dosłownie jedno zgłoszenie z całego sezonu , a proszę mi wierzyć że podczas kontroli ,w siatkach nierzadko bywały karasie ok kg. karpie powyżej 3 kg.

To pokazuje wyraznie, jaka mentalność jest wśród wędkarzy - nieważny relaks ,emocje , liczy się mięcho i poczucie spłacającej się karty .

Tym bardziej z całą przyjemnością i uznaniem ogłaszam że zwycięzcą konkursu i wzorem do naśladowania jest Łukasz Karwowski ,łowca amura 5kg, 67cm.


Koledze Łukaszowi jeszcze raz gratuluję w imieniu swoim ,zarządu koła oraz całej braci sportowej.

Wręczenie nagrody i pamiątkowej statuetki, nastąpi na zebraniu sprawozdawczym koła 30 stycznia w restauracji Agama.

p.s.

proszę o kontakt pod nr.728774100 w celu ustalenia nagrody.(kol.sam wybiera za 100 zł ,ze sklepu Match PRO)



Opinie (3)

kuzyn78

Przykre to trochę, że z takiej ilości członków w Kole Kleń około 1400 osób tylko jedna osoba wzięła udział w tym konkursie . Rozumiem ,że nie wszyscy z tych 1400 ma wykupione pozwolenie ,ale i tak na pewno stosunkowo jest ich wielu. Taka mała podpowiedź na przyszłość ,powinno być również zrobione zdjęcia jak ryba wraca do wody. [2015-12-27 09:51]

halski021

Kolego Marku chyba się mylisz oceniając niechęć kolegów do zgłaszania okazów ryb . Prawda jest taka ,że koledzy nie zgłaszają swoich sukcesów , bo obawiają się o swoje ulubione łowiska . Wiem to , bo wielokrotnie słyszałem od moich kolegów , którzy łowią duże ryby . Przekonałem się o tym , że mają rację w tamtym roku i w tym . Ze względu na zdrowie ,wędkuję przeważnie na pomoście na plaży . Wędkuje tam zawsze tylko kilku tych samych kolegów . Biorą przeważnie małe plotki i okonie . Jak pokazałem w internecie 2 okonie ,które mi się udało złowić i miętusa 1,5 kg , którego złowił mój kolega dwa lata temu , a w tym roku pokazałem okonia 47 cm tez złowionego przez kolegę , ale innego , to następował za każdym razem najazd wędkarzy jak szarańczy , tak , że stali bywalcy mieli problemy ze znalezieniem miejsca do wędkowania . Oczywiście gdzieś po tygodniu sytuacja wracała do normy . I przede wszystkim dlatego wędkarze strzegą swoich tajemnic , bo często ich łowiska są zdewastowane przez takie najazdy po informacji o złowionym okazie. Nie każdy ma tez możliwość zrobienia zdjęcia na łowisku . [2015-12-27 20:56]

zwir73

Po troszku pewnie tak jak mówisz ,tyle że w paru przypadkach zaproponowałem swoją pomoc w sesji foto.Nie byli zainteresowani ,stwierdzili że następnym razem. [2015-12-27 22:42]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej