Ryba po Nadburzańsku

/ 10 komentarzy

Witam.
Właśnie po jakiemu? Chyba po "Nadburzańsku" bo tam (nad Bugiem) pierwszy raz jadłem tak przyrządzone ryby. To była poezja dla podniebienia. Myślę, że nie zdradzę tu żadnej tajemnicy kulinarnej, tym bardziej, że w tamtych okolicach wszyscy tak przyrządzają rybki. Zaczniemy już od łowiska. Złowioną rybę, mniej więcej godzinę przed zejściem z łowiska, uśmiercamy i trzymamy w świeżo zerwanej trawie. Trzeba uważać aby nam jej nie porwało jakieś stworzenie:). Ważne! Jeżeli rybę mamy zamiar zamrozić , to jej nie myjemy ! Przywiezioną z nad wody wkładamy do reklamówki i zamrażamy. Myjemy po rozmrożeniu przed smażeniem i osuszamy ręcznikiem papierowym. Rybę kroimy w dzwonki, filety jak komu pasuje. Przyprawiamy do smaku – tu pełna dowolność – bazylia, tymianek, rozmaryn, sól, pieprz… i cebula (ale nie od razu). Panierujemy w mące (jeżeli mamy małe kawałki, to wsypujemy trochę mąki do reklamówki, wrzucany rybę i potrząsamy kilka razy). Smażymy na klarowanym maśle, na małym ogniu do momentu aż przestanie skwierczeć – odparuje woda. Teraz dopiero dodajemy cebulę pokrojoną cienkie krążki (wkładamy do środka – w dzwonki – i na wierzch. Przykrywamy pokrywką i tak trzymamy na minimalnym ogniu 2-3 minuty. Cebula w tym czasie zmięknie, a mięso ryby przechodzi wszystkimi aromatami i staje się mięciutkie. Jeszcze lepszy efekt , według mnie, daje wcześniejsze przygotowanie ryby i zawinięcie jej w folię aluminiową, a wieczorem ….podgrzanie jej na grillu. Smacznego! Jarek B.

 


5
Oceń
(32 głosów)

 

Ryba po Nadburzańsku - opinie i komentarze

szutomaszszutomasz
0
mniam :P 5***** (2013-03-05 18:49)
grisza-78grisza-78
0
Ale żeś smaku narobił :) Za miesiąc, jak wrócę do Polski i złowię na tyle dużo ryb, że będę mógł kilka do domu zabrać, to wchłonę je prosto z patelni ;) ***** i pozdro! (2013-03-05 20:00)
Lin1992Lin1992
0
Nie no ale mam smak na rybkę kurcze kolego ***** i nie rób tego mi więcej :P (2013-03-05 22:05)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Smaka żeś narobił Jarku;) Aż na pięć gwiazdek:) (2013-03-05 23:59)
SpawciuSpawciu
0
a ja tam ryb nie lubie . ale jakbym rodzicom przyniosl i tak zrobil to chyba jezyki by przy patelni pogubili:pp (2013-03-06 08:14)
pstrag222pstrag222
0
Kiedyś poczęstowano mnie tym przysmakiem , a kieliszek " księżycowego" trunku tylko spotęgował kulinarne doznania i rozkosz dla kubków smakowych ***** pzdr.pstrag222 (2013-03-06 11:23)
roman55roman55
0
Choć nie daleko mam do nadbużańskich stron i często jestem gościem u kolegów nad Bugiem a co ciekawsze tak usmażoną już jadłem nieraz zapijając miejscową księżycówką lub śliwowicą. To takiego teraz mi smaku narobiłeś swoim tekstem o tak przyrządzonej rybce że szok - a może to przesilenie wiosenne :). Pozdrawiam i oczywiści piątal ***** (2013-03-06 18:16)
miniek6miniek6
0
SPRAWDZĘ! Ale na wszelki wypadek 5! (2013-03-06 20:37)
jajek121jajek121
0
Sprawdzajcie, ale powiem tak. Trzeba kilka razy zrobić, żeby wyszło jak trzeba:) (2013-03-06 21:34)
groniargroniar
0
Daję 5+bo jadłem w ten sposób przygotowaną rybę -polecam. (2013-03-10 16:06)

skomentuj ten artykuł