Zaloguj się do konta

Ryby z haczykiem

[p]Niedawne zdarzenie dało mi temat . Szczupak około 60 cm,złowiony i przywieziony do domu.Nic nie wskazywało na niespodziankę jaką w sobie ukrywał.Po odcięciu głowy,okazało się,że w szczupaku są dwie kotwice z drutami,aż dziw ,że zaatakował kopyto 10cm . Ponieważ w przeszłości zdarzyło mi się złowić ryby z haczykiem(płoć 28cm,szczupak 47cm),a także po urwaniu szczupaka przy łowieniu na żywca, na mojej kotwicy była druga zardzewiała kotwica,którą mu widocznie wyrwałem z pyska doszedłem do wniosku,że ryby po zerwaniu zestawu niekoniecznie musza zginąć w męczarniach,jeżeli mimo haka lub kotwicy nadal żerują.[/p]

Opinie (17)

JKarp

A są tacy, którzy dziwią się, że jest zapis o tym co należy zrobić z rybą jak jest niewymiarowa a haczyk nie do wyjęcia. Sam kilka razy złowiłem karpie z haczykami i nic sobie z tego nie robiły. [2013-10-11 19:38]

użytkownik

Złowiłem sandacza który w brzuchu miał poł haczyka drugie pół było już strawione,kolega miał suma który w przełyku mial woblera 10 cm i nadal żerował więc takie przypadki pokazują że ryba ma duże szanse przeżycia. [2013-10-12 18:30]

użytkownik

Pewno że ryby są twarde lecz mimo to jestem zdania że sprzęt trzeba dostosowywać mocą do spodziewanych egzemplarzy. Więc np. łowienie boleni na żyłki zero, zero nic nie ma nic wspólnego z wędkarstwem. A niestety często spotykam sie z takimi przypadkami na moim odcinku Wisły i do tych ludzi nic nie dociera. Tylko się dziwią że ryby im odpływają z woblerami w pysku... [2013-10-12 19:42]

grisza-78

Zgadzam się z Tomkiem. Nawet tu na portalu czytałem artykuł o łowieniu pstrągów na żyłkę 0,12 ! Bezsens. Co do szczupaka, to słyszałem, czy gdzieś wyczytałem, że połkniętą kotwicę szczupak dzięki bardzo silnym kwasom trawiennym, potrafi rozpuścić w ciągu tygodnia. Najgorzej jest, jeśli ryba zrywa przynętę z dwiema kotwicami, które tkwią jej w pysku. [2013-10-12 20:12]

użytkownik

Grzesiu tu na forum jest wiele takich kwiatków. Ludzie najnormalniej w świecie nie wiedzą co piszą albo są, trzeba to napisać wprost, głupi. Co do szczupaka i jego kwasów trawiennych też czytałem że ma bardzo silne i trawi również haki. Lecz polskim mistrzem w tym jest sum. Ten to wszystko wchłonie;) [2013-10-12 22:15]

użytkownik

Nie ma się co dziwić z tego powodu, ryba też chce przeżyć, z kotwiczkami w pysku czy w przełyku głód zmusza ją do pobierania pokarmu, ot cała filozofia. Też mi się zdarzało zaobserwować kilka takich akcji nad wodą. Pozdro. [2013-10-13 10:21]

jacenty75

W tamtym sezonie złowiłem na żywca malutkiego szczupaczka który w przełyku miał kotwicę a przypon z urwana żyłką wystającą z pyska był dłuższy niż sam szczupaczek. [2013-10-14 09:01]

Blancos

Mylaca zaleznosc jest taka, ze lapiemy tylko te ryby ktore mimo utkwionej kotwicy wciaz sa wstanie polowac. Tych ktore nie sa w stanie nie zlapiemy i one najpewniej szybko zdychaja. Takze mimo iz zdazaja sie ryby z hakami czy calymi przynetami sztucznymi w pysku to jednak nie wiemy ile ryb traci zycie przez nieuwage ( np zle dokrecony hamulec) czy tez przez glupote (zdecydowanie za slaby zestaw) wedkarzy. Kiedys czytalem, chyba nawet na tym portalu jak ktorys z wedkarzy opisywal przygode ze szczupakiem. Z jednej stony ciekawe zjawisko, bo zlapany szczupak mial w pysku 2 blachy i zaatakowal 3. Z drugiej karygodne postepowanie tegoz wedkarza, poniewaz z jego opisu wynikalo ze te dwie blachy szczupak obcial jemu wlasnie... dlatego ze swiadomie polowal na kaczodziobego bez stalki. 3 blachy nie odcial poniewaz dwie juz tkwiace w jego pysku przeszkodzily mu w "polknieciu" trzeciej. Niewiem na ile prawdziwa jest ta historia,bo nigdy nie zdazylo mi sie zeby ukluty szczupak, zaatakowal po chwili ponownie. Jednak wedkuje zbyt krotko by moc powiedziec ze widzialem juz wszystko;) [2013-10-15 17:31]

DamianDagi15

Ja również wtrące swoje trzy grosze do tego arykułu. Moim zdaniem żerowanie ryby z przynętą w gębie jest normalne, no bo popatrzcie na to z tej strony , że ryby też chce dalej żyć a aby to zrobić musi jeść. Dlatego żeruje. A jeżeli chodzi o grubości żyłek bądź łowienie bez stalki to jest to poprostu głupota ludzka. Nie dość że stracą trofeum wędkarskie to do tego tracą sprzęt w postaci sztucznych przynęt. Muszę powiedzieć, że mój tata na moich oczach na bata 8m  złowił szczupaka a w jaki sposób to chyba nie zgadniecie. Szczupak miał w gębie kotwice z odchodzącą od niego żyłką która wplątała się w haczyk na bacie. Pozdrawiam Damian :) [2013-10-16 13:39]

marek-debicki

Dlatego też uważam, że z delikatnością zestawów nie można zbyt przesadzać. Głodny szczupak wcześniej , czy później zaatakuje przynętę nawet na przysłowiowej lince lince. [2013-10-16 17:43]

kamil11269

"Pewno że ryby są twarde lecz mimo to jestem zdania że sprzęt trzeba dostosowywać mocą do spodziewanych egzemplarzy. Więc np. łowienie boleni na żyłki zero, zero nic nie ma nic wspólnego z wędkarstwem. A niestety często spotykam sie z takimi przypadkami na moim odcinku Wisły i do tych ludzi nic nie dociera. Tylko się dziwią że ryby im odpływają z woblerami w pysku..." Dokładnie, na pewno nie jest rybą z "czymś" w pysku żyć, ale dają sobie rady, dostosowują się do tego co inni im podarują. Ja z kolei byłem świadkiem złowienia karpia, z przyponem w pysku. A jeszcze do tego karp nie zaczepił się normalnie, tak jakby pobierał pokarm, tylko zaczepił się o górną część (o oczko przyponu), który miał w pysku! I wyglądało to tak: stary przypon w pysku karpia, a wędkarz złowił karpia na dwa przypony :) Na szczęście byli to karpiarze, którzy wypuszczali złowione ryby, więc karp już bez PRZYPONÓW wrócił do wody. [2013-10-16 18:45]

esox61

Potwierdzam, też kilka drapieżników wyjąłem z przyponami (żywcowymi) w trzewiach. To nie wina ryb tylko ludzi którym się nie chciało doczytać i pomyśleć odrobinę wcześniej, przed rozpoczęciem łowienia, aby zestawy odpowiednio zmontować. [2013-11-10 00:03]

resor-leszcz

To że ludzie nie zakładają stalek to to że im się nie chce. A potem zrzędzą że im wobler się urwałalbo guma. Żyłka na szczupaka 0,16 to jest po prostu głupota.Pozdrawiam! [2013-11-11 14:31]

okiem_sandacza

żyłka 0,16 to i na okonia za mało dlatego wole plecionkę 0,15 i załatwiam wszystko za jednym razem;) [2013-11-29 23:03]

użytkownik

Plecionka 16 to odpowiednik żyłki 30 ,na okonia no nie wiem ,chyba że łowisz 40 -50 cm bo chciałbym zobaczyć jak rzucasz na tego okonia główką 3-5 gr. dodatkowo jeśli chodzi o okonia to chyba bez przyponu,także i tak szczupły 40+ sobie poradzi z plecionką 15 zanim go wyjmiesz z wody. Osobiście łowię okonie na plećkę 0.06 bez przyponu na gumki 3.5 cm i jeśli widzę wzmożoną aktywność szczupłego w łowisku zakładam przypon 0.07 ale wpływa to niestety na całokształt połowu okonia. [2013-12-03 19:37]

użytkownik

Sorki Kolego doczytałem że piszesz o żyłce a nie plecionce,ajjjj sorki jeszcze raz. [2013-12-03 19:44]

rysiek38

Mnie juz doświadczenie nauczyło że cokolwiek związane z drapieżnikiem zawsze przyponik zabezpieczający bo i dla ryby bezpieczniej no i my tracimy mniej wabików [2014-01-05 19:57]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Maj z rodzicami.

Kiedy widzę małych chłopców nad naszymi wodami, zastanawiam się częst…