Rzeka Wisła - 09.05.2015r


Będąc jesienią 2013r na rzece Wiśle, zaobserwowałem wędkarza spinningującego z łodzi, który w ciągu 3 minut wyciągnął dwa piękne sandacze. Od razu wrył mi się do głowy pomysł, dlaczego ja bym nie miał spróbować. Ale wiadomo od pomysłu do realizacji jest długa droga. W końcu przyszedł czas na męską decyzję. Wykupiłem wraz z ojcem zezwolenie na cały sezon. Wiemy, że mamy braki w sprzęcie motorowodnym, ale chcemy przekonać na własnej skórze. 9 maja 2015r wyruszamy na pierwszą w życiu naszą wyprawę spinningową na Wisłę z łodzi. Takie małe rozpoznanie. Szybkie wodowanie i ruszamy. Tak jak domyślaliśmy silnik musi być mocniejszy, obecny ledwo pod prąd dawał radę. W trakcie okazało się że, trzeba zainwestować osprzęt kotwiczny (linka i kotwica). W mocniejszym nurcie znosiło nas. Sporo również przed nami nauki spinningowania z łodzi, odpowiednie ustawianie łodzi, czytanie wody itp.

Pierwsze rybki zaliczone, same okonie, w tym jeden okazały. Niestety nasz główny cel, szczupaki się gdzieś nie pochowały. Woda jeszcze jakby martwa, tylko z rzadka bolenie się pokazywały.

Już nie mogę doczekać kolejnej wyprawy. Sprzęt motorowodny pomału jest wymieniany, aby bezpiecznie i komfortowo można było się poświęcić spinningowaniu. Wkrótce na pewno kolejne przygody na naszej pięknej Wiśle. Do zobaczena nad wodą ...


 


5
Oceń
(6 głosów)

 

Rzeka Wisła - 09.05.2015r - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł