Salmo Thrill przynęta na szczupaka - skuteczny wobler

/ 19 komentarzy


Jeszcze kilka lat temu bolenie były łapane tylko przez nielicznych – „doświadczonych wędkarzy”, często produkujących przynęty spinningowe we własnym zakresie. Ta nadzwyczaj ostrożna ryba nie wybacza błędów dlatego umiejętne prowadzenie przynęty oraz jej odpowiedni kształt to początek drogi do sukcesu. Dzisiaj łapanie boleni jest o wiele prostsze ze względu na gotowe przynęty dostępne są dla każdego wędkarza, które świetnie imitują ukleje (podstawowe pożywienie boleni).


Ogólne wrażenie

Większość spinningujących wędkarzy specjalizujących się w połowie bolenia na pewno próbowała łapać bolenie spod powierzchni wody szybko prowadzonym woblerem (jest to chyba najbardziej znana technika połowu boleni). W 2007 roku firma Salmo wypuściła na rynek znakomitego woblera Thrill, który idealnie wstrzelił się w zwyczaje żerujących bolków (dla osób początkujących - Wobler jest imitacją ryby, która podczas zwijania i ciągnięcia w wodzie swoimi ruchami przypomina płynącą rybę). Kształt przypominający uklej oraz poliwęglanowy ster zamocowany pod kątem prostym pozwala bardzo szybko prowadzić przynętę pod samym lustrem wody. Jednak nie będę się zagłębiać w budowę i specyfikę woblera bo możemy to spokojnie przeczytać na stronie http://www.firmadragon.pl/oferta/przynty-i-gowki-jigowe/woblery/woblery-salmo/salmo-thrill .


Moje doświadczenie

Moim doświadczeniem związanym z Thrill-em jest fakt, że łapałem na niego - Nie tylko bolenie ale również ładne okonie oraz szczupaki. Zauważyłem to pewnego dnia na rybach kiedy to warciańskie bolenie nie chciały bić w szybko prowadzonego woblera. Bolki tylko odprowadzały przynętę do brzegu i zawracały. Zacząłem się wtedy zastanawiać jak sprowokować słabiej żerującą rybę do uderzenia w przynętę. Klika metrów ode mnie znajdowała się ładna kilkumetrowa główka. Z jej czubka zacząłem rzucać wzdłuż brzegu tak by prowadzić przynętę w sile głównego nurtu rzeki. Siła napływu wody pozwalał na wolniejsze prowadzenie Thrilla, z jednoczesnym zachowaniem jego pracy.


Po kilku pustych rzutach w końcu przełom.

Lekkie pyknięcie, zacięcie i jest coś!! - ale jakoś mało waleczne jak na Bolka. Ku mojemu zdumieniu trafił się żarłoczny okoń, który rozmiarem niewiele przewyższał gabaryty przynęty. Postanowiłem kontynuować łapanie tą metodą, a nawet bardziej ją zmodernizować. Podciągałem przynętę w nurcie samym kijem, lekko popuszczałem, a podczas zwijania co jakiś czas zatrzymywałem woblera w bezruchu. Właśnie przy takim zatrzymaniu poczułem bardzo mocny strzał, który instynktownie skontrowałem. Zacięta ryba zaczęła szybko odjeżdżać ale stopniowo słabła. Odjazdy były coraz krótsze i słabsze. Po kilkunastu minutach miałem rybę na brzegu. Zamiast domniemanego bolenia ukazał mi się piękny szczupak – na szczęście zapięty tylną kotwicą. Szybkie zdjęcie i do wody. W prawdzie cała sytuacja miała miejsce w 2011 roku jednak przez złapanego wtedy szczupaka dobrze pamiętam ten dzień na rybach. 


Dalsze rezultaty.

Po szczupaku obławiając kolejne główki w podobny sposób,  złapałem jeszcze kilka okoni, a od tamtej pory trafiło mi się wiele okoni oraz szczupaków, które skusiły się na boleniowego Thrill’a. Jest to dla mnie jeden z podstawowych woblerów podczas wypraw nad Wartę i zawsze znajdzie się dla niego miejsce w moim pudle z przynętami.


A jakie są wasze doświadczenia związane z połowem Thrill’em?? – Zapraszam do dyskusji.

 


3.5
Oceń
(26 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 5)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4.8)
Cena:
(2.2)
Użytkowanie:
(3.6)

Średnia ocena:

3.6



Salmo Thrill przynęta na szczupaka - skuteczny wobler - opinie i komentarze

michalpawlowskimichalpawlowski
-3
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Chciałem dodać zdjęcia w artykule ale nie wiem jak do końca to zrobić - przenoszę zdjęcia w tekst artykułu a po zapisaniu zmian i tak ich nie ma. (2015-09-16 14:23)
SVTSVT
+4
Wszystko pięknie ładnie, ale brakuję fotki z wodą i z Twojej lewej strony sieć na trawie. (2015-09-17 10:36)
użytkownik146431użytkownik146431
+7
Wrzucenie zdjęcia z siatką kłusowniczą to lekkie przegięcie. (2015-09-17 11:37)
w6i6e6w6i6e6
0
Proponuję zgłosić koleżkę do odpowiednich służb. Fajnie, że podpisał się imieniem i nazwiskiem. (2015-09-17 14:08)
sopel13sopel13
+2
Nie jestem do końca przekonany ale czy ryba w prawym dolnym rogu nie znajduje się właśnie w tej "zacnej sieci"? (2015-09-17 14:19)
SithSith
+2
Jeśli chodzi o Thrilla, mam podobne doświadczenia, biją w niego wściekle okonie i sandacze, ale szczupaki tylko raczej wiosną, gdy lubią przynęty szybko prowadzone. Artykulik może i byłby znośny, ale napisany wyjątkowo niechlujnie. Cytuję przykłady: "wobler jest imitacją ryby, która podczas . Kształt przypominający uklej" - nie skończone zdanie i co to jest uklej, bo nie znam takiej ryby; "łapałem na niego - Nie tylko bolenie" - po myślniku piszemy małą literą, a w ogóle po co tu myślnik? Jednym słowem mizerniutko. (2015-09-17 14:51)
adleradler
+2
Ocena sprzętu:
Jakość:
Witam. Ciekawe, pierwszy raz widzę kogoś na rybach w butach typu prawie lakierki. Druga sprawa, czy to fotka, czy fotomontaż? Proszę spojrzeć na lewą rękę, no chyba że rybka otrzymała potężny cios pałką i dlatego tak luźno trzyma palce. Może się mylę? (2015-09-17 15:08)
w6i6e6w6i6e6
+2
Może niech się kolega z sitaki wytłumaczy? ??? Zdjęcie skasował, ale wpis został. Skąd ta siata z rybami? Sorry, ale dla mnie ten szczupak wyglądał jakby był wyjęty z siatki... (2015-09-17 16:17)
Jakub WośJakub Woś
-2
Szkoda że nie widzialem... Być może wszystkie ryby z galerii z siatek kłusowniczych lub rybackich pochodzą. (2015-09-17 18:37)
michalpawlowskimichalpawlowski
0
Zjedzą człowieka po prostu. Więc już prostuję. Zdjęcie jest stare bo nie mogłem z jakiegoś powodu dodać zdjęć (wrzuciłem je tylko żeby było jakieś zdjęcie szczupak,a nie będąc nawet świadomym, że tam ta siatka jest --- nie chwale się tą rybą jako złapaną prze zemnie w mojej galerii.). Siatka jest wyjęta z kanału Warta Gopło - podhaczona na spin - chociaż sznurek wystawał z wody. - Apropo zgłoszenia odpowiedznim służbą w6i6e6 to owszem było to zgłoszone - przyjechali panowie Policjanci i zabrali sieć oraz ryby (nie wiem co z tym zrobili ale chyba zabrali do GR gosławice). - zdjęcia nie skasoałem chyba zrobili to moderatorzy. Adler jeśli chodzi o lakierki i fotomontarz to nie wiem ale lubie te buciki i wygodnie mi się w nich łapie a fotomontarzy nie robię.:). Sith - nie wiem czemu porozrzucało tak ten artykuł bo w orginale nie ma takich "dziur " postaram się to poprawić. Ras al Ghul - wędkuję od wielu lat ostatnio zająłem się publicystyką - w galerii nie ma nawet łuski wyjętej z siatki, a każdą wolną chwilę poświęcam wędkarstwu... Teraz po wglądzie w to zdjęcie zdaję sobie sprawę, że wygląda kontrowersyjnie dlatego przepraszam za jego dodanie... jak jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem (2015-09-18 09:22)
SithSith
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
ocena sprzętu (2015-09-18 09:51)
KomanczKomancz
+2
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Do łowienia bolków i do publikowanego tekstu trzeba się przyłożyć ;) (2015-09-18 10:47)
michalpawlowskimichalpawlowski
0
Pierwszy wpis opisowy więc myślę że małe niedociągnięcia są do poprawek ale dziękuję za zwrócenie uwagi w kwestii samego artykułu przynajmniej wiem na co zwracać uwagę w przyszłości :) (2015-09-18 13:01)
SithSith
+1
Panowie, nie "skreślajmy" Kolegi. Ma zacięcie, wyrobi się... ;-) (2015-09-19 05:14)
użytkownik194820użytkownik194820
0
krytykować każdy umie! (2015-09-24 18:17)
ryukon1975ryukon1975
+1
Woblery Salmo to klasa sama w sobie. Używam ich bardzo często i na przestrzeni lat "przerobiłem" mnóstwo modeli. Złowiłem na nie sporo ryb różnych gatunków, były między nimi bolenie na Thrill-a. Szczerze polecam każdemu woblery tej firmy. 5***** (2015-11-16 06:41)
SithSith
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
... i nikt temu nie zaprzeczy, choć cenowo mógłby Pan Piskorski nieco obniżyć loty, zwiększyłoby to popyt, co zrównoważyłoby obniżkę ceny. Tym bardziej, że konkurencja KENART, SIEK i GĘBALE nie pozostają w tyle... ;-) (2015-11-16 16:56)
ogtwogtw
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Mam takiego woblera, na razie wypróbowałem jak pływa, wcale nie majta ogonem, w maju spróbuję coś złapać. Zapłaciłem za niego kupę forsy, jak go stracę na zaczepie to się chyba rozpłaczę. (2016-01-21 14:23)
ryukon1975ryukon1975
+1
#ogtw Salmo Thrill jest woblerem typowo boleniowym dlatego jego praca jest właśnie taka a nie inna, nie jest to absolutnie jego wadą i nie znaczy że nie można złowić na niego innych gatunków ryb jednak te traktuję tylko i wyłącznie jako przyłów. (2016-01-21 16:19)

skomentuj ten artykuł