Zaloguj się do konta

Samodzielna akcja członka SSR wraz z wędkarzem

Kłusownictwo ma się dobrze ale ochrona naszych wód również choć w mniejszym stopniu ponieważ jest bardzo mało uczciwych rzetelnych i lojalnych ludzi by walczyć z tego typu przestępczością łączoną z okrucieństwem i niszczeniem ryb . Dlatego zwracam się z ogromną prośbą do wszystkich nie tylko SSR i PSR ale również i wędkarzy ale tych których są z zamiłowania i kochają to hobby a nie tych którzy łowią wszystko co popadnie i chowają do wora od razu, by zwracali uwagę na swoje zbiorniki i opiekowali się nimi na tyle na ile mogą i każde przejawy kłusownictwa były by informowane do odpowiednich i kompetentnych ludzi , ja czy np taki pan Kowalski to nie wiele poradzimy ale ale razem wszyscy możemy zdziałać wiele i wieżę w to bo jestem optymistą. W końcu to my płacimy za to co chcemy łowić i czym chcemy się cieszyć . Dlatego te zdjęcia które zobaczycie są naprawdę drastyczne bynajmniej dla mnie a smród był jeszcze gorszy publikuje to na całą Polskę bo chcę w ten sposób pokazać jak to jest w rzeczywistości i jakie okrucieństwo robi człowiek dla drogiego człowieka dla samego siebie i dla ryb. Poinformowany byłem o tym od znajomego znajomy od wędkarza i trafiło do mnie i wraz z nim zlikwidowałem te siaty i przekazałem do PZW stosowny raport również będzie sporządzony ,smród w aucie mam do dziś a było to dnia 16.12 . udało się uratować tylko 2 duże leszcze i szczupaka reszta to padlina była i tak na foto tylko część jest tego reszta do wody wlatywała w takim rozkładzie była , jakiś h..j po prostu zapomniał o tym. Kilkanaście sztuka dorodnych sandaczy lin okonie i szczupaki gorzej być nie mogło. Owszem, że mogło gdyby wędkarz ich nie zauważył i nie pomógł zlikwidować to tragiczne żniwa mogły by być gorsze bo ta jedna była Świerza, a tak to już ich nie ma i zapewne jakąś część uratowaliśmy przed tą pułapką. Po prostu brzydzę się takich ludzi i tego co robią . wszystko to było na jeziorze okręgu Płocko-Włocławskiego krew na zdjęciach to krew ludzka tego wędkarza całe dłonie miał pocięte i to jemu też dziękuję za szczerą pomoc.

Opinie (27)

jurek

Wielkie brawa Grzegorzu , niech wszyscy wędkarze dbają o swoje akweny i niech nie boją się informować odpowiednich służb .......... pozdrawiam serdecznie Jurek. [2011-12-19 11:58]

użytkownik

Brawo brawo [2011-12-19 18:51]

ZanderHunter

...zwracam się z ogromną prośbą do wszystkich nie tylko SSR i PSR ale również i wędkarzy ale tych których są z zamiłowania i kochają to hobby a nie tych którzy łowią wszystko co popadnie i chowają do wora od razu, by zwracali uwagę na swoje zbiorniki i opiekowali się nimi na tyle na ile mogą i każde przejawy kłusownictwa były by informowane do odpowiednich i kompetentnych ludzi....Popieram w 100%*****. [2011-12-20 00:24]

darek972

Także popieram.Byłem wczoraj na Warcie, po godzinie łowienia przyjechał na motorku gość, był jakieś 300m. ode mnie. Widziałem że szarpie, po chwili nie wytrzymałem i zostawiając sprzęt na ostrodze szybkim krokiem poszedłem do niego. W tym czasie założył twisterka i z czterdziestką żyłką gupa palił że taki uczciwy. Powiedziałem mu że jeszcze raz zatnie to mu tego komarka do wody wepchnę. Gdy wracałem na swoją ostrogę, facet się zmył. [2011-12-21 21:31]

ripper

haha dobre gość na komarku dobra postawa z twojej strony trzeba ostro i zdecydowanie takich typów czyścić. [2011-12-21 22:15]

Pawelski13

Szkoda ryb:( Gratuluję postawy - dobra robota - dzięki temu uratowaliście wiele ryb które nie zdążyły w tą pułapkę się złapać.

[2011-12-22 07:57]

pawcio44

Brawo!!!! Oby jak najwięcej takich akcji!!! Tępić kłusoli!!! [2011-12-22 10:58]

użytkownik

Brak słów , patrząc na te zdięcia !

Duży szacunek za podjęcie akcji - brawo Panowie !!!

Pozdrawiam

[2011-12-22 13:13]

wiersz11

Witam!Ja w ubiegłym roku siedząć na rybkach na brzegu, zauważyłem, że w zatoce obok jakiś kusol zastawia siatka przy trzcinach. Miałem numer na PSR zadzwoniłem, odezwał się dyżurujący. Powiedziałem co i jak, na jakim jeziorze co robi, na którym brzegu i podałem dokładną lokalizację. Wystraczyło zajechać od tyłu ( dojazd idealny, bo droga prwoadzi nad same jezioro za jego plecy!). Niestety usłyszałem, że patrol jest na innym zbiorniku oddalonym o 15 km! Jak potem się dowiedziałem na tamtym zbiorniku nic się nie działo. A pier..lony kusol spokojnie sobie zastawił, zrobił nagonkę i zebrał sieć. ;/ Może powiecie, że mogłem iść i jakoś zareagować, no ale bałem się, że podziurawi mi łódkę! Bo mam na tym zbiorniku łodkę i wie na 100% która to moja. I niestety  ale musiałem uznać jego wygraną! ;/Na wiosnę  2012 przyrzekłem sobie, że wypowiem im wojne! Bo dość mam skur...li!  [2011-12-22 13:25]

ripper

[wiersz11] u mnie nad zbiornikiem mam taką samą sytuacje i dobrze chłopie zrobiłeś bo ja też bym się bał o swoją łódkę bo ludzie są mściwi i podli, a z tymi PSR to wiadomo jak to jest z ich czasem a właściwie z  jego brakiem :) .Walka z kłusolami to nie jest taka prosta rzecz jaka by się nam wydawała wszystko musi być dobrze przemyślane i przeanalizowane by nie było jakiś nieprzyjemnych niespodzianek , spryt, odwaga i rozsądek te 3cehcy na pewno ci dużo ułatwią. Na początek to bym proponował delikwenta załatwić tak ... w nocy jak nikt nie będzie widział odetnij jego łódkę przypnij do swojej weź wkrętarkę akumulatorową duże wiertło przedziuraw ją na środku jeziora i utop to na jakiś czas na pewno powstrzyma kłusola  :) [2011-12-23 01:20]

jurek

Macie racje Panowie , nie ma co ryzykować utraty mienia i zdrowia , a kłusoli wcześniej , czy później się dorwie , pozdrawiam i życzę Zdrowych Pogodnych Świąt [2011-12-24 13:55]

Lecho_magic

Wielki szacunek kolego po wspólnym zainteresowaniu, kłusownictwa się nie wytępi ale można go ograniczyć Zdrowych i Wesołych Świąt i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2012. Lecho Magic. [2011-12-24 15:14]

komendant

Dwa tygodnie wstecz byłem nad jeziorem koło Sławna. Pod koniec wędkowania nad jeziorkiem pojawiło się dwóch gości. Podeszli do miejscowego, który łowił gruntowo i dyskutowali cały czas łypiąc w moim kierunku. Wydało mi się to bardzo podejrzane dlatego postanowiłem udać się ze spiningiem w kierunku z którego przyszli ci dwaj mężczyźni. Po ok 100 m na grobli jeziorka ( ok 15h) natknąłem się na auto. Był to peugeot czerwony 305 o nr ZSL J300 najpewniej z okolic Sławna. Podszedłem do brzegu jeziora wykonałem parę rzutów upewniłem się , że tych trzech jeszcze rozmawia stojąc w tym samym miejscu  wtedy wracając podszedłem do peugeota i przez szyby widziałem w aucie ponton , wiosła i dwa wypchane worki jutowe (domyśliłem się, że z siatkami). Było to na godzinę przed zmrokiem. O wszystkim powiadomiłem policję ze Sławna. Opisałem dokładnie miejsce , drogę dojazdową, nr rejestr. samochodu kolor , oraz wygląd mężczyzn. Zaznaczyłem,że postaram się jeszcze pospiningować w pobliżu jeszcze ok 20 min powstrzymując ich od wystawienia sieci. po tym czasie będę się po mału oddalał w kierunku mojego auta. Sądziłem , że przez ok 30 min są zdolni dojechać na miejsce (ok 10 km ). Powiedziałem również że jeżeli samochód zostawią ok 200 m od jeziorka to zatrzymają kłusi na gorącym uczynku. Z daleka obserwowałem jak po szarudze wystawiają sieci. Było już prawie ciemno jak udawałem się do mojego auta NIKT SIĘ NIE POJAWIŁ. Taką mamy policję [2011-12-25 15:04]

ripper

a daj spokój komendant ja kiedys do podobnej akcji ich wezwałem co prawda przyjechali tuż za mną ale co tylko się wstydu najadłem bo siaty mieli już w wodzie a nie było możliwości by sprawdzić , no chyba jeszcze gdyby oni użyczyli tego pontonu ale ci policjanci tak nie chętnie się tego podejmowali tym bardziej że jeden z nich znał tych przyjezdnych . [2011-12-25 16:46]

zomiren

Ok, ale czy nie trzeba było powiadomić SSR. Na pewno urządziliby zasadzke i zlapali kłusownika. Poza tym wędkarz nie powinien pokazywać się z siatami, bo sa to grozi SĄD. [2011-12-26 00:21]

kumak1970

dobrze zrobiłeś i żebyś już nigdy nie musiał interweniowac w takiej sprawie sieci w wodzie to zagłada dla nas  [2011-12-26 08:23]

bodzios51

Witam.Naleze do Kola PZW nr 62 W Wejherowie.Czesto lowie na jeziorze Salino nalezacego do Kola PZW w Gniewinie.W pierwszej dekadzie sierpnia odbywal sie na tym jeziorze polow siecia przez administratora tego jeziora.Szkoda,ze nie moglem zarejestrowac tego widowiska.Mam tylko pytanko czy "to" jest ok,skoro gama zaczepow w stosunku do wedkarza jest tak rozlegla. [2011-12-26 10:14]

ripper

bodzios51 no ja też jestem ciekaw tego co napisałeś i również innych odłowów a niestety ale nie odpowiem na twoje pytanko gdyż jeszcze nie posiadam tak rozległej wiedzy na ten temat ja dopiero czerpie wiedzę na temat ten czy inne trudniejsze i odległe przeciętnemu wędkarzowi ,a to też nie dobre gdyż płaci składki itp to powinien wiedzieć na co tak naprawdę przeznacza się te pieniądze ,mówiąc krótko i tak się nigdy nie dowie tak naprawdę. Kolega wyżej napisał czy nie można było to zgłosić do SSR powiem też krótko owszem można było tylko nie każdy wędkarz posiada taki kontakt do danej konkretnej osoby i w nie każdym rejonie Polski są tacy ludzie np jak ja (żarcik:)  bo nie ma co się oszukiwać jak co do czego to chętnych jest pełno ale jak juz trzeba podjąć natychmiastowo jakieś konkretne działania i dać coś od siebie to już grono chętnych się zmniejsza i o bezradność w rękach wędkarza i ryby cierpią a później my również gdy wybieramy się nad wodę by umoczyć kija i tak jest w rzeczywistość moczymy tylko kija i nic więcej na 10sięć wypraw to 2 udane . [2011-12-26 23:32]

wiersz11

[ripper] posłucham Twojej rady i o wynikach poinformuje  hehe :D ale to dopiero na wiosne.tylko co potem jak mnie złapie straż w nocy z dwiema łódkami :) [2011-12-27 19:37]

ripper

powiesz prawdę a na pewno będzie wszystko dobrze , bo jeżeli ktoś nie podejmuje działań to nie raz sprawę trzeba wziąć w swoje ręce. [2011-12-27 22:58]

piotr123456

POLICJA SAMA KŁUSUJE [2011-12-29 15:47]

jakubopi

macie racje kłusownictwo to zła rzecz pzw musi w tej sprawie interweniowac bo wętkarze na tym tracą bowinni za takie sieci do więzienia wsadzac i niech ich zamkną w takiej ostrej siatce i będom zdychać jak te biedne szczupaki i inne

[2012-01-02 14:56]

OskarBaran565

Ten artykuł jest bardzo słusznie opublikowany .To może zniechęcić kłusowników do dalszego rozboju ***** [2012-01-24 07:37]

mlody1126

Miałem podobne sytuacje i to dwie w jednym dniu! w pewna niedzielę pojechalismy z kumplem na ryby na spining:) nad dunajec!! gdzie obok rzeki jest niewielki staw ktory nalezy pod dunajec. dwoch wędkarzy podchodzimy blizej zapytac jaki wynik? patrzymy a tam starszy koles i prawdopodobnie syn,wnuk i 6 kijow wszystkie na zywca mało tego metr od brzegu siatka z małym szczupaczkiem moze miał z 35 cm:(!!! nie wytrzymałem juz nerwowo zwruciłem im uwage a oni się śmieja  tak mnie zagotowało ze  ...!!! nieduzo zabrakło a oni by pływali na tych kotwicach!!! pojechalismy ajies 5 km wyzej przenieslismy sie nawiekszy staw i zachaczylismy o sasiadujacy mniejszy a tam siec od brzegu do brzegu zwinelismy ja jakis  metr ale okazalo sie ze to tylko pozostalosci sam sznur i kawaleczki siecu ktos juz staw spustoszył:(!!! a były tam piekne liny itp rybki.niestety nie miałem nr do PSR ale tylko przyjechalem do domu i na necie znalazlem nr i mam w tel.juz zapisany. PIERDOL...E KŁUSOLE koniec z pobłazaniem!!!  [2012-01-27 09:56]

pietrek2727

jestem tu nowy,ale w moim regionie te pedały walą w biały dzień.z moim bratem w tym sezonie będziemy walczyć z dziadostwem [2012-02-18 21:11]

Tomekoo

piątka za postawę,tępimy kłusoli tępimy;)))) [2012-05-10 16:16]

PiernikTorunski

WSPANIAŁA POSTAWA TWOJA I TEGO CO CI POMAGAŁ, GRATULUJE I OBY WIĘCEJ LUDZI TAK ZACNYCH W SZEREGACH WĘDKARZY !!!! SERDECZNIE POZDRAWIAM [2012-05-16 11:44]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej