Zaloguj się do konta

San w Przemyślu - wędkarz cudem uratowany

63-letni wędkarz, który łowił w środę na Sanie w Przemyślu może mówić o dużym szczęściu. Wędkowanie na pokrytej lodem rzece omal nie skończyło się dla niego tragicznie, gdy w pewnym momencie, fragment kry na której się znajdował, oderwał się. Mężczyzna przebywał 3 metry od brzegu, więc na ucieczkę nie było szans. Z pomocą drufującemu na środku rzeki przyszedł na szczęście strażak.


Wędkarza balansującego na małym fragmencie kry zuaważyli mieszkańcy pobliskiego osiedla, którzy szybko zaalarmowali straż. Mężczyzna przepłynął tak krótki odcinek rzeki, ekipa ratownicza zdołała go przejąć dopiero na wysokości mostu im. Orląt Przemyskich, gdzie znajdowało się większe przewężenie.

Z pomocą wyszedł st. kpt. Daniel Dryniak. Bez wahania wskoczył na kry, by ratować znajdującego się na środku rzeki mężczyznę. Niestety, w miejscu, gdzie tafle kry zderzały się ze sobą, obaj wpadli do wody. Wówczas do akcji przystąpili strażacy znajdujący się na lądzie, wyciągając mężczyzn przy pomocy liny.

Wędkarz 'najadł' się strachu, ale obyło się bez większych obrażeń. Gorzej jest ze strażakiem, który - jak się okazało po wyciągnięciu go na brzeg - mocno poturbowany przez kry doznał poważnych obrażeń wewnętrznych. Przeszedł już operację.

Mamy nadzieję, że ta historia będzie dla Was - drodzy koledzy, solidną przestrogą. Utrzymująca się od kilku dni temperatura w okolicach 0 stopni jest bardzo zdradliwa. Lód, który wydaje się nam się bardzo gruby, może w każdej chwili się załamać, bądź oderwać od reszty kry.
Bądźcie czujni i wędkujcie z głową. Bezmyślność może okazać się tragiczna w skutkach.

Opinie (53)

użytkownik

Ale ten wędkarz ma nauczke bo karta kluczyki mu do wody i sprzet wpadł i nie wujmnie już Pzdr daje 5 [2010-02-18 10:56]

teo

Widziałem filmik z tej akcji .Wielka odwaga i poświęcenie . Odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku . Myślę że wróci do zdrowia ,czego mu serdecznie życzę .Kolega wędkarz tego dnia trafił swoją "szóstkę" - drugie życie .Nad wodą trzeba uważać Panie i Panowie zwłaszcza w takim okresie jak teraz . [2010-02-18 11:12]

bartoszek95

w takim okresie jak teraz to ten pan wogole nie powinien na lod wchodzic i jakby pomyslal to by sie nic nie stalo nikt by go nie musial ratowac temperatura 0 stopni i wiara jeszcze na lod wchodzi [2010-02-18 11:46]

2780plox

Wielki szacunek dla dzielnego strażaka. Uratował niefrasobliwemu wędkarzowi życie. Szkoda tylko, że doznał obrażeń. Jednak ryzyko wpisane jest w jego zawód.

Życzę Mu rychłego powrotu do zdrowia.

[2010-02-18 11:51]

Waldi Fish

Kolega ma rację, że ryzyko w przypadku strażaka jest wpisane w jego zawód, ale poziom tego ryzyka jest bardzo zależny od nieodpowiedzialnych i głupich zachowań innych ludzi. Gdyby ten strażak zginął, to uratowany wędkarz miałby jego śmierć na swoim sumieniu. Taki wędkarz, który niepotrzebnie ryzykuje, jeśli ma jeszcze rodzinę na utrzymaniu, to musi w ryzyko takiego łowienia wliczyć koszty, jakie poniesie jego rodzina w przypadku nieszczęścia. Więc zadaję sobie pytanie: "Czy to tylko brak wyobraźni czy już głupota?". Pozdrawiam wszystkich wędkarzy i proszę o rozsądek. [2010-02-18 12:09]

Waldi Fish

Jeszcze chciałbym dodać, że życzę strażakowi, który narażał swoje życie dla ratowania nierozsądnego wędkarza, szybkiego powrotu do zdrowia i wszystkiego najlepszego. Mimo powszechnej znieczulicy jaka często nas otacza są jeszcze ludzie, którzy gotowi są narazić swoje życie dla dobra innych i to jest budujące. [2010-02-18 12:13]

użytkownik

Nikt nie namówi mnie na łowienie spod lodu na rzece. A łowienie na bystrym Sanie to całkowita głupota i lekkomyślność. Wędkarzowi pomimo jego wieku  zabrakło wyobraźni a bohaterski strażak walczy o życie... [2010-02-18 12:42]

Kocur161

Link do filmiku

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/section?category=WIDEO&id=93W2Fo1niNM

[2010-02-18 13:01]

Chlebek59

Moim zdaniem wędkarzowi zabrakło nie tylko rozwagi.

Koszta jego postępowania są ogromne, człowiek który go uratował

stracił zdrowie. Może być kaleką. Jeśli dotyczyłoby to kogoś młodego, można byłoby 

to łatwiej zrozumieć. " Stary ście i gł... ście" 

 

[2010-02-18 13:12]

michal9009

Wędkarz ma nauczkę że się wybrał sam na połów i to na rzece. Nierozwaga tego pana w końcu musiała się czymś objawić. Odwaga strażaka uratowała mu życie ale kosztem własnego zdrowia.  Życzę mu szybkiego powrotu do formy. [2010-02-18 13:34]

marianna56

Dla mnie to głupota ludzka nie ma granic. [2010-02-18 14:33]

piotrspin67

Koledzy wyrażają się w miarę grzecznie o lekkomyślności tego wędkarza - ja powiem wprost Idiotyzm przez duże I.Człowiek w podeszłym wieku i zostaje na lodzie sam  kiedy środkiem rzeki już płynie zerwana przez nurt kra!.Nie wiem jakie mu brały ryby że wolał zostać w tak niebezpiecznym miejscu ale jeśli zginie przez niego człowiek to na pewno już nie wejdzie na lód.Rozwagi i jeszcze raz rozwagi ! Życzę bohaterskiemu strażakowi powrotu do zdrowia a Panu starszemu wędkarzowi rozumu na stare lata.Z pozdrowieniami dla rozważnych wędkarzy Piotr. [2010-02-18 15:22]

elan1993

Podziw dla strażaka który miał odwagę ratować kogoś za cenne własnego życia(wiemy jak to się skończyło). A wędkarz nie miał za wiele do powiedzenia w sytuacje jaka go spotkała bo każdy może mieć taką nie przyjemną sytuacje na lodzie. [2010-02-18 15:24]

piotrspin67

Jeśli sądzisz drogi kolego że każdy może mieć taką przygodę to jesteś w wielkim błędzie . 99,9 % wędkarzy na pewno nie weszło by na taki lód.Chyba że samobójca! Każdy z nas ma dom i rodzinę do której chcemy wrócić -z rybami czy BEZ!!!.Przemyśl swoje stanowisko w tej sprawie bo mnie nikt by nie zaciągnął na taki lód. Co myślą o takim podejściu szanowni internauci?Pozdro  Piotr. [2010-02-18 15:34]

góral

63 lata hmmm powinien mieć gościu duże doświadczenie jak i kiedy wędkować na lodzie, chyba że zawiódł zdrowy rozsądek..... dobrze że wszystko dobrze się skończyło 100 lat dla kolegi wędkarza i brawa dla strażaka [2010-02-18 15:50]

użytkownik

Każdy musi pamiętać o rozważnym wędkowaniu czy to na lodzie na jeziorze czy spinningując na rzece ŻYCIE JEST NAJWAŻNIEJSZE a ryby dopiero na kolejnym miejscu ale wielki podziw dla strażaka [2010-02-18 15:56]

piotr 0206

Brak rozsądku i mamy efekt.Dobrze że nikt nie zginął.Słowa uznania dla kol.po fachu.Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.Pozdrawiam. piotr 0206. [2010-02-18 16:06]

użytkownik

Witam

Dodam do powyższych komentarzy jeszcze to, że niektórych ludzi nawet w "zaawansowanym wieku" chyba juz nic nie nauczy rozumu. Może jedynie to gdyby osoby prowokujące zagrożenia były obciążane kosztami akcji ratunkowych. A w omawianym przypadku, również kosztami leczenia i rehabilitacji bohaterskiego ratownika.

Dzieki takiemu przepisowi nie musielibyśmy płacić my wszyscy, za idiotyczne wyczyny innych ludzi.  

Miałoby to zastosowanie również do ratowania beztroskich "turystów" w Tatrach.

U południowych sasiadów na Słowacji płaci każdy, kto łamie zakaz poruszania sie zimą powyżej linii schronisk i wymusi swym postepowaniem akcje ratowniczą.

A może na wędkarzy należałoby nałożyć obowiązkowe OC?

Pozdrawiam rozsądnych.

 

[2010-02-18 17:58]

maro403

MATOŁ [2010-02-18 18:14]

ponikwoda

Ludzie troche zdrowego rozsądku. Trzymajmy kciuki za strażaka. [2010-02-18 18:23]

użytkownik

za glupote sie placi - tylko dlaczego tak duzo i dlaczego ktos inny [2010-02-18 18:24]

makaron47

Rzeczywiście , bezmyślność ludzka nie ma granic. W roku ubiegłym zima nie była taka łaskawa, piękna a jednocześnie sroga jak tegoroczna. Byłem w trzeciej dekadzie lutego na Mazurach. W rejonie miejscowości Sterławki( a być może gdzieś w pobliżu), na cieniutkim lodzie grupa miejscowych wędkarzy, łowiła ryby spod lodu. Z ciekawości podszedłem brzegiem do tych osób, Na taflę lodową bałem się wejść, bo trzeszczała. Zastanawiające, jak oni się tam dostali . Okazało się. że każdy z nich miał na nogach szerokie deski z zamocowana opaską( tak jak przy nartach). Dyskusji z nimi nie podejmowałem, przewidując z góry jej przebieg. Szkoda słów i nerwów. Pozdrawiam [2010-02-18 18:41]

kadettauto

Wielkie uznanie dla strażaka,który z narażeniem życia ratował życie drugiego człowieka.Tacy ludzie powinni być pokazani całemu społeczeństwu jako wzór godny naśladowania.Natomiast zwierzchnicy powinni ich honorować gratyfikacjami.Z całego serca życzę temu strażakowi powrotu do zdrowia jak najszybciej,oraz aby w czasie innych akcji nie musiał narażać własnego zycia. [2010-02-18 18:55]

kadettauto

[2010-02-18 18:55]

bacik65

Wielki szacun i nisko hyle głowę,przed strażakiem za jego odwagę chociaż taki jego obowiązek w straży ratowniczej.Sam kiedyś byłem strażakiem to wiem ile trzeba odwagi z siebie dać.A co do wędkarza to w takim wieku-63 lata,to zimą powinien wnuki albo prawnuki,bawić a nie wchodzić na lód i łapać ryby przy tak dużym nurcie,jeszcze bez żadnego zabezpieczenia.Uważam że powinien za taki występek zostać ukarany [2010-02-18 19:01]

darekgliwice

brawo dla STRAŻAKA, mam wiele szacunku dla tego zawodu, minus dla pana Wędkarza , troszkę zabrakło mu wyobrazni . mam nadzieję że strażak wyjdzie z tego. [2010-02-18 19:13]

Hunt eR

A może jakaś akcja... Byłoby miło przekazać jakiś prezent strażakowi za to, że ocalił kolegę wędkarza. W takiej sytuacji może być każdy z nas. [2010-02-18 20:01]

tswitek

wędkując na lodzie, trzeba mieć troche wyobrażni, to jest jak jazda samochodem,tylko ten wypadek kosztował czyjeś życie, szkoda gadać. [2010-02-18 20:05]

hubi

Ten człowiek jak mówił wędkował w tym miejscu jakieś 50 lat i po prostu zgubiła go rutyna skoro przez tyle lat nic się nie działo to dlaczego teraz a niestety przeliczył się,a co do pana kapitana do zrobił kawał dobrej roboty niestety przypłacił zdrowiem ale trzeba być dobrej myśli że wszytko będzie dobrze  obaj panowie to fanatycy jeden wędkarstwa drugi strażak płetwonurek życzę wędkarzowi szczęścia a kapitanowi szybkiego powrotu do zdrowia. [2010-02-18 20:12]

tomasz26552

Strażak walczy w szpitalu o życie. A dziadek przeżywa że sprzęt stracił i dokumenty.Powinien się cieszyć że żyje [2010-02-18 20:12]

Profesor

Czasem "rutyna" gubi MY wędkujący coś o tym wiemy ?! Mam nadzieję że ratownik dojdzie do zdrowia a kolega zastanowi się dwa razy zanim wgramoli się na lód w czasie przeboru wody?! [2010-02-18 20:15]

mar83

Po raz kolejny sprawdziło się stare porzekadło "Stary a głupi".Inny człowiek mógł stracić życie [2010-02-18 21:25]

sonik

Gratulacje dla strażaka a temu wędkarzowi to chyba wlało się  rozumu do głowy,bo a w takim wieku to powinien wiedzieć, a zachował się jak pięciolatek [2010-02-18 21:30]

użytkownik

Jestem pełen podziwu dla strażaka, ale na temat wędkarza nie będę się wypowiadał, gdyż użyłbym wielu niecenzurowanych słów. Powiem tylko, że naraził innych na utratę zdrowia lub nawet śmierć.  Jeszcze raz brawa dla ratownika... [2010-02-18 22:08]

FanAtyk

Szkoda że strażak płaci teraz za nieodpowiedzialne zachowanie wędkarza. A wydawałoby sie że taki starszy, doswiadczony człowiek będzie lowił z głową... [2010-02-19 07:38]

limakryba

Nie wolno być takim bezmyślnym                                                                                                                                                                                                               [2010-02-19 09:36]

kostekmar

Wielki szacunek dla strażaka, a bezmyślny wędkarz powinien trochę poczytac na temat zagrożeń i wziąć sobie do serca wskazowki oraz to, że ktos naraził swoje zdrowie, aby go ratować.

[2010-02-19 11:15]

kyt54s

Wielkie brawa dla strażaka,za jego poświęcenie i uratowanie wędkarza już tak było blisko że wędkarz by stracił życie,ale również strażak.przez wędkarza głupotę ja jak wędkuje w zimie na spinning to nigdy niewchodzę na kry tylko z brzegu:)dziękujemy strażakowi.niech szybko wraca do zdrowia:) [2010-02-19 11:43]

tomasz123

witam, widziałem nagranie z tego zdarzenia, moje gratulacje dla strażaka- zachował się bohatersko choć pewnie się nad tym nie zastanawiał gdy ratował tego -sory lecz nie wiem jak określić tego wędkarza , nie będę się wypowiadał co myślę o tym wędkarzu , jak można samemu przy takich warunkach łowić na rzece, gdzie gołym okiem widać ,że lud się łamie i płyną kry,  do tego jeszcze na takiej rzece gdzie zawsze są silne prądy i nigdy nie wiadomo ile wody ma się pod sobą. GRATULACJE DLA STRAŻAKA!!!!!!!!!!! [2010-02-19 14:58]

Slawomirn20

Vancouver 2010 - Wyścigi pływackie w Sanie , kto wygrał ...Prawie wędkarz :D:D hehe ale złoto jednak otrzymał Strażak z Polski:D [2010-02-19 15:27]

Wago

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia panu Danielowi i dziękuję za poświęcenie. [2010-02-19 17:57]

moczykij1

Głupich nie sieją, sami się rodzą na nieszczęście tego strażaka.Wierzę jednak, że BOHATER wróci szybko do zdrowia, trzymam kciuki. [2010-02-19 19:05]

użytkownik

Szacunek dla strażaka za odwagę i poświęcenie. Szkoda tylko że przez czyjąś głupotę teraz walczy o życie. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. [2010-02-19 20:13]

Darek1971

A ja uważam, że ten wędkarz nie zasłużył sobie na drugą szansę. Skrajnie nieodpowiedzialny i narażał życie drugiego człowieka. Jak w ogóle można wychodzić na lód na rzekę przy takich warunkach. Totalna bezmyślność. Takich powinno się karać, ale jeszcze za głupotę się nie kara, a szkoda!  [2010-02-19 20:55]

marcino

wielkie uznanie dla strażaka bo w takich warunkach wskoczył do wody - pewnie wielu powie strażak ,ale to jest powołanie . Można było inaczej i zgodnie z proceduramim, ale on ryzykował i uratował człowieka. Pan w tym wieku na lodzie powinien wiedzieć takie sprawy- rzeka w takiej temp. szok ,ale jak widzimy takie sytuacje się trafiają . Jeszcze raz życzę POWROTU DO ZDROWIA STRAŻAKOWI bo dla niego wiek ratowanego jest nieistotny i okoliczność ,ale życie ludzkie . Panowie woda jest zdradliwa pod każdą postacią - pamiętajmy o tym !!! [2010-02-19 22:50]

legtom

Powiedzenie, że człowiek uczy się całe życie znów się potwierdziło. Szkoda tylko strażaka. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia. A dzięki nagłośnieniu sprawy może więcej osób pomyśli zanim wejdzie na lód... ostatni raz. [2010-02-20 06:57]

użytkownik

Glupota ludzka nie zna granic,szkoda strazaka-zycze szybkiego powrotu do zdrowia ! [2010-02-20 13:14]

tomaleg

Tym razem dostałeś ostrzeżenie następnym może być gorzej.Pozdrawiam i wracaj do zdrowia bo wiosna za pasem. [2010-02-20 15:39]

CEJN58

Szkoda ,że facetowi mróz skurczył rozum bo może trzeźwo myślący człowiek nie narażał by swojego zdrowia , a tym bardziej kogoś w tym przypadku strażaka.Miejmy nadzieję ,że takich debili jest mało.Strażakowi życzę powrotu do zdrowia!!!!! [2010-02-20 16:14]

miecz-gaz

OBY JAK NAJ MNIEJ TAKICH ZDARZEŃ. BEZMYŚLNOŚĆ LUDZKA NIE MA GRANIC. STRAŻAKOWI NALERZĄ SIĘ PODZIENKOWANIA ZA ODWAGĘ. [2010-02-20 16:19]

zuza

Myslenie nie boli- ale jak zwykle  znalazł sie ktoś mądrzejszy- przypuszczam ze takich osob nic nigdy nie nauczy i szkoda tylko że ktos dla takiego pajaca ryzykując życie  ponosi poważne obrażenia - składam ukłony dla tego gościa ....życząc mu szybkiego powrotu do zdrowia co do Pana "genialnego"powinien poniesc surową kare za swoja głupote.... [2010-02-20 18:56]

Specjal

Ja uważam, że to nie był wędkarz tylko kłusownik, powinni go obciązyć finansowo za akcję ratunkową. Trzeba być debilem, żeby na rwącej rzece łowić ryby spod lodu!!! Brak słów, taki stary, a taki głupi. [2010-02-21 09:24]

michal495

Strażakowi życze szybkiego powrotu do zdrowia, a wędkarzowi niech na przyszłość bedzie bardziej przezorny. O ile jeszcze będzie kiedykolwiek miał odwage wejść na lód, bo ja chyba już bym się nieodwarzył. [2010-03-17 19:08]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Wiślany kleń

5-ty września 2009. Tego dnia nie czułem się zbyt dobrze... Angina dawa…