Zaloguj się do konta

Sezon 2009 rozpoczęty...

Rozpoczęcie sezonu...

W sobotę 10 stycznia pogoda była niezachwycająca: mglisto i tylko 2 stopnie na plusie. Mimo to wraz z dwoma kolegami po kiju wybraliśmy się na lód w oklice Kartuz, a dokładnie na jezioro Brodno Małe, aby tam rozpocząć sezon wędkarski 2009. Na miejsce dotarliśmy około godz. 10.Zajeliśmy stanowiska, oprócz nas na lodzie było jeszcze ok. 10 wedkarzy, którzy już moczyli kije. Większość wędkarzy nastawiła się na okonki, zaś naszym celem były płoteczki.

Pierwsze 3 godz. okazały się koszmarem, ponieważ nie było nawet najmniejszego stuknięcia w spławik. Byliśmy załamani i rozczarowani. Zastanawialiśmy się gdzie tkwi przyczyna naszej porażki. Z pomocą pospieszył nam jeden z bardziej doświadczonych wędkarzy, który znajdował się na łowisku nie opodal nas, usłyszawszy nasze narzekania.

Wystarczyła zmiana miejsca i korekta o 15 cm gruntu. Prawie natychmiast zaczeły się brania i po chwili pierwsza płotka znalazła się na lodzie. Zatem zdjęcie i gratulację za pierwszą złapaną rybkę w tym sezonie od chłopaków, więc zabawa zaczeła się na dobre i trwała jeszcze przez dwie godziny, poczym brania stały się słabsze i ustały całkowicie.

Około godziny 16-tej. zwineliśmy sprzęt i udaliśmy się do domku na gorącą herbatkę i posiłek. Nasz wyjazd uważam za udany i motywujący ponieważ, zabawa była wyśmienita, a połów udany, choć nie imponujący, ale te 21 sztuk płoci i jedną sztukę krąpia zapamiętam jeszcze przez długi czas.
Pozdro...

Opinie (5)

rysiek38

no to wam sie udal wypadzik,ja bylem trzy razy na lodzie i w calosci dwa okonki ale tez ucieszyly bardzo a tak na marginesie to lod jest dla mnie nowoscia [2009-01-13 11:31]

krzycag1978

No słuchaj Rysiu myśmy poprostu dobrze trafili akurat w stadko no i te dobre pomocne rady od tego wędkarza...nieraz warto słuchać innych mi to pomogło. [2009-01-13 17:05]

użytkownik

to gratulacje tylko uwaga na grubość lodu ja już lutym się kopałem pozdrawiam [2009-01-13 17:14]

martin1983

Z wyprawy nie osiognelismy takich efektow jak bysmy chcieli ali i tak siem liczy sama przyjwmnosc z wedkowanie aq wystarczylo zmienic tylko miejsce i pobawic sie nieco grutem i efekty byly zadziwiajoce zeby tak odrazu po ppzyjezdzie ale zadowolenie jest z samej wyprawy [2009-01-23 16:15]

macko

a co tam popijaliscie z tej butelki po Coli ?? :) [2009-02-27 10:57]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Łowisko Tuszynek

ŁowiskoNa Łowisko Tuszynek wybraliśmy się w drugiej połowie lipca na k…

Podlodowe eldorado

Zadzwonił do mnie prezes firmy TBS z Jarocina, który w miarę możliwośc…