Sieja – bez echosondy ani rusz

/ 17 komentarzy

Sieja należy do tych gatunków ryb, których nie łowimy zbyt często. Najczęściej można ją spotkać w jeziorach mazurskich - Śniardwy, Dargin, Hańcza, swego czasu było jej mnóstwo w jez. Kownatki koło Olsztynka, okazy do 50 cm były na porządku dziennym. Teraz tamtejszy rybostan, z tego co wiem, znacznie zubożał…

Jaki sprzęt stosujemy? Wędka typowo Podlodowa, min. 60-80 cm, nie mówimy tu o żadnym ciężarze wyrzutu, każdy musi go dostosować do własnego sposobu wędkowania, nie można być po prostu ani za miękka, ani za twarda. Kołowrotek o stałej szpuli 2000-2500, sprawny, wytrzymały na mróz z plastikowymi obręczami, aby ręce nie marzły. Żyłka 18-22, przecieramy ją oliwą, a przelotki wazeliną, aby sprzęt nie zamarzał w czasie łowienia. Najlepsze przynęty to błystki, idealnie jeśli są własnej roboty, ale ja często stosowałem w zamian błystki podlodowe Rapala, odlewane z cyny, ołowiu, raz świecące, raz matowe, w różnych kolorach – jedna strona np. biała, druga czarna. Dobra do łowienia jest też mormyszka.

Sieja jest rybą typowo toniową, bardzo ciężką do zlokalizowania, dlatego przy jej łowieniu niezbędna jest echosonda, która pozwala ustalić, gdzie znajdują się ławice. Wiadomo też, że ryba jest zlokalizowana w pobliżu swojego ulubionego pokarmu, czyli stynki. Pamiętam takie przypadki, kiedy jeździłem nad wodę, a z rozmarzniętych przerębli wyskakiwały stynki, których obecność łatwo wyczuć, bo pachną jak świeży ogórek.

Jeśli chodzi o łowienie siei, to niestety tu musimy obławiać całą warstwę wody, rzadko występuje do głębokości 10 m, bo jest typową rybą głębinową, występuje raczej na głębokości 30-40m, co jednocześnie nie oznacza, że będziemy łowić ją wyłącznie na 40 m.. Może się okazać, że pojawi się w strefie 16 m. Wiem z doświadczenia, że sieja brała pod lodem jakieś 5-10 m, a więc bardzo płytko – wszystko zależy gdzie znajduje się stynka, jaka jest temperatura i ciśnienie.

Samo wędkowanie polega na tym, aby wykonywać spokojne ruchy, na zasadzie unoszenia wędki. Najpierw celujemy np. w 18 m, potem 2 m wyżej, potem na głębokość 5 m, aż do lodu i czekamy, aż będą brania.

Na taką wyprawę niezbędna jest pierzchnia – w przypadku lodu do 15 cm i świder powyżej 15 cm. Nie ma sensu wydrążać dziur gdziekolwiek, szukajmy już starych przerębli, gdzie jest dużo dziur, bo to daje nam gwarancję, że trafiliśmy w dobrą miejscówkę. Ponieważ podczas takiej wyprawy czasami trzeba wykuć nawet 100 dziur sprzęt powinien być raczej solidny. Do tego oczywiście ciepłe ubranie, raki i termos z herbatą, które sprawią, że wielogodzinne wyczekiwanie na lodzie będzie przyjemniejsze i mniej odczuwalne.


 


4.5
Oceń
(77 głosów)

 

Sieja – bez echosondy ani rusz - opinie i komentarze

ekooloekoolo
0
Myślę,że chciałbym kiedyś spróbować.No ale jestem z dolnego śląska i mogę sobie pomarzyć:)))Pozdrawiam (2008-12-15 17:16)
jurekjurek
0
Sieja występuje również w jeziorze Białym ( pomiędzy Płockiem a Gostyninem ) głębokość dochodzi do 27 m i jest to jezioro bardzo czyste.pozdrawiam Jurek. (2008-12-15 18:17)
SzalonaSzalona
0
Panie Jurku, ile to mniej więcej kilometrów od Płocka? (2008-12-15 20:01)
karlolm135karlolm135
0
Sam uwielbiam łapać na wędki pod lodowe , najgorsze jest to czekanie i ciągłe podnoszenie błystką ale można się do tego przyzwyczaić . Pozdrowienia dla innych fanów łapania podlodowego (2008-12-22 22:27)
adik21adik21
0
od Płocka to jakies 30 km ,o sieji slyszałem tam ale kilka lat temu ze sie trafialy ale nie zaczesto za to lapia tam ogromne okonie:)ale trza znac jeziorko:) (2009-01-21 23:06)
menagomenago
0
Witam. na białe od płocka jest jakieś 15 25 kilometrów ale jak na razie na lód na białe nie pojadę bo nie mam jak może w wakacje odwiedzę to łowisko. Bardzo ciekawa publikacja panie Rajmundzie pozdrawiam i oczywiście piąteczka (2009-01-24 23:23)
JANTAJANTA
0
Piękna sprawa! Pozdrawiam (2009-03-28 18:04)
salmiaksalmiak
0
Jak łowi się sieję z głębin jezior?czy po pierwsze najpierw się sieje A później łowi:) (2009-05-23 17:38)
janglazik1947janglazik1947
0
Piszesz , że potrzebna echosonda -może dodasz jak jej użyć w takich warunkach.Już kiedyś próbowałem , z różnym wynikiem , szukać ryb. Ja robiłem z trzech płaskich baterii zestaw -łącząc na przemian bieguny (lutowałem je) do zasilania echosondy.Potem wkładałem do przerębla sondę , a na ekranie był wynik są rybki, albo ich nie ma.
(2011-06-16 09:31)
użytkownik2103użytkownik2103
0
Na pojezierzu kaszubskim jest sporo jezior gdzie wystepuje sieja i sielawa. Dodam ze sieja jest jedna z nielicznych ryb ktora ma ciekawy zapach. (2011-09-14 19:50)
pmizera87pmizera87
0
O dziwo znam jezioro z głębokością max 4-5 m, gdzie wędkarze na moich oczach złowili nie raz sieje. Albo rybak zarybia nimi celowo, albo materiał ucieka z hodowli stawowej powyżej jeziora. (2012-02-23 07:03)
użytkownik99254użytkownik99254
0
Świętej Pamięci Wujo Erwin łowił sieje bo je uwielbiał. Było to wprawdzie kilkanaście lat wstecz, a nawet kilkadziesiąt, bo oglądałem fotki w albumie u ciotki. On nawet nie wiedział że jest coś takiego jak sonar! No czarodziej czy jak? Jest wielu wędkarzy którzy te ryby łowili i łowią bez satelitarnych i podwodnych cudów techniki a jednak je łowią. Pozdro. (2012-06-14 11:34)
pawel75pawel75
0
Świetny artykuł, czytam z zazdrością poniekąd bo w moim rejonie próżno szukać tej pięknej rybki, choć niestety jak z wieloma innymi gatunkami jak widzę tu o okaz też coraz trudniej.... Pozdrawiam ***** (2012-08-31 07:16)
maverick314maverick314
0
Bardzo ładna sztuka oraz fajnie opisane :-). Pozdrawiam (2012-09-14 23:37)
Lin1992Lin1992
0
Gratuluję taka rybka to rzadkość. Artykuł i rybka na 5. (2012-09-22 06:54)
karolpolawiacz karolpolawiacz
0
Swietłany artykuł nigdy tak nie łowiłem 5 (2012-10-25 16:10)
RoolRool
0
a w okolicach Torunia pływają takowe ? ma ktoś pojęcie o tym ? (2012-11-07 12:19)

skomentuj ten artykuł