Skuteczna broń na duże okazy

/ 23 komentarzy / 2 zdjęć


Mimo, że wędkarze obecnie mają do dyspozycji wiele znakomitych przynęt, to nadal najwięcej wspaniałych ryb pada na zwykłego czerwonego robaka. Czerwony robak jest powszechnie znany, ale trzeba przyznać, że popularna glizda przeżywa prawdziwy renesans. Czerwone robaki można kupić bez problemu w sklepach wędkarskich, jednak jest to przynęta stosunkowo droga. Nic dziwnego, że wielu wędkarzy, zwłaszcza tych którzy dżdżownic używają jako bardzo atrakcyjnego dodatku do zanet, szuka ich we własnym zakresie w glebie lub co jest bardziej godne polecenia zakładają własne hodowle w przydomowych ogródkach na balkonie czy w piwnicy.

W Polsce wystepuje kilkanaście gatunków pierscienic to jednak najlepiej do hodowli nadaje sie dżdżownica kalifornijska. Dorosła dżdżownica kalifornijska ma kolor czerwono-brązowy osiąga długość około 9cm i średnicę do 5mm. W ciągu roku hodowla może zwiększyc się nawet 10 razy. Ja osobiście hoduję dżdżownice w ogródku, zbijam skrzynkę z płyty pilśniowej o szerokości 1x1m i wysokości 50cm. Ustawiam ją w zacienionym miejscu. Na dno kładę siatkę stalową, aby nie przedostały się krety.

Najlepsze podłoże dla robaków to sezonowany minimum 8 miesięcy obornik krowi. Zakładając hodowlę zaopatruję się w robaki na profesjonalnej farmie. Robaki dokarmiam organicznymi odpadami z kuchni, zjadają też papier i trociny. Idąc łowić ryby mam zawsze do dyspozycji przynętę z najwyższej półki, jej żywotność jest znacznie dłuższa, niż robaków zakupionych w sklepie.

 


4.5
Oceń
(93 głosów)

 

Skuteczna broń na duże okazy - opinie i komentarze

coralgol73coralgol73
0
Ja też mam własna hodowle. Trzymam je w opciętej ,plastikowej beczce. Ale chyba maja tam za mokro. Na wiosnę zbije skrzyne drewniana, wtedy nadmiar wilgoci wsiaknie w drewno. Dokarmiam je obierkami z kartofli i fusami z kawy i herbaty. (2009-02-09 11:13)
mieciu79mieciu79
0
Osobiście preferuje dendrobene,jest o wiele lepsza i bardziej odporniejsza od rosówki.Kilka sztuk na haku,to prawdziwy killer na okonie.Przeważnie stosuję kanapki,czerwony+kukurydza lub biały. (2009-02-09 17:27)
greenhawkgreenhawk
0
ok ja wszystko rozumiem tez uzywam dendrobeny 4 tylko ze nie wiem tak naprawde jak to sie przekłada na łapanie suma???? bo zazwyczaj to zakłądam koło 5-8 rosowek.... (2009-02-09 18:05)
MAVER61MAVER61
0
Czy chodowlę trzeba koniecznie zaczynać na krowim oborniku czy może coś innego. (2009-02-09 19:26)
użytkownik1117użytkownik1117
0
MAVER61 hodowle mozesz rozpocząć na kompoście to jest bardzo dobry początek , wystarczy kilka wiader sobie usypać i masz hodowlę jak sie patrzy miałem swoją kilka lat ale bedąc u kuzyna na mazurach zabrałem ze sobą dwa wiaderka jego hodowli , obecnie zaobserwowałem lepszą zywotność i kondycję moich robali zapowiada się ze odniosłem sukces, a rozmnażać ci sie bedą , że głowa boli (2009-02-09 19:34)
MAVER61MAVER61
0
Dziękuję sandokan ale kompost przesypać ziemią czy nie i skąd wziąć na początek robaki czy takie kupne?! (2009-02-09 19:48)
menagomenago
0
Witam dobre pytania MAVER61 bo tez jestem tym zainteresowany ale zupełnie nie mam otym pojęcia pierwszy raz o takim czymś przydał by się jakis poradnik bo białę to w śliwkach mozna chodowac :P (2009-02-09 22:26)
dobry wedkarzdobry wedkarz
0
Ja osobiście mam dostęp do kompościaczków.Lapię je w ogromnych stertach sezonowo składowanych liści,które z każdym rokiem ulegają rozkładowi tworząc czysty torf.Nawet zimową porą kiedy odkryję wierzchnią warstwę to wszystko tak paruje,żę mają idealne warunki do rozrodu. (2009-02-10 09:09)
użytkownik5460użytkownik5460
0
zakłądam koło 5-8 rosowek....

greenhawk (2009-02-09 18:05)
ja to na suma sadzę dwa pudełka sklepowe ,tj.20 szt. kolezanek i wiązę je ze sobą czasami zakładam siatkę-specjalną wtedy jest fajna kula ... (2009-02-10 21:26)
użytkownik5460użytkownik5460
0
zpomniałem... dobry wędkarz ma rację , ja nazywam je gnojaki są naprawdę odporne - wytrzymują zdecydowanie dłużej niż te farmowe (2009-02-10 21:28)
tomala756tomala756
0
witam was ja łapie na robaki z lasku inaczej poluchy ale na wisle i są lepsze od czerwonych robaków inaczej z gnoju i są efekty nie narzekam na brania i są mocniejsze (2009-05-05 21:50)
użytkownik6876użytkownik6876
0
Stary , dobry , czerwony robak . ***** (2009-11-07 19:38)
Popo94Popo94
0
Razem z kolegą na wsi mamy wlasne kompostowniki. Gnojarze z  nich są bardzo skuteczne. Myślę że żywotniejsze od kupnych. Niezawodna przynęta na sprawdznie nowych miejsc lesczowych, sumowych i oczywiście okoniowych. (2009-12-25 23:42)
baloonstylebaloonstyle
0
nie wiem dlaczego ale akurat u mnie czerwone robią najsłabsze wyniki.
Białe, wątróbka, i filety robią szał z czerwonymi jest różnie naprawdę.
(2010-09-22 14:32)
użytkownik61065użytkownik61065
0

no ja też mam hodowle w WW czytałem był taki fajny artykuł o czerwonych robakach i podobno kilka dziesiąt lat temu czerwone robaki były zakazaną przynęto ponieważ były świetną przynętą na węgorze

za wpis*****

(2011-01-22 21:46)
BialydidaBialydida
0
Ja tam mam hodowle w kompostowniku, w tym roku dokupie jeszcze 500szt kalifornijskich. (2011-06-17 12:50)
troctroc
0
Ano właśnie, warto co jakichś czas uzupełnić naszą hodowlę nowym "materiałem". Pozostawiam *****.
(2011-11-18 17:35)
siekieraipilasiekieraipila
0
***** pozdro! (2012-02-05 22:31)
kamil11269kamil11269
0
5/5 (2012-03-11 13:39)
naruto1919naruto1919
0
ja mam kompost na działce od roku najpierw nałapałem na dzikich wysypkach przy działkach trawy i innych rzeczy materiał na hodowlę ale jakie wyniki zobaczę dopiero teraz :) (2012-03-23 10:08)
smietana1995smietana1995
0
Najlepsze robaki są z gnojownika, posiadają fajny i czerwony kolor.Pozdro. (2012-07-10 15:50)
Szuli17Szuli17
0
A co się dzieje z nimi zimą ? Jak będą w tej skrzyni to nie zdechną czy coś się z nimi nie stanie żeby były na następny rok ? Może to banalne pytanie ale proszę o odpowiedz (2012-08-14 12:22)
LujskiLujski
0
ja staram sie karmic moje robaczki slodkimi rzeczami. np.resztkami owocow, a hitem sa resztki bo burakach i wydaje mi sie ze na slodkie robaczki lepiej mi biora :):) napewno plocie :) (2012-10-14 06:14)

skomentuj ten artykuł