Skwaśniała kukurydza

/ 9 komentarzy / 6 zdjęć


Witam wszystkich gorąco.
Dziś napiszę kilka słów na temat skwaśniałej kukurydzy.
Kiedyś wybierając się na rybki na noc miałem wszystko co mi by było potrzebne oczywiście nie mając pojęcia o tym że zapomniałem mojej ulubionej kukurydzy.
Dojeżdżam na łowisko rozkładam sprzęt z uśmiechem wyciągam zanętę i szukam kukurydzy no i mówie o kur..... zapomniałem kupić no trudno.Wyjąłem białe robaczki o kturych na szczęście nie zapomniałem zakładam na hak i do wody.Po urobieniu zanęty pomyślałem pujde wyrzucić śmieci rozglądam się i patrzę za koszem widzę że stoi podchodzę no i wrzucam.
Wrzucając zauważyłem leżącą tam już napewno od kilku dni prawie całą puszkę kukurydzy już na niej była pleśń no i pomyślałem poco ktośmarnuje tyle kukurydzy przecież mógł wyrzucić do wody ale to nic idę na stanowisko i łowię.
po około trzech godzinach siedzenia nad wodą efekty słabe kilka płotek i leszczyków pomyślałem o tej kukurydzy z kosza ale nie do końca byłem przekonany niech tam spróbuje pomyślałem poszedłem ale było mi głupio że wyciągam ją z kosza.
Wyciągam tą kukurydzę i patrzę czy się jeszcze wogólę się nadaje stwierdzam że chyba jeszcze tak była nadpleśniała i czuć byłoże jest zkwaśniała troszkę nią podnęciłem w koszyczku no i zakładam na hak .
Po około dwóch godzinach ciągłebo dorzucania co około dwadzieścia minut tej kukurydzy złowiłem dużego karpia byłem naprawdę bardzo zadowolony a zarazem zdziwiony bo to buł tylko
eksperyment.Morał jest taki że nie wszystko co już spleśniało i śmierdzi jest złe pozdrawiam wszystkich.

 


4.4
Oceń
(32 głosów)

 

Skwaśniała kukurydza - opinie i komentarze

piotrcarppiotrcarp
0
witam wlasnie taka kukurydza bardzo czesto jest lepsza od nowo otwartej puszki i nietylko na karpia ale tez na plocie i leszcze ja czesto tak lapie albo kisze kukurydze i ja gotuje albo puszkowa otwieram kilka dni przed lapaniem i sa lepsze efekty
(2011-03-09 08:40)
grochu2017grochu2017
0
Hmm ciekawy artykuł fajna sprawa tak to zawsze wyrzucalem taka kukurydze a tu widze że był to błąd
(2011-03-09 10:50)
pstrag222pstrag222
0
zostawiam ***** a o tej kukurydzy czytałem o w wedkrzu polskim. przygotowywali tak groch i kuku. specjalnie ja kwaszac. pzdr. pstrag 222
(2011-03-10 11:22)
troctroc
0
Zawsze podziwiałem mojego Tatę,duża puszka kukurydzy otwarta w poniedziałek służyła przez tydzień lub dwa jako przynęta- nie była przechowywana w lodówce lecz zawsze stała na pomoście co prawda w cieniu i zawsze przykryta, śmierdziała kiszonką aż miło- zawsze były efekty- płocie, leszcze mogły nie brać w danym dniu-Tata zawsze coś złowił. Coś w tym jest aczkolwiek do tej pory nie odważyłem się tego zastosować- a może warto spróbować?
(2011-03-11 18:15)
troctroc
0
Za artykulik oczywiście *****. Pozdrawiam.
(2011-03-11 18:17)
tukamiltukamil
0
Taka kukurydza, z tego co czytałem może być dobra szczególnie na lina ale z tym wrzucaniem zepsutych produktów spożywczych do wody radziłbym nie przesadzać bo mogą nam zakwasić łowisko i równie dobrze odstraszyć ryby. Co innego wrzucić ze dwie garście a co innego ładować zanęte całymi wiadrami do wody co też już widziałem. Poza tym tak jak coraz rzadziej praktykuje się necenie chlebem ponieważ zakwasza i niszczy łowisko tak samo jest z zepsutą kukurydzą więc trzeba pamiętać o umiarze. (2011-03-11 18:46)
seba1212seba1212
0
Jedna człowiek uczy się wedkarstwa całę życie DZIĘKUJE za artykuł widze że niepotrzebnie wyrzucałem
(2011-03-13 20:15)
radek105radek105
0
musze powiedzieć że miałem tak samo... spleśniała kukurydza jest bardzo dobra ale nie na każdym zbiorniku....  (2011-03-23 21:50)
setaseta
0
zdaje egzamin na zbiornikach zamulonych sam na taką łapie karpiki mi podchodzą
(2011-04-15 21:15)

skomentuj ten artykuł