Zaloguj się do konta

Śmieci i zanieczyszczenia

Co roku, co raz to częściej narzekamy na ryby. Że jest ich mało, że nie biorą. Zrzucamy winę na kłusowników. Oczywiście po części to ich wina, ale tak naprawdę największym problemem są śmieci. Wyrzucane do wody jak i na brzegi oraz ścieki wpływające do rzek i jezior są niebezpieczne dla ryb. Niektóre z śmieci rozkładają się bardzo długo.

O to lista śmieci oraz czas ich rozkładu:
Papierek po gumie do żucia: 2-4 tygodni
Skórki pomarańczy i bananów : 2-5 tygodni
Ogryzek: 5 tygodni
Materiał bawełniany: 1-5 miesięcy
Chusteczki papierowe: 3 miesiące
Materiał wełniany: 1-5 lat
Niedopałki papierosów: 1-5 Lat
Guma do żucia: 5 lat,
Plastyk pokryty papierem: 5 lat
Kawałek drewna np. deska (niemalowana): 10-15 lat
Odzież skurzana: 30-50 lat
Gumowa Opona: 50-80 lat
Puszki aluminiowe: 80-100 lat
Torby plastykowe : 10-200 lat
Woreczek z tworzywa sztucznego: 300 lat
Butelki szklane: 4000 lat

Co raz więcej łowimy ryb, które są chore. W nie których już stawach, jeziorach czy rzekach, niektóre gatunki ryb są pod ochroną ponieważ ich gatunek jest na wymarciu! Najbardziej śmiecącymi osobami nad wodą są rodziny na grillu. Ponieważ na koniec dnia po skończonym grillu można znaleźć masę śmieci porozwalanych na strawie, bądź schowanych w trzcinach. Nawet można spotkać i takich wędkarzy, którzy po skończeniu łowienia, zostawiają pudełka po robakach, worki po kanapkach czy opakowania po zanętach. A pusty śmietnik stroi kilkanaście metrów dalej! Takich ludzi powinno się karać np. 100 godzin sprzątania brzegów jezior. Tak dalej nie może być ,za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat dzieciom czy wnukom będziecie mogli jedynie za pomocą internetu czy w ZOO pokazać rybę. Ponieważ, będzie zakaz łowienia lub nie będzie co łowić… Czy warto tak niszczyć przyrodę i jej podwodne dzieło ?! Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.

Dziękuje za przeczytanie mojego pierwszego wpisu mam nadzieje że się podobał.

Opinie (16)

MatrixxirtaM

To prawda, powinniśmy dbać o naszą przyrodę bo inaczej zginiemy w stosie śmieci. A "wędkarzy" którzy przyjeżdżają na łowisko, śmiecą i później mówią że nic nie bierze, to powystrzelać. Daje 5* [2010-05-11 18:05]

CEJN58

Wystarczy tylko pojechać na dowolne łowisko i zobaczyć kto zaśmieca okolice łowiska .O parkingach wędkarskich to już nie ma co wspominać bo to już zakrawa na wysypisko miejskie.Tak więc jak dbamy tak mamy.i nie ma co się oszukiwać!!!! [2010-05-12 16:10]

matikoz

U mnie nad odra jest dużo smieci ale staraja sie nie żucac do wody. Mijscowi zabieraja smieci ze sobą bo niedalego jest kubel, ale przyjezdni ąucaja gdzie popadnie, tyle dobrzego ze czesto są zawody i dzien przed nimi jest sprzatanie na durzym odcinku. Teraz zaczal sie sezon na grlile i ogniska wiec tych smieci bedzie coraz wiecej. Ładny artykuł popieram:D pozdrowienia *5 [2010-05-12 20:44]

avecezar

Niechce sie chwalic, ale poprostu tak zostalem wychowany wiec jak mowi powiedzenie "...gdzie nie stoje tam nie nasram.." wsumie  brzmi ciut inaczej ale przestawilem na potrzeby posta :-)

proste zawsze mam 1 reklamowke wiecej wszystko co jest smieciem trafia do tej reklamowki a potem wszystko do pobliskiego kosza jak go nie ma wioze do miejsca zamieszkania i tam utylizuje ot co ! i tak powinine kazdy z nas!

P.S.nie wspomne ze czasem warto zabrac smieci i po innych korona z glowy nam po tym nie spadnie

[2010-05-12 22:04]

rastif

 Witam,artykół na piątkę.Jedynym wyjściem z sytuacji samokontrola i samokrytyka i zabieranie swojeg śmiecia z sobą,czasem trochę więcej nie zaszkodzi! [2010-05-13 07:30]

dorsz45

 Podoba mi się twój krótki, a jakże treściwy artykul dotykający istotnie ważnego problemu.Tematyka ochrony srodowiska leży jak widze nie tylko mnie na sercu-a jak sądzę nie jesteśmy odosobnieni w temacie...Opisany przez Ciebie sposob traktowania miejsca wpierw-wypoczynku (grilowania,wędkowania), a potem jako miejsce śmietnik -przez znaczną grupę ludzi obserwuję na codzień.Jest to zjawisko niemal powszechne.czasem zadaję sobie pytanie dlaczego ludzie tak robią?domagają sie czystego miejsca do wypoczynku a potem zostawiaja śmieci...zaśmiecają następnym osobom to miejsce z ktorego będą chcieli korzystać inni.Krótko podsumowując w wielu przypadkach jest to zwykłe niedbalstwo i niechlujstwo, brak tzw.kultury wypoczynku, ktora powinna byc jedną z cech cywilizowanego społeczeństwa.Rzucanie wszystkiego gdzie popadnie to nawyki z poprzedniej epoki gdzie wszystko było państwowe czyli niczyje i można było robić z tym co sie chce...Następnie tzw.niska swiadomość ekologiczna się kłania do tego-zastałem czyste, muszę zostawić po sobie też czyste,by inni mogli po mnie korzystać.Wystarczy jedna tzw."zrywka", aby pozbierać puste pudełka po robakach i zanęcie i zabrac ze sobą do pobliskiego kosza lub śmietnika.Proste? Jak dwa razy dwa.Z tym że nie dla wszystkich....pozdrawiam dorsz [2010-05-13 10:15]

Piciu

W tym roku koledzy zrobili 43 szt stojaków ze stali zbrojeniowej na worki na śmieci (110 litrów). Zostały one rozstawione wzdłuż brzegu jeziora. Została również ufundowana opłata roczna na wędkowanie dla mieszkańca pobliskiej miejscowości, który wymienia worki a pełne umieszcza przy drodze. Stamtąd zabierane są przez służby komunalne raz w tygodniu. Działania te przyniosły skutek choć nie w 100 procentach. Jest znacznie czyściej. [2010-05-13 10:17]

CEJN58

No właśnie ! Można znaleść rozwiązanie na śmieci tylko trzeba zdobyć się na małą inicjatywę . Każde takie działanie doprowadzi do porządku nad wodą.PICIU pochwalam takie działania , a nie tylko rozpisywać się na portalu , że jest brudno-samo się nie posprząta [2010-05-13 17:37]

Swirussek

Ja się nie tylko rozpisuje ale też jak już znajde miescówke na której bede siedział i łowił to ja sprzatam. Chodze jeszcze do szkoły wiec za duzo czasu nie mam na ryby, czy na działania w sprawie śmieci. Jest dużo wędkarzy, którzy nie pracuja, nie chodzą już do szkoły więc mogą takimi działaniami sie zająć. [2010-05-13 18:48]

robii

U nas w polsce to juz jest praktycznie nagminne  pozostawianie smieci przez wedkarzy wiecie czesto jezdze na Zilona takie łowisko koło czestochowy bardzo ładne okolice cisza spokój ale niestety  nasi wedkarz  to brudaski takie, posiedza powedkuja no i niestety  smieci weszelkiego rodzaju zostawia nie kryja sie  z tym wychodza  z załozenia ze w domu za smieci płaca a tu nad woda nie jest coraz wiecej mozna powiedzec ze koło ktore opiekuje sie ta woda nie zaopatruje w pojemniki na smieci ale straznicy  wedłog przepisów czepiaja sie innych to fakt ze jak sie przyjedzie to trzeba wpisac sie w rejestr ale zeby sprzatac po psełdo wedkarzch to juz przesada ciekawe co ci smieciarze mysla jka ponownie przyjada nad wode lub małe wysypisko.Moze kiedys to sie zmieni i naucza sie czystosci [2010-05-13 19:55]

zubero62

Nic dodać nic ując, masz za tekst *****pozdrawiam. [2010-05-14 19:47]

użytkownik

Kochani koledzy po kiju, nie napiszę nic odkrywczego gdy stwierdzę że niestety to jest wynik radosnej twórczości( chyba chamstwa) naszych ,,kolegów".Wystarczy pojechać nad jezioro np. Kiełpińskie rozumiem członków miejscowego koła ( chodzi o pojazdy) ale nic nie pomoże skoro nad wodą dzieje się horror.Co może zaszkodzić mój samochód stojący na drodze skoro skoro wokół jest istny chlew .  Julian 55-lat [2010-05-16 11:46]

witiakwicol1

Prawdziwa zaraza z tymi którzy nie potrafią posprzątać po sobie.W mojej galerii też jest kilka zdjęć gdzie jakieś matołki wywaliły całą kupę śmieci.Mi udało porozmawiać z pewnym panem i śmieci posprzątano ale to tylko jedno z wielu takich nielegalnych wysypisk.Powinniśmy dołożyć wszelkich starań żebyśmy sami siebie nie zasypali odpadami. [2010-05-17 20:12]

matrix6926

bierzmy się więc do pracy a nie tylko się o tym rozpisujemy, jeśli jest brudno posprzątaj inaczej powiedzą że nabrudziłeś, poza tym chyba przyjemniej posiedzieć w czystym niezaśmieconym otoczeniu na łonie natury. Niestety Zajączki, rybki, sarenki za nas tego nie zrobią to my jesteśmy za nie odpowiedzialni tylko my jesteśmy w stanie im pomóc, Panowie i Panie do dzieła. Satysfakcja gwarantowana. Aha i nie czekajmy do Światowego dnia sprzątania Świata ;-) [2010-05-24 22:12]

bartasek

to fakty tyle ze czasem sami o tym zapominamy inna jest sprawa jak cos wpadnie przypadkiem do wody ale czesciej pomagamy temu czemus sie tam znalesc to jest smutne ze wedkarze sami zasmiecaja łowiska i wrecz je dewastuja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [2010-08-28 02:16]

użytkownik

5 [2013-05-19 18:40]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej