Spining - jezioro

/ 5 komentarzy / 27 zdjęć


SpiningCo to jest jezioro?Naturalny zbiornik wodny powstały w zagłębieniu powierzchni gruntu,gromadzący wody powierzchniowe,zasilany dopływami innych rodzajów wód-rekompensujących procesy parowania oraz odpływu jego wody.Tym różni się od łowisk rzecznych,że utrzymują się niezmiennie przez dłuższy czasowo-okres identyczne warunki terenowo-ekologiczne.Nie posiadając znaczącego nurtu wody-które w odniesieniu dla rzeki-mogącego zmieniać znacząco topografię dna w niedługim czasie.W strefie przybrzeżnej jeziora,także następują zmiany w kształtowaniu się dna,lecz są one rozłożone w bardzo długim czasie i to bardzo nieznaczne.

Jezioro jest zdecydowanie odmiennym łowiskiem w porównaniu z rzeką,która umożliwia dostęp do większości miejscówek z brzegu.Na jeziorze ułatwieniem jest dysponowanie środkiem pływającym-co nie przekreśla większość łowisk dostępnych z brzegu.Mnogość ofert sklepowych kusząca prezentacją łodzi i pontonów,dyspozycyjność środków ratowniczych (kapok,kamizelka ratunkowa jest norma przy wędkowaniu ze środków pływających) ,wyposażenie uzupełniające (silniki,akumulatory,GPS,echosonda) ,jest stale powiększana.Co pozwala mniemać o masowości klienteli,czy dużym zainteresowaniem takiej formy rekreacji.Spining

Podział stref jeziora.
Trzy częściowy podział jest nieścisły,gdyż przytoczone obszary przenikają się wzajemnie i nigdzie nie występują tak schematycznie jak to opiszę.Strefa przybrzeżna,strefa głębinowa,otwartej wody,oraz strefa denna. Pas roślinności wynurzonej-znajdującej się najbliżej brzegu (np.trzciny) to właśnie pierwsza strefa Litoralu.Druga strefa-roślinność pływająca (np.Grążel) ,oraz trzecia-podwodne łąki (np.Moczarka).

Strefa Litoralna.
Jest to strefa wody płytkiej,prześwietlonej do samego dna-zwłaszcza jej płytsze części-jest najbardziej zmienny ze środowisk jeziora.Płytsza część podlegają bezpośredniemu wpływowi lądu.W tej strefie dominuje roślinność wynurzona (ok.2/3 długości linii brzegowej) ,z gatunkami takimi jak Trzcina Pospolita,Szuwar Oczeretowy. Płaskie dno,nieduża głębokość (od 2 do 6m) ,bardzo dobrze naświetlony obszar tej strefy wodnej sprzyja zjawisku fotosyntezy.Jest to bardzo atrakcyjny obszar dla rozwoju roślinności,bezkręgowców i innych stworzeń.Taki ekosystem zapewnia schronienie,oraz miejsce występowania większości ryb spokojnego żeru.Przebywanie białorybu przyciąga w to miejsce drapieżniki,przyczajone w obniżeniach dna-czyli na stokach.Niejednokrotnie żerowanie okonia,szczupaka czy sandacza jest zauważalne na zupełnych płyciznach,gdy uganiają się za drobnicą.Nie trwa to jednak przez 24 godziny,lecz jest wyłącznie okresowe.

Spining-ując z lądu,mając przed sobą obszar roślinności wynurzonej i pływającej,która utrudnia prezentacje przynęty poza miejscami określanymi 'ścieżkami' pomiędzy roślinnością-pamiętajmy żeby wabik nie zanurzył się zbytnio.Korzystniejszym rozwiązaniem jest użycie łodzi czy pontonu.W strefie roślinności pływającej małą efektywność przynoszą wahadłówki (nawet lekkie,z cienkiej blachy) ,obrotówki (te bez-korpusowe),czy jakakolwiek guma.Jeśli wobler-to sugeruję powierzchniowe,czy płytko schodzące.Precyzyjne wykonywanie rzutu za każdym razem,wymusza posiadanie umiejętności i zsynchronizowanego całościowo sprzętu połowu.Nawet jednorazowe 'zaliczenie' zaczepu wypłoszy większość znajdującego się pod lustrem wody drapieżników.Sugeruję zmianę stanowiska,by móc powrócić tam później.Są miejsca gdzie można poddać 'rekonesansowi' większe powierzchnie wody przy użyciu cięższych wabików-wędkując z brzegu-wszelkich gum,wahadłówek,wirówek,czy woblerów i cykady.Szczególnie w miejscach,gdzie w połowie długości rzutu zaznacz się spodek dna,oraz występuje pas trzcin-oczekiwać możemy drapieżnika.

Korzystanie z pontonu,czy łodzi w takich miejscach daje dużą szansę na hol szczupaka,okonia czy sandacza.Takie miejscówki przy użyciu klasycznego spiningu,Drop Shot'a,czy bocznego Troka,oraz jerk'ów i cykady-musi zaowocować zdobyczą.

Strefa Profundal.
Fragment wody głębokiej,mającej kontakt z dnem i znajdującej się poza zasięgiem docierania promieni słonecznych,na skutek dużego nagromadzenia organicznych szczątków oraz charakteryzująca się wahaniom stężenia tlenu,przy przejściowym czy całkowitym jego zaniku.
Sąsiadująca z Litoralem jest obszarem strefy głębinowej której wizualizacja jest interesująca gdy jeszcze jesteśmy posiadaczami echosondy-łowiąc z łodzi.Celem urządzenia nie powinno być lokalizacja i namierzanie ryb,lecz poznanie ukształtowania dna.Występujące w tej strefie okazałe drapieżniki nie są zainteresowane drobnicą,czy narybkiem.Ich apetyt na przekąskę jest wprost proporcjonalny do rozmiaru ofiary i energii niezbędnej do jej pochwycenia.Z uwagi na występujące w trym obszarze różnice głębokości-od kilku do kilkunastu metrów-wabik musi mieć odpowiednią wielkość,oraz wagę.

Jest to 'królestwo' użycia kogutów na ciężkich główkach,jerk'ów,cykady,czy dużych gum i głęboko schodzących woblerów tonących.Oraz innych rodzajów przynęt które podpowiada nam intuicja,a nie są wymienione przez Mnie.Waga przynęt rozpoczynająca się od 30g,a w szczególnie głębokich miejscach i 60-100g nie jest przesadne.Bardzo czasochłonne jest 'zaliczenie' dna przy mniejszej wadze wabika,które ciągnie się w nieskończoność.Ciężkie wahadłówki,technika 'z opadu' na bocznym troku zaowocują zdobyczą.Której wyholowanie z takiej głębokości na pokład Naszego pływadełka pozostawi radosne wspomnienie wyprawy-aczkolwiek wyjęcie z wody 'potwora' za pomocą podbieraka może być utrudnione.Namawiam do używania Chwytaka,który daje Nam taką gwarancję

Strefa Pelagial.
Obszar wody otwartej,nie stykającej się ani z brzegiem,ani z dnem zbiornika.Naj mniej atrakcyjny wędkarsko obszar wody jeziora.Przemierzana jest przez ławice okonia i sandaczowe sztuki-lecz generalnie to najuboższa strefa.Nie zniechęcam cierpliwych,lecz sam preferuję szukanie okazu w głębinach,czy w strefie Litoralu.

Strefa Bental.
Strefa denna-obszar osadów i mułów zalegających dno akwenu jeziora.Całkowity brak tlenu wyklucza większość form organicznych.

Dr Stefan Olszewski, znakomity wędkarz, tuż po I wojnie światowej ułożył piękny dekalog. Warto go sobie przypomnieć, bo może on - bez szczegółowych, groźnych i nudnych przepisów, zastąpić wszelkie rozporządzenia, regulaminy i ustawy...

* I Będziesz szanował ryby jako stworzenia Boże i piękny lud wodny.

* II Będziesz ułatwiał im spokojny żywot, dbał o ich rozmnożenie, bronił je przed wszelkiego rodzaju szkodnikami i krzywdą płynącą z chciwości i głupoty ludzkiej.

* III Będziesz nie tylko wiernym wykonawcą praw przepisów ochronnych, ale dobrowolnym strażnikiem i poplecznikiem, dbając, aby nikt ich nie przestępował.

* IV Będziesz łowił ryby w sposób możliwie najdelikatniejszy, nie zadając im zbędnych cierpień, będziesz je łowił tylko dla sportu, dla poznania ich życia i obyczajów, nie zaś dla napełnienia torby.

* V Pamiętaj, nie to cię wyróżnia od innych wędkarzy, jakie ryby łowisz, ale jak je łowisz, wiesz bowiem przecie, że można łowić łososia z powodzeniem, ale brzydko, nader zaś pięknie nawet płotkę.

* VI Nie będziesz dążył do tego, aby złowić jak najwięcej ryb, ale jak największe okazy w każdym gatunku i to w warunkach wymagających od ciebie wysokich zalet sportowych.

* VII Pamiętaj, że wędkarstwo jest sztuką wymagającą umiejętności czytania w wodzie i długoletniej wprawy, dlatego też bądź wolny od jednostronności i zarozumialstwa sportowego, chętny do uczenia się od innych, wytrwały w obserwacjach i doświadczeniach.

* VIII Ze złowioną rybą będziesz postępował rozumnie i po rycersku: zwrócisz jej wolność, jeśli zdobyłeś ją łatwo, jeśli nie jest okazem godnym zabrania jej do torby, a – broń Boże – nie zatrzymasz jej nigdy, jeśli przypadkiem złowiłeś ją w czasie ochronnym lub jeśli nie ma wymiarów przepisanych prawem lub regulaminem towarzystwa, do którego należysz.

* IX Pamiętaj, że nie sam lubisz i chcesz łowić ryby, ale że należysz do wielkiej rodziny wędkarskiej; nie przeszkadzaj więc innym w łowieniu, bądź chętny do usług i pomocy koleżeńskiej, dbały o dobro i rozwój zarówno własnego towarzystwa, jak i wszystkich bratnich stowarzyszeń wędkarskich.

* X Pamiętaj, że wędkarz powinien się cieszyć szacunkiem rybaków zawodowych, uznaniem właścicieli i dzierżawców wodnych, być uważanym przez wszystkich za bezinteresownego sportowca, miłośnika i opiekuna przyrody wodnej.Spining
P.S.Dziękuję kolegom z Portalu za udostępnienie Ich zdjęć do publikacji których są autorami;KAZIK VON TRZMIELKE MAXUM.

 


4.4
Oceń
(29 głosów)

 

Spining - jezioro - opinie i komentarze

BobertoBoberto
0
bardzo dobry art. w koncu jakies obrazki roslinnosci ...bardzo mi sie to podoba *****
(2010-03-16 16:12)
użytkownik30478użytkownik30478
0
Fajne info !!!!! daję 5 (2010-03-18 00:53)
użytkownik26041użytkownik26041
0
przyzwoity artykuł chętnie prze czytałem dla przypomnienia sobie wielu rzeczy i paru nowych ciekawostek ocena ***** (2011-01-12 11:02)
kalmarkalmar
0
przydatne informacje ;) jedno mnie tylko zdziwiło :) "ryba to stworzenie boże" :) przecież boga ani bogów żadnych nie ma a ryby ewoluowały tak jak my ;) - ale romantyczny dekalog jako folklor może być :) pozdrawiam (2011-10-13 14:23)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-19 19:43)

skomentuj ten artykuł