Spławik samo-zacinający - to już nie jest łowienie ryb?

/ 5 komentarzy / 4 zdjęć


Spławik samozacinający to kolejny wynalazek pomagający nam łowić ryby.

Kupiłem go tylko i wyłącznie do testów,testowałem go kilka razy 5 może 10 i przyznam jest jest fajny ale nadaje się tylko dla starszych osób(słabo widzących) i dla mięsiarzy którzy łowią aby się najeść.

Ten o to spławik sam łowi ryby za nas więc nie ma tej frajdy i emocji podczas brania kiedy widzimy jak spławik tańczy na wodzie bo tutaj praktycznie zestaw z spławikiem łowią za nas nawet nie musimy wędki trzymać aby złowić rybę.Spławik łowi za nas więc po kilku wyprawach z tym spławikiem nudzi się on nam,bardzo szybko bo nie wiem jak to opisać ale nie chce się nim łowić ponieważ jakoś nie czuje się tej przyjemności łowienia ryb.Spławik kupiłem za 28 zł więc jest strasznie drogi oczywiście nie polecam go,jedynie może nadać się on dla tych co łowią aby się najeść bo wtedy nie musimy zacinać tych ryb i nie mamy problemu jak za wcześnie zatniemy czy za późno.Jedyny + spławiki to patent na wylatywanie za jego zanęty możemy w nim umieścić zanętę która będzie opadała w stronę naszego haczyka.Wygląd zestawu z tym spławikiem macie w zdjęciach.
Więc to na tyle i tak za dużo się rozpisałem oraz wielkie sorry za różnie nie dopowiedzenia i błędy.
Komentujecie co wy sądzicie o tym spławiku.

 


4.4
Oceń
(8 głosów)

 

Spławik samo-zacinający - to już nie jest łowienie ryb? - opinie i komentarze

AadekAadek
+1
Tutaj masz rację co do tego spławika. To już nie jest urok wędkarstwa. Nigdy taki spławik nie znajdzie miejsca w mojej skrzynce wędkarskiej. 5 za poruszenie tematu... Staraj pisać jaśniej bo czasami ciężko coś wywnioskować z twoich wpisów ;) (2013-05-01 23:13)
ponczu2ponczu2
+1
Również daję 5 za wpis. Jak można w ogóle produkować tego typu sprzęt. Przecież cały urok w wędkarstwie jest aby poczekać na właściwy moment i zaciąć rybkę. Pozdrawiam (2013-05-03 20:41)
PatrykLin1997PatrykLin1997
+1
to jest jeszcze nic taki spławiczek gorsze są ciężarki karpiowe samozacinające. (2013-05-04 22:27)
BoolekBoolek
0
Jeny dobra ortografia. (2013-05-20 08:52)
Remigiusz1940Remigiusz1940
0
Do rekreacyjnego wędkowania spławik taki wprowadza nudę io jest "niesportowy". Ja jednak chciałbym taki kupić, ale go juz chyba nie produkują. Po co mi on? Otóż, mój kolega ma spore oczko wodne ok. 800 m kw. Trzyma tam karpie, liny, karasie, jazie ozdobne, okonie. Raz do roku trzeba odłowić kilka karpi (tych największych). I jest problem, bo często biorą mniejsze lub z innego gatunku. Nie zawsze wypięcie ryby jest bezproblemowe. Na ok. 10 zaciętych ryb 1-2 są do wzięcia, a reszta bardzo pokaleczona. Automatyczny spławik pozwala na płytkie zacięcie ryby na hak bezzadziorowy. Każda wypięta ryba może bez szwanku wrócić do wody. I to jest jedyny powód, że taki spławik chciałbym mieć. Ale łowienie w oczku wodnym (nawet tak sporym) to mała frajda. To raczej konieczność potrzeba do utrzymania jakiegoś porządku. Jak wspomniałem na wstępie - każde urządzenie samozacinające (nawet w postaci stopera na feederze z koszyczkiem czy sprężyną) jest niesportowe. A my jesteśmy AMATORAMI SPORTOWEGO POŁOWU RYB! (2019-01-05 19:29)

skomentuj ten artykuł