Spontan na kanale Jagielońskim - Rybomaniak

/ 6 zdjęć


W niedzielę w godzinach popołudniowych wraz z kolegami: Mirosławem i Pawłem wybraliśmy się w okolice Elbląga w poszukiwaniu ciekawych miejsc do wędkowania. Wyprawa zainicjowana przez kolegę Pawła, który zaproponował właśnie tę lokalizację. Szybkie rozeznanie przez Internet pokazało, że warto by pojechać i spędzić miło czas.



Wyprawa w nieznane okolice Warmii i mazur była imponująca, gdyż mieszkając w niedalekich okolicach, dawno nie byliśmy tak urokliwych miejscach. Ukształtowanie terenu jak oraz widok zachodzącego słońca na tle Zalewu Wiślanego, bezcenny.



Tego dnia towarzyszył nam bardzo silny wiatr, to skłoniło nas do szukania mniej wietrzonych miejscówek. W wyniku tego padło na Kanał Jagielloński, na połączeniu rzeki Nogat.



Przypomnimy jeszcze, że kanał Jagielloński jest to kanał żeglugowy, który łączy rzekę Elbląg z rzeką Nogat. Jak to każdy kanał jest to sztuczny zbiornik. Wybudowany w 1483 roku oraz mierzy prawie 6 km długości.



Przygotowaliśmy mieszanki oraz zestawy i wędkowanie rozpoczęliśmy ok. godziny 15:00. Jak zawsze każdy z nas przygotował inne mieszanki zanętowe. Paweł przygotował mieszankę bardziej pracującą, co utrudniło mu połów przez grasujące ukleje. My natomiast złowiliśmy ok 3 kg ryb, oczywiście wędkowanie na spokojnie, bez żadnego arkodu. Trafiliśmy, jeszcze na porę roku o której nie żerowała zbytnio płotka, a naszym zamiarem było łowienie płoci.



Jak na te warunki nie było, aż tak źle. Ryba pobierała praktycznie co wstawienie.



Po rozmowie z kolegami, postanowiliśmy powrócić w te okolice, tyle że w bardziej przyjaznych warunkach pogodowych. Może tym razem rzeka Nogat ?



Jeżeli ktoś zna te okolice i może podrzucić przydatne informację, gdzie łowić o jakiej porze, na co. Mile widziana pomoc :)



Rezultat:



Chris 3,3 kg 

Mirek 3,26 kg 

Paweł ok 2,0 kg



Pozdrawiamy Portal Rybomaniak






 


5
Oceń
(6 głosów)

 

Spontan na kanale Jagielońskim - Rybomaniak - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł