Sposób na karasia

/ 22 komentarzy

Witam. Dziś zaplanowałem sobie że jutro z rana wybiorę się na ryby. Chcę zapolować głównie na liny i karasie , myślę też że uda się wyciągnąć jakiegoś karpia. Jestem początkującym wędkarzem i nie mam wielu doświadczeń ale postaram się z wami wszystkim podzielić. Łowię na dzikim stawie nie należy on do PZW ani nie jest stawem prywatnym. Staw jest nawet duży cały wokół obrośnięty trzciną w której zapewne żyją ładne okazy.

Ostatnio siedząc na rybach łowiłem przy brzegu zarzucając spławik w zielone "trawy" wystające z wody. Przynętą był czerwony robak. Na branie nie ma co narzekać przez godzinę wyciągnąłem z wody około 30 karasi i kilka linków lecz niestety nie przekraczały one 15 cm długości. W czasie gdy wędkowałem obok siedzieli inni wędkarze którzy próbowali zanęcić ryby wrzucając do wody kromki chleba. Niestety nie pomogło im to i szybko się zwinęli. Po około półtorej godziny wrzucony chleb zaczął dosłownie skakać po wodzie więc zarzuciłem w to miejsce swój spławik i po paru sekundach branie.

Wyciągnąłem pierwszego karasia długości 22 cm może się nie znam ale według mnie jak na karasia to już sporawo. W czasie około pół godziny udało się ich wyjąć jeszcze 6 ciągle z tego samego miejsca i również były to większe okazy , największy 26 cm . Także mój sposób jest dość prosty , czerwony robak i 2-3 kromki chleba. Oczywiście trzeba pamiętać że ryba do chleba nie przypłynie po chwili , jeżeli będziemy cierpliwi i poczekamy godzinę - dwie to doczekamy się przybycia większych okazów.

Jeżeli łowimy karasie czy linki na spławik to nie należy od razu zacinać , najlepiej trochę poczekać bo te ryby dość długo próbują przynęty a dopiero potem ją połykają. Karasie zamieszkują większość wód polskich , gdyż jest to bardzo wytrzymała i znośna nawet złe warunki ryba. Jak do tej pory łowiłem je w dzień w godzinach od 12 do 21 i wywnioskowałem że najlepiej ta ryba bierze w godzinach wieczornych mniej więcej od 17 do 21 . Za kilka godzin wybiorę się na poranne połowy co pozwoli ocenić jak jest z braniem u karasi rano. Zacznę o godzinie 4 przed wschodem słońca. Jutro Dopisze jak wygląda sprawa karasia rano . Pozdrawiam i dziękuje za przeczytanie. Życzę wszystkim "połamania kija"

 


4.8
Oceń
(59 głosów)

 

Sposób na karasia - opinie i komentarze

użytkownik6796użytkownik6796
0
Fajnie,fajnie jak na twój pierwszy raz oraz zyczę udanego wędkowania.Pozrawiam (2009-04-28 14:41)
pawelos86pawelos86
0
moja rada jest taka zebyś spróbował rano na kukurydze konserwowa , brania moga byc rzadsze ale okazy napewno wieksze , powyzej 30 cm , jesli tylko takie sa w tym zrbiorniku co wedkujesz, zycze powodzenia (2009-04-28 17:38)
jarcyk18jarcyk18
0
na linka proponuje wrzucic 2-3 kulki ziemi z łowiska z pokrojonymi nożyczkami czerwonymi robaczkami i na haczyk ładny czerwony robak.the best mowie wam.pozdro a za artykul 5+ (2009-04-30 11:50)
dawidaoldawidaol
0
Dzień dobry.. za artykul 5 .. ; ) ja linki to łowię na jeziorze.... ostatnio wyciągnełem takiego 95 dag. i pare takich mniejszych ...... ale karasia akurat nie udalo sie zlapac .... (2009-05-21 18:54)
adleradler
0
Wspaniale, wspaniale . Ja porządnego karasia nie wyciągnołem już od 2-lat. No skłamałbym ,Byliśmy na 3-dniówce na k.gliwickim, połapaliśmy trzy karasie na grila.Lecz były tak przesiąknięte jakimiś fenolami że zalaliśmy ogień by już nie capiło. Trudno dla Ciebie 5 za wytrwałość. (2009-05-28 12:34)
cinek543cinek543
0
BARDZO DOBRZE , MÓJ REKORD KARASIA WYNOSI 0,85KG. ALE ZŁOWIŁEM GO W TAMTYM ROKU I DO TERAZ NIE ZŁAPAŁEM ŻADNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (2009-06-02 16:42)
Pawel345Pawel345
0
Świetny artykuł ja też łowie cały czas na takim łowisku jak ty..i efekty są na okrągło wyciągam karasie lin jak weźmie to już spory taki koło 85 dag cały czas nęcę kromkami chleba łowisko jest świetne na takie połowy..Artykuł 5+.Pozdrawiam (2009-06-04 14:07)
wiciu68wiciu68
0
Wedkuje na mocno zarosnietym jeziorku Kalek( zachodniopomorskie) i z poczatku nie mialem zadnych bran , dopiero po obserwacii miejscowych wedkarzy (tubylcow) zauwarzylem ze dokladnie kilka min po godzinie 20 ste jzaczynaja sie brania karasia i lina .wczesniej nie mialem bran nawet o swice.Teraz nece i lowie na kukurydze efekty sa ostatnio07 .06 niedziela lin 1,95 1,60.za artykul 5 pozdro (2009-06-12 07:59)
Dziki92Dziki92
0
Ciekawy sposób.
Ja zawsze łapałem na kukurydze z puszki no i nieraz wczesniej też sie zanęcało taką samą lub gotowaną. Karaś jak i lin lubi kukurydze ; )Często karaś brał mi w słoneczne dni gdy było pochmurnie to nie zaciekawie chociarz też sie udawało.
Pozdrawiam i połamania kija ; ) (2009-06-12 17:34)
areczek13areczek13
0
najlepszym sposobem na karasia według mnie jest chleb.Najlepszy jest na zanęte i na przynęte.czasami łapie karasie i wiem że na czerwonego jest ciezko złapać.Czasami bierze też na białego ale to tylko czasami.zycze powodzenia*%*^ (2009-06-14 21:50)
konarkonar
0
witam tez jestem poczatkującym wędkarzem i muszę przyznać że z chęcią wykorzystam ten artykuł do wlasnych doświadczeń z karasiem i linem. artukuł na 5 (2009-06-17 22:03)
użytkownik15226użytkownik15226
0
powiem ci że ja też tak robię żeby złowić ładny okaz karasia.Z tym że to jest mój prywatny staw.Najlepiej biorą na zwykłe ciasto z chleba,to samo jest z karpiem tylko do tego dochodzi biały robal (2009-06-22 13:15)
jerzy33jerzy33
0
Jadąc na karasie, biorę ze sobą drugi kij (zwykle bat 6m) na którym jest troszkę dziwny zestaw: spławik- marker karpiowy 15, 20 g. i na końcu zestawu kotwica...Kotwicę oblepiam dużą kulą chleba i zestaw do wody! Po kilku minutach widać po zachowaniu markera (porusza się) że karasie skubią chleb, wtedy po prostu łowię na drugą wędkę obok markera. Tym sposobem nie przenęci się łowiska, a efekty są...POZDRO! (2009-08-17 16:24)
użytkownik19817użytkownik19817
0
Ja mam podobny sposób ale na Bolenia , ten twój też jest ciekawy i napewno go wypróbuje..... (2009-08-21 09:57)
maciek80929maciek80929
0
Ciekawy sposób z tym chlebem jako zanęta. Polecam również na tę porę zalożyć na haczyk 2-3 ziarnka kukurydzy o smaku miodu ( na karasia) , bez zanecania, zlowilem przez 3 godziny 10 karasi w dlugosciach od 25 do 30 cm!! Zgadzam sie ze karasie biora po 17, choć nigdy nie da sie tego okreslic. Na karasie polecam plytkie zarosniete miejsca. (2009-08-28 22:16)
użytkownik18880użytkownik18880
0
karas to ryba ostrozna
jak ja ide na moj staw połowic karasie to dwa trzy dni zanęcam kupną zanęta w ilości około 2 kg i potem jak zaczynam łowić to wsypuję do wody około 100g białych robakow na które łowię i rybki wchodza na chaczy jedna po drugiej

p.s.JANKIEL2007 napiszezs mi co i jak z tym chcebem jak sie zanęca i wogule na moj nai damian.danjo@wp.pl

z góry dzieki (2009-10-19 15:57)
legu99wlegu99w
0
Witam. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze karasie najlepiej biora na chleb, a najwjekszego jakiego udalo mi sie wyciagnac (mial 38cm) skusil sie na kawalek skorki z chleba... Pozdro (2011-03-22 23:27)
witkowski7witkowski7
0

Chleb jest jedną z najlepszych przynęt nie tylko na karasie, ale trzeba wiedzieć jak go zakładać :] odrazu mówię ze nie kuleczki!!!!!!  i nie skórka !!

najlepiej używać środkowej części chleba który powienien być jak najśiweższy   urywamy sporą kostkę taką 1cm na 1cm       wkładamy an haczyk i ściskamy na środku tak by po bokach chleb był nie zgnieciony:P wtedy ryba obskubuje puszyste poki a gdy poczuje coś twardzeszego udeża.     SPRUBUJCIE 

(2011-08-05 22:43)
kajtek12122kajtek12122
0
wy łowicie takie po prawie 1 kg a mi kiedyś zerwał się karaś 2 kg na płytkiej wodzie (2012-07-04 19:42)
cezarymalkowski316cezarymalkowski316
0
Mój sposób: Spławik: Najlepiej od 1-3g, dobrze zanurzony. Przynęta: Kukurydza, czerwony robak, biały robak. Zanęta: Karasiowo-linowa, mleko, miód, garstka przynęty. Kiedy łowić: Dni raczej pochmurne, wietrzne o wyrównanym ciśnieniu, wczesna wiosna, ranek. Gdzie łowić: 2-3 metry od trzcin, tataraków, grążeli. Miejsca o spokojnym nurcie, jeśli to rzeka. Jak łowić: Na haczyk zakładamy od 2 do 5 białych robaków(ilość zależy od przynęty). Grunt powinien oscylować granicach od 20cm do 1metra. Nieprzesadzany z zanętą, gdyż spowoduje to przejedzenie się ryby i brak brań po jakimś czasie na naszej wędce. Na branie najlepiej trochę poczekać bo te ryby dość długo próbują przynęty a dopiero potem ją połykają. (2013-05-18 13:18)
cezarymalkowski316cezarymalkowski316
0
Mój sposób: Spławik: Najlepiej od 1-3g, dobrze zanurzony. Przynęta: Kukurydza, czerwony robak, biały robak. Zanęta: Karasiowo-linowa, mleko, miód, garstka przynęty. Kiedy łowić: Dni raczej pochmurne, wietrzne o wyrównanym ciśnieniu, wczesna wiosna, ranek. Gdzie łowić: 2-3 metry od trzcin, tataraków, grążeli. Miejsca o spokojnym nurcie, jeśli to rzeka. Jak łowić: Na haczyk zakładamy od 2 do 5 białych robaków(ilość zależy od przynęty). Grunt powinien oscylować granicach od 20cm do 1metra. Nieprzesadzany z zanętą, gdyż spowoduje to przejedzenie się ryby i brak brań po jakimś czasie na naszej wędce. Na branie najlepiej trochę poczekać bo te ryby dość długo próbują przynęty a dopiero potem ją połykają. (2013-05-18 13:19)
edzio1234edzio1234
0
witam,przez ostatnie susze miałem mały kryzys z robakami a po kukurydze nie chciało mi sie jechać więc pomyślałem ze może spróbuje na ziemniaka (surowego). w pierwszych 15 minutach wyrwałem dwa karasie o długości 15 cm a potem uderzył linek 30 cm i karas 25 łowilem około godziny 19 (2013-08-24 22:59)

skomentuj ten artykuł