Sprzęt początkującego zawodnika

/ 5 komentarzy / 2 zdjęć


Zawody wędkarskie to piękna sprawa. Przyjemność wędkowania połączona z możliwością rywalizacji wręcz uzależnia. Sukces w zawodach to przede wszystkim doświadczenie oraz odpowiednie przygotowanie do zawodów połączone z odrobiną szczęścia. Aby rywalizować na najwyższym poziomie potrzeba wielu lat przemyślanych treningów i zawodów. Jednak aby przyjemnie rywalizować w mniejszych zawodach nie trzeba wiele. Wcale również nie trzebabr wydawać dziesiątek tysięcy na sprzęt. Wystarczy podstawowy sprzęt, przyzwoita technika wędkowania oraz podstawowa wiedza na temat taktyki wędkowania na zawodach. Poradnik dla początkujących wędkarzy/zawodników stworzony przez zawodników związanych z MFISH.PL.

Wędka

Proponuję zacząć od bata. Łowienie batem jest proste i precyzyjne. A według mnie precyzja to najważniejsza rzecz w wędkarstwie. Batem wygramy niejedne zawody kołowe czy towarzyskie, a na niektórych łowiskach nawet zawody wyższego szczebla. Na początek odpowiedni będzie bat 6 lub 7m. Polecam 7m, ponieważ zawsze można go skrócić o element i będzie 6m. Teraz pytanie: bat z gumą, czy żyłka montowana na szczytówce? Moim zdaniem jeśli jest to jedna wędka na zawody lepiej zamontować w niej gumę. Dzięki temu będziemy mogli stosować cieńsze żyłki oraz wyholować tzw. Bonusa, jeśli się pojawi. Guma zmniejsza jednak szybkość łowienia, chociaż na początku nie jest to bardzo istotne. Możemy także mieć dwa baty, z gumą lub bez i w zależności od warunków wybierać właściwy. Jeśli chodzi o materiał z jakiego powinien być wykonana wędka to oczywiście włókno węglowe będzie zawsze lepszym wyborem. Jednak jak się przekonałem osobiście szklanym batem też da się łowić, mimo, że jest znacznie cięższy i mniej sztywny.

Spławiki

Do naszego bata musimy kupić zawodnicze spławiki, te wykonane z w całości z balsy itp. możemy zostawić dla ozdoby, ponieważ niestety na zawody się nie nadają. Polecam klasyczne wyczynowe spławiki o budowie takiej jak np. traper g1, g2, g3. Do bata najlepsze będą z metalowym kilem, dzięki temu łatwiej wykonać rzut. Jeśli chodzi o antenkę to dobrze mieć w swoim arsenale modele z plastikową i szklaną anteną. W skrócie: szklana antenka: delikatne ryby, łowienie w toni, łowienie na ochotkę; plastikowa antena: łowienie z dna, łowienie ryb którą dłużej zasysają przynętę, trudne warunki atmosferyczne. Gramatura spławików zależy od warunków nad wodą i kilku innych aspektów, jednak dobrze jest posiadać kilka rodzajów poczynając od najlżejszych jakimi jesteśmy w stanie celnie i powtarzalnie zarzucać aż do… to akurat zależy od uciągu w wodach na jakich wędkujemy, przeważnie 5g spławik nam wystarczy. Batem 7m spokojnie możemy rzucać spławikiem o gramaturze 0,7g. Od siebie polecam spławiki Trapera, w stosunku do innych producentów mają w zasadzie niewiele modeli, jednak te co są w ofercie pozwalają na łowienie w każdych warunkach i w każdej polskiej wodzie.

Żyłki

Wszystkie grube żyłki odłóżmy na bok. Na wędę proponuję założyć żyłkę o średnicy 0,12mm, na przypon 0,08mm, jeśli będziemy łowić naprawdę duże ryby to 0,10mm. Jeśli używamy odpowiednio dobranego amortyzator, możemy zastosować spokojnie żyłkę 0,06mm. Czy nie będą za cienkie? Z pewności nie, na żyłkę 0,08mm możemy spokojnie wyciągnąć naprawdę ładne ryby, a przynęta zostanie odpowiednio dobrze zaprezentowana w łowisku zwiększając szansę na złowienie większej ilości ryb.

Haczyki

Na zawodach używamy niewielkich haczyków, rozmiar 20, a często nawet mniejsze. Na taki haczyk jesteśmy w stanie wyholować zadziwiająco duże ryby. Polecam mieć w swoim portfelu przypony zawiązane na takich niewielkich haczykach, będziemy na nie łowić większość „zawodniczych” ryb, oczywiście na wszelki wypadek można przygotować kilka większych np. rozmiar 16. Jeśli chodzi o producentów i modele, to jest indywidualna sprawa. Wszyscy renomowani producenci tacy jak Milo, Sensas czy Drennan produkują doskonałej jakości haczyki. Kształt i grubość haczyka to bardzo obszerny temat. Na początek polem coś o klasycznym kształcie typu: Drennan Polemaster.

Śrut

Śrut musi być wysokiej jakości. Powinien być centrycznie ponacinany oraz na tyle miękki aby dobrze suwał się po żyłce. Nie warto używać niedrogich zestawów śrucin gdzie najmniejsza śrucina jest np. gramatury 0,2g! Aby dobrze wyważyć spławik oraz zbudować dobry zestaw potrzebujemy śrucin o gramaturze zaczynającej się od około 0,02g czyli śruciny nr 12.

Siedzisko

Powinniśmy tak zorganizować stanowisko aby całe zawody spędzić siedząc i nie wstawać kompletnie po nic, chyba, że podczas holu dużej ryby. Wszystko co potrzebne, a zwłaszcza przynęty i portfel na przypony czy wypychacz musi być pod ręką. Najlepszy w tym przypadku jest kombajn wyczynowy, jednak jest to droga rzecz, ale naprawdę warta zakupu. Można sobie radzić inaczej, to już kwestia kreatywności wędkarza.

Długi podbierak

Hol ryby do długiego podbieraka jest znacznie wygodniejszy, często ryby spinają się przy brzegu lub podbieraku. Jeśli będziemy podbierać ryby dalej, spięć będzie mniej. Śmiało można zainwestować w tanią szklaną sztycę o długości ponad 3m, oraz niedrogi kosz, polecam żyłkowe.

Tyczka

Jeśli łykniemy bakcyla i spodoba nam się rywalizacja w zawodach to z pewnością zechcemy kupić wędę którą w Polsce wygrywa się 99% zawodów – tyczkę. Proponuję kupić nową lub używaną nie starą wędkę Polskich producentów – Jaxon, Mikodo, Robinson. Nie dorównują, może sztywnością, wagą i wartościami użytkowymi używanym, starym modelom topowych producentów, jednak moją kilka zalet nie do przecenienia: są mocne, wybaczają wiele błędów przy obchodzeniu się nimi, wszystkie elementy są dostępne od ręki i w śmiesznych cenach w serwisie, w niedziele łamiemy, w poniedziałek dzwonimy do serwisu, a w środę mamy nowy element w cenie zbliżonej do usługi klejenia. Możliwość zakupu dodatkowych topów od ręki też jest bardzo ważna. Zaczynałem od tyczek Mikado i Jaxon i naprawdę uważam, że był to jak najbardziej dobry wybór.

Niebawem więcej porad. Połamania!

 


4.9
Oceń
(18 głosów)

 

Sprzęt początkującego zawodnika - opinie i komentarze

patryk-kociembapatryk-kociemba
0
Wszystko fajnie opisane tylko lepszym wyjsciem zamiast kupować dwa baty lepiej dokupić szczytówkę i mieć na wymianę- więc jena z gumą druda bez:) I druga rzecz jaka nie zostal ła tutaj poruszona, do podsawowego wyposażenia trzeba dodać wiadeka i sita bez tego zanęty nie wymieszamy :) Tak czy owak piateczka sie nalezy. pozdrawiam (2015-11-09 16:00)
CarassioCarassio
-1
Fakt, dobry pomysł z tymi szczytówkami. A jeśli chodzi o wiaderka sita, itd to będzie o tym następny wpis. Pozdrawiam! (2015-11-09 17:11)
rysiek38rysiek38
+1
Wpisik bardzo fajny i rzeczowy ale dwie uwagi; po pierwsze na zwykly delikatny zestaw z kolowrotkiem też mozna mieć niezle efekty a po drugie jak dla mnie zaneta na zawodach to jak doping w sporcie i powinna być zakazana - (przechytrz rybę sprytem ,doświadczeniem i przynętą). ***** (2015-11-11 22:34)
CarassioCarassio
-2
Wędka z kołowrotkiem i delikatnym zestawem jest za mało precyzyjna, zwłaszcza w rękach początkującego wędkarza. No z tą zanętą też się nie zgodzę. Uwierz, że przeceniasz jej rolę w sukcesie na zawodach, ale bez nęcenia to by była często loteria, a nie zawody. Pozdrawiam! (2015-11-12 10:39)
patryk-kociembapatryk-kociemba
-1
Z zanętą to się zgodzę z Carassio, w dzisiejszych czasach liczy się odpowiednie przygotowanie zanęty, a nie firma. Często widać jak ludzie wydają grubą kasę na paszę i mają marne wyniki. (2015-11-13 11:35)

skomentuj ten artykuł